Chico Xavier - czy nawiązano z nim kontakt?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Chico Xavier - czy nawiązano z nim kontakt?

Postautor: Paweł2 » 21 lut 2012, 02:04

Witam,

Jak wiadomo Chico Xavier nie żyje od prawie 10 lat ale nie znalazłem nigdzie w internecie żadnych informacji w języku polskim czy nawiązano z nim jakiś kontakt?

Jeżeli nawiązano z nim kontakt to czy przekazał coś istotnego / ważnego?

Niestety nie znam hiszpańskiego więc nie potrafię szukać informacji w tym języku.

Może Konrad Ty coś wiesz na ten temat?
Paweł2
 
Posty: 64
Rejestracja: 20 lis 2010, 02:38

Re: Chico Xavier - czy nawiązano z nim kontakt?

Postautor: Zbyszek » 25 lut 2012, 12:36

Ja na twoim miejscu nie oczekiwał bym, żadnych wiadomości na ten temat, gdyż nawet jak by ktoś w jakimś centrum powiedział ze zamanifestował się Chico Xavier, to w w żadnym wypadku nie można tego potwierdzić. Divaldo Franco był bliskim przyjacielem Chico i na dzień dzisiejszy nie miał on żadnych kontaktów z nim. Podobnie jak Allan Kardec uważany jest za Ducha o dużym rozwoju moralnym, dlatego najpewniej pracuje, ale w świecie duchowym. Jeżeli by uczestniczył w jakiś pracach tu na ziemi to na pewno nie przyznał by się do tego kim jest przyjmując pseudonim, tak jak to robi dużo duchów wyższych.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Chico Xavier - czy nawiązano z nim kontakt?

Postautor: Paweł2 » 25 lut 2012, 14:38

Rozumie, dziękuje za odpowiedź.

Poruszyłeś temat świata duchowego dlatego pozwolę sobie zadać tutaj pytanie na ten temat, czy są jakieś informacje na temat tego świata. Zawsze interesowało mnie to gdzie ten świat się znajduje? Zdaję sobie sprawę że tutaj na ziemi jest jakiś tam mały ułamek procenta dusz które błądzą ale gdzie większość się udaje.

Czy mieszkają na innej plancie czy ten świat jest za jakąś formą zasłony której nie możemy zobaczyć. Nie wiem jak dokładnie sprecyzować te pytanie aby być dobrze zrozumianym.

Ja sobie jakoś nie wyobrażam aby mieszkali na planetach materialnych jak mars itd. Czyli świat duchowy musi być nie materialny czyli kompletnie nie widzialny i przyznam niezrozumiały dla mnie.

Mój mozg pojmuje że dusza może żyć tutaj na ziemi mijać nasze samochody, domy, drzewa itd - ale co to za życie, to raczej wegetacja gdzie nikt danej duszy nie widzi i czym ona się tutaj na ziemi zajmuje oprócz "bycia".

Niestety nie miałem okazji zobaczyć filmu "nasz dom" stąd takie pytania. Ciężko mi nawet sobie wyobrazić jak może wyglądać ich życie tam, czy wygląda tak samo jak tutaj tyle że w sposób niematerialny? Raczej myślę że nie. To jest temat który zawsze powoduje u mnie zwieszenie się ponieważ nie jestem nawet w stanie sobie tego wyobrazić a co dopiero wyrobić sobie zdania na ten temat - możliwe że skutkiem tego jest bark wiedzy jak tamten świat wygląda a to tylko jedno z miliarda pytań które mnie nurtują... :D

Ja gdybym miał zadawać pytania to nie skończył bym chyba do przyszłych świąt :)
Paweł2
 
Posty: 64
Rejestracja: 20 lis 2010, 02:38

Re: Chico Xavier - czy nawiązano z nim kontakt?

Postautor: atalia » 25 lut 2012, 14:59

Pawle,a czy wątpisz w istnienie atomów czy fal radiowych a nawet bakterii,choć sa one dla nas niewidoczne?Myślę,że na tej zasadzie polega istnienie świata duchowego...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Chico Xavier - czy nawiązano z nim kontakt?

Postautor: Paweł2 » 25 lut 2012, 16:50

Nie wątpię w istnienie fal radiowych, bakterii etc. Jednak przeraża mnie fakt że życie po śmierci mogło by wyglądać na takiej zasadzie. Myślę że życie po śmierci musi być lepsze od tego tutaj a więc powinno być zbliżone do życia na ziemi tyle że w dużo lepszej formie.

Wyobraźmy sobie naszą planetę zmienia i nas jako istoty które istnieją i nic więcej, stoimy jak słupy i patrzymy na siebie przez wieczność i porównajmy to do obecnego życia na ziemi gdzie każdy ma swoje sprawy, gdzie tworzą się rzeczy, pomysły, problemy, nowe zagadki, cele życiowe. To wszystko nadaje sens i smak życia. Jeżeli tego wszystkiego by na ziemi nie było to gwarantuje że ponad 90% popełniła by samobójstwo.

Sam wiem po sobie jak się żyje bez celu dzień po dniu to jest straszne i można to wpewnym sensie porównać to człowieka przykutego do łóżka z powodu choroby. Różnica może polegać na tym że ten człowiek może mieć jakiś cel i plany ale z względu na chorobę nie może tego wykonać jednak życie takiego człowiek i życie człowieka bez celu jest takie samo. Dzień po dniu, dzień po dniu - od wschodu do zachodu. To smutne ale tak to wygląda.

