000Lukas000 pisze:Voldo ale z ciebie hamulcowy
Oj tam, oj tam
000Lukas000 pisze:Powiedzmy sobie szczerze, nie ma się co aż tak upierać przy opanowaniu teorii bo jest to niewykonalne, gdyby chcieć opanować teorię trzeba by było przeczytać wszystkie dzieła Kardeca, Divaldo Franco, Chico Xavier, Leona Denisa i wielu innych.
Nie no, nie popadajmy w przesadę

Przeczytać 700 książek czy więcej... To się prędzej umrze niż cokolwiek
Tak jak pisałeś - moralność jest bardzo ważna, ale jednak jakaś teoria też musi być opanowana...
Angouleme pisze:Przeczytane "Księga Duchów", "Księga Mediów", "Piekło i Niebo wg Spirytyzmu", "Ewangelia wg Spirytyzmu" od deski do deski. Tak, wydaje mi się że opanowane
No to podstawy pod dalsze studiowanie są

Wiesz, ja bym Ci poradził jedno - nie zabieraj się od razu za spirytyzm praktyczny. Do tego trzeba mieć grupę zaufanych ludzi, których się bardzo dobrze zna, a nie takich "z ulicy".
Powiedz no mi - w której części Polski mieszkasz? A najlepiej to w którym mieście? (No chyba, że nie w Polsce - to wtedy nieważne

)