Takich ludzi jest bardzo dużo, można nawet pokusić się o stwierdzenie że 50% ludzi egzystuje tylko i wyłącznie z względu na to że się narodzili ale nie zmierzają do niczego.

To zjawisko jest widoczne na każdym szczeblu życia. Wystarczy popatrzeć na sportowców którzy mają szansę wygrać i na tych na samym końcu - ci przy samej mecie walczą do końca resztką sił a ci na końcu nie rzadko mają ochotę usiąść i posiedzieć.

Tak to jest i dlatego przerażają mnie takie wizje bo ja tutaj na ziemi od jakiś 8 lat zajmuje się jedynie "byciem" i czasami mnie już to tak mocno niszczy że mam dość. Kiedyś człowiek miał jakieś tam plany itd. bywały takie impulsy do działania ale z rożnych powodów te impulsy gasły.

Dlatego pocieszam się myślą że może "tam" będzie lepiej i człowiek do czegoś będzie potrzebny. Stad też moje zainteresowania tamtym światem.
Paweł2
 
Posty: 64
Rejestracja: 20 lis 2010, 02:38

Re: Chico Xavier - czy nawiązano z nim kontakt?

Postautor: Voldo » 25 lut 2012, 18:19

Ja bym powiedział, że my tutaj na Ziemi, to jesteśmy straszliwie ograniczeni ;)
Ogólnie rzecz biorąc - życie może istnieć na Marsie - czemu nie - tylko po prostu w innym wymiarze.
Duchy się nigdy nie nudzą, one ciągle mają co robić (pomijając te, które zasłużyły na co innego).
Czy życie w świecie Duchów będzie lepsze od tego tutaj, to już zależy od nas samych.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Chico Xavier - czy nawiązano z nim kontakt?

Postautor: Nikita » 25 lut 2012, 18:50

Poruszyliscie ciekawe zagadnienie. Czesto z opisow smierci klinicznej slyszy sie, ze dusza wychodzi z ciala a nastepnie zauwaza bialy tunel i w tym tunelu pedzi w strone swiatla. Ten tunel to moze byc tunel miedzygalaktyczny...moze swiat astralny znajduje sie gdzies na peryferiach wszechswiata materialnego....byly tez opisy wyjscia z ciala i podrozy posrod gwiazd...ciekawe ciekawe cbardzo.

Ja mysle, ze w swiecie astralnym dusze nie beda stac jak slupy milowe ale beda mialy byc moze jeszcze wieksze mozliwosci niz tu na ziemi....tam takze mozna sie rozwijac, ksztalcic oraz wypoczywac...poza tym istnieje tez teoria, ze swiat astralny jest plastyczny czyli my sami wlasna swiadomoscia czy umyslem ksztaltujemy ten swiat....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Chico Xavier - czy nawiązano z nim kontakt?

Postautor: Zbyszek » 25 lut 2012, 19:20

Paweł2 pisze:Poruszyłeś temat świata duchowego dlatego pozwolę sobie zadać tutaj pytanie na ten temat, czy są jakieś informacje na temat tego świata.


Pytanie które zadałeś nie jest łatwym w odpowiedzi, choć mamy kilka wskazówek jak on wygląda, wiemy bardzo mało na ten temat. Podobnie jak przedstawiono w książce Nasz Dom, jest wiele osad, miast, które gromadzą wiele istnień, rodzin duchowych. W miastach tych uczą się przygotowują się do następnej reinkarnacji i starają pomoc innym. Istnieją różnorodne miejsca gdzie gromadzą się istoty sympatyzujące ze sobą o tych samych upodobaniach, słabościach.
Duchy które zostają na ziemi są duchami przywiązanymi do materii lub nieświadome swojego stanu, dlatego błąkają się nie mogąc znaleźć swojego miejsca. Światy duchowe mogą nakładać się na siebie, wszystko zależy od wibracji. Duchy przebywają kolo siebie i nie zawsze się widza lub maja świadomość innej obecności..
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Chico Xavier - czy nawiązano z nim kontakt?

Postautor: Zbyszek » 25 lut 2012, 19:22

Nikita pisze:Ja mysle, ze w swiecie astralnym dusze nie beda stac jak slupy milowe ale beda mialy byc moze jeszcze wieksze mozliwosci niz tu na ziemi....tam takze mozna sie rozwijac, ksztalcic oraz wypoczywac...poza tym istnieje tez teoria, ze swiat astralny jest plastyczny czyli my sami wlasna swiadomoscia czy umyslem ksztaltujemy ten swiat....

Tak właśnie opisują nam duchy w kontaktach.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Chico Xavier - czy nawiązano z nim kontakt?

Postautor: atalia » 25 lut 2012, 22:21

Pawle,jak powiedział Victor Frankl,najwiekszym cierpieniem człowieka jest poczucie pustki egzystencjalnej,czyli prościej mówiac brak celu i sensu życia.Frankl nazwał ten stan nerwica noogenną.
Ja uważam,że każdy człowiek powinien mieć coś,czym się pasjonuje,inaczej jego zycie to ciąg bezsensownych,rutynowych czynności.
A\propos Chico Xaviera-kto wie,czy nie wcielił się on juz w jakieś ciało?Na ziemi jest jeszcze tyle do zrobienia...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości