LIPIEC 2009 - Spirytyzm - dla kogo?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: LIPIEC 2009 - Spirytyzm - dla kogo?

Postautor: Kevaquel » 01 lip 2009, 20:56

Krótkie myśli Kardeca? Doskonały pomysł!

Przecież te słowa mówią same za siebie i obronią się same :)
Kevaquel
 
Posty: 26
Rejestracja: 28 cze 2009, 12:12

Re: LIPIEC 2009 - Spirytyzm - dla kogo?

Postautor: konrad » 02 lip 2009, 19:02

Kevaquel pisze:Czego mi tu brakuje to tego, co jest w KD i KM i bardziej takich rozdziałów się spodziewałem.
Spodziewałem się informacji czym są duchy, jakie są, jaki mają wpływ na ludzi itd., jedyne co mi sie rzuca w oczy na stronie to kongresy, aktualności, literatura w necie, wywiady.. czyli tak naprawdę nic konkretnego czego ja szukałem. To co jest w KD i KM to nie jest przecież rozrywka a esensja.
Przyznam się szczerze że nie oglądałem żadnego filmiku stąd, nie czytałem nic o historii ani co się dzieje na kongresach, nie czytałem biografii.. ponieważ moim zdaniem to nic nie wniesie do mojego rozwoju, mojej wiedzy. Jak dla mnie to wszystko to są dodatki a najważniejsze jest to co jest w przekazach.
Ja rozumiem, że to ma być poważna strona taka budząca zaufanie...


Z całą pewnością masz sporo racji. Najchętniej wrzuciłbym całą KD i KM na stronę, ale wiadomo, że to trochę skomplikowane ze względu na prawa autorskie :) Z drugiej strony przyjąłem takie założenie, by stworzyć portal spirytystyczny, na którym będzie sporo informacji na różne tematy. Myślę jednak, że utworzenie strony typowo informacyjnej - być może taką będzie ta, którą Ty masz zamiar powołać do życia :) - jest też dobrym pomysłem.

Myślę, że każde działanie ma sens. Jeśli chodzi o rozwój spirytyzmu ludzie mają również rozmaite punkty widzenia. Jedni widzą to bardziej jako coś na zasadzie - prezentujemy wyczerpujące informacje, inni chcą budować na bazach spirytystycznych coś w rodzaju społeczności, która czasem może przybierać nawet parareligijny wymiar. Ja tego ostatniego unikam, gdyż moim zdaniem nie idzie to w parze z myślą Allana Kardeca. Staram się raczej podążać za myślą twórcy spirytyzmu, który oczywiście zaczął od przekazywania wiedzy, a następnie przeszedł do tworzenia ruchu spirytystycznego, innymi słowy społeczności, która wyznaje wspólne zasady, wspiera się nawzajem i stara się uczynić świat lepszym. Takie to trochę idealistyczne, ale kto powiedział, że musimy stawiać przed sobą jedynie przyziemne cele? :)

Na samym początku strona internetowa była właśnie czymś na zasadzie tablicy ogłoszeń. Chcesz poczytać o reinkarnacji - tu masz artykuł, chcesz poczytać o rodzajach duchów - tu masz artykuł... Z czasem jednak zauważyłem, że trochę to nie wystarcza. Ktoś, kto zainteresuje się spirytyzmem, prędzej czy później kupi książki Kardeca i wtedy nie będzie czuł już potrzeby, by wchodzić na stronę. Internet to medium, które łączy ludzi... Używam tu słowa medium nie bez kozery, bo kontakt przez internet przypomina kontakt z zaświatami. Nigdy nie wiemy, kto jest po drugiej stronie :) Owszem część informacyjna strony, artykuły tematyczne to bardzo ważna rzecz, ale z drugiej strony chcę pokazać Polakom, że spirytyzm to nie tylko zabawa w wywoływanie Duchów... Chcę pokazać, że to dziedzina, którą zajmują się miliony ludzi na całym świecie, ludzie wykształceni, lekarze, naukowcy. Gdy założyliśmy na wikipedii artykuł o naszym stowarzyszeniu, potraktowano nas jako "grupę oryginałów". To jest właśnie stereotyp, który panuje w naszym kraju. Spirytyści to grupka zwariowanych ludzi, którzy wywołują duchy. A tak nie jest. Chcę to pokazać między innymi przez informowanie ludzi o ciekawych wydarzeniach spirytystycznych z całego świata. Z przyjemnością będę informował też o wszelkich wykładach, spotkaniach związanych ze spirytyzmem, które będą odbywać się w Polsce.

Dodam jeszcze jedną ważną rzecz. Te kilka lat, w czasie których tworzyłem stronę i starałem się robić pierwsze kroki w rozpowszechnianiu wiedzy spirytystycznej w Polsce, pozwoliły mi zrozumieć jedną rzecz. Spirytyzm to nie tylko suche informacje, to jest wiedza, która zbliża ludzi, wiedza, która niemal zmusza Cię, byś wykonał krok w stronę drugiego człowieka. Przekazywanie informacji to rzecz ważna, ale nie wystarcza. Ludzie, którzy są zagubieni w momencie śmierci bliskich, potrzebują pomocy. Przeczytanie tekstu to krok naprzód, ale tak naprawdę taka osoba potrzebuje uwagi, wsparcia, otuchy. Ponieważ wiedza spirytystyczna naprawdę pomaga w przejściu najtrudniejszych chwil, naszym zadaniem jest przekazywanie jej innym, a jedynym sposobem, by czynić to naprawdę skutecznie jest działanie razem.

Mimo wszystko postaram się wrzucić w najbliższym czasie kilka fragmentów KD, KM i NiP, by i osoby, które szukają wiedzy o zaświatach, poczuły się usatysfakcjonowane :) Portal ma być przecież dla wszystkich.

Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: LIPIEC 2009 - Spirytyzm - dla kogo?

Postautor: Luperci Faviani » 03 lip 2009, 18:02

Proponuję wstrzymać się z pomysłem rozdawania ulotek. Spotkania z ludźmi będą bardziej skuteczne i nie będą przypominać taniej reklamy ulicznej. A odnośnie ludzi starszych, można opowiadać im o zaświatach z punktu widzenia Spirytyzmu ale należy pomijać szczegóły poróżniające Spirytyzm z Kościołem K.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: LIPIEC 2009 - Spirytyzm - dla kogo?

Postautor: cthulhu87 » 03 lip 2009, 21:12

Ulotki kojarzą mi się z reklamą kursów językowych albo punktów ksero :lol:
Co do sprawy poruszonej przez Luperci - nie sądzę, aby pomijanie rzeczy, na które Kościół zapatruje się inaczej, było w porządku w rozmowie z ludźmi starszymi. Być może nakazy wiary niektórzy traktują priorytetowo, nawet jeśli dla innych mogą się one wydawać przestarzałe czy niedorzeczne. Ludziom nie należy zakłócać życia zgodnie z własnym sumieniem, zwłaszcza że sami mogą dojść do czegoś, co my w rozmowie pomijamy, a to już w odczuciu takiej osoby ociera się o manipulację. Człowiek ma swój rozum, a to że niektórzy są starzy, nie oznacza, że są odporni na nowe idee. Spirytyzm religią nie jest, wobec każdego wyznania wykazuje tolerancję, poza tym daje na tyle rozsądne wyjaśnienie np. prawa mojżeszowego, że nie ma powodu z czymkolwiek się kryć tylko dlatego, że ktoś może to źle odebrać. Oczywiście nie sądzę, że należy od razu wyskakiwać z polemiką wobec opinii wyrażanych przez osoby związane z Kościołem Katolickim, we wszystkim powinien być umiar.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: LIPIEC 2009 - Spirytyzm - dla kogo?

Postautor: konrad » 03 lip 2009, 22:22

Myślę, że najważniejszy jest sposób w jaki przekazujemy informacje. Ważne jest też to, by odwoływać się do tego, co dla danej osoby jest bliskie. Trzeba wiedzieć, co w danym momencie zaakcentować. Jeśli rozmawiamy na przykład ze starszą osobą, bardzo religijną, nie należy zaczynać od kontrowersyjnych tematów. O wiele lepiej znaleźć wspólną płaszczyznę, chociażby rozmawiać o miłości Boga, o tym, że śmierć tak naprawdę jest przejściem do lepszego życia... Czyli tak naprawdę akcentować te elementy spirytyzmu, które są tej osobie również bliskie. Z całą pewnością wiele takich wspólnych tematów można znaleźć.

Co do ulotek i innych pomysłów, myślę, że warto wszystkie takie idee analizować. Nawet jeśli dziewięć będzie kompletnie bezsensownych, czy nierealnych, może się okazać, że ta dziesiąta będzie strzałem w dziesiątkę. Taka internetowa burza mózgu jest więc mile widziana :)
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: LIPIEC 2009 - Spirytyzm - dla kogo?

Postautor: Orson » 22 sie 2009, 11:00

1) Jakie osoby dziś mogą być zainteresowane spirytyzmem?

Do tych osób, zaliczyłbym wszystkich tych z ciemnej strony mocy:) i jasnej strony mocy:). Już tłumacze charakterystykę tych stron. Osoby z ciemnej strony mocy rekrutują się najczęściej spośród ezoteryków, mistyków, napalonych na ezoteryczną wiedzę nastolatków, lub ludzi nieposiadających praktycznej wiedzy w zakresie spirytyzmu. Do taki osób należą Ci, którzy twierdzą, iż ducha da się ,,wywołać", Mniejszy Klucz Salomona może sprowadzić nieszczęście, a krzyk powstały w wyniku zniszczenia tabliczki Ouija zabić. Osoby z jasnej strony mocy, do których osobiście się zaliczam, podchodzą do tematu obiektywnie, badają przypadki nawiedzeń po ich efektach i rozróżniają relacje floklorystyczne, od przypadków rzeczywistych. Takie osoby też najpierw starają się wyjaśnić fizyczne źródło ,,nawiedzenia", a dopiero potem wyciągają arsenał paranormalny.
2) Gdzie te osoby znaleźć?

Zwolenników ciemnej strony mocy praktycznie wszędzie. Tych z jasnej, jest niestety mniej.
3) Jaka forma przekazywania spirytyzmu będzie w tym przypadku najwłaściwsza (wykłady, spotkania, kontakt internetowy itp.)

Osobiście jestem zwolennikiem wykładów i spotkań, o ile pozwala na to czas:).
Orson
 
Posty: 14
Rejestracja: 22 sie 2009, 10:41

Re: LIPIEC 2009 - Spirytyzm - dla kogo?

Postautor: Sebastian » 15 sty 2010, 23:54

konrad pisze:1) Jakie osoby dziś mogą być zainteresowane spirytyzmem?
2) Gdzie te osoby znaleźć?
3) Jaka forma przekazywania spirytyzmu będzie w tym przypadku najwłaściwsza (wykłady, spotkania, kontakt internetowy itp.)

1. Ja również myślę o osobach młodych. Starsze w ogóle nie chcą nic zmieniać w swoim światopoglądzie, ich idee są bardzo hermetyczne. A jeśli chodzi o Polaków to zapewne większość popadnie w spazmy po haśle "spirytyzm". Mnie już nie raz kwitowali: "ja tam nie wierzę w jakieś śmieszne światy" albo "nie mów o tym, nie chce mieć z tym nic wspólnego, duchy są niebezpieczne". Natomiast ludzie młodzi zazwyczaj ukierunkowani są na agnostycyzm i ogólnie są bardziej otwarci. Poza ludźmi młodymi proponuję również osoby interesujące się ezoteryką. Ci, którzy w niej siedzą są przyzwyczajeni do ekstremalnych tez, teorii, filozofii etc. więc spirytyzm ich nie wystraszy. A zapewne sami już podzielają pewne myśli spirytystyczne.
2&3. Cóż, to trochę głupie ale pierwsze co mi się dobiło do głowy to "wykłady w szkołach" (średnich, na uniwersytetach). Można by uzbierać fundusze na jakąś mniejszą kampanię reklamową i wydać książkę pod szyldem PTSS o spirytyzmie. Tylko wiadomo, reklama tania nie jest, a sam magazyn PTSS będzie wydawany tylko przez Internet. Może nawiązać kontakt z KOS-em czy Merlinem? Nie wiem jak to wygląda logistycznie, jestem w tym laikiem. Ale KOS zajmuje się publikacjami ezoterycznymi, a Merlin.pl ma spory zasięg.
A co do fanów ezoteryki - jak już w innym temacie wspominałem napisać do "Nieznanego Świata", "Czwarty wymiar"? Może nawet "Gwiazdy mówią"? xD (Ta ostatnia to taki "Fakt" w prasie ezoterycznej). No i wzajemna reklama ze stronami o tematyce ezoterycznej.

konrad pisze:Również świetny pomysł. Trzeba byłoby pomyśleć, jak to zorganizować tak, by nie dewastować otoczenia :D Może warto chociażby pomyśleć nad jakimiś ulotkami, które można zostawiać np. na uniwersytecie, czy w innych miejscach. Można na takich ulotkach drukować dobrze dobrane przesłania z zaświatów, krótkie myśli Kardeca, albo mini-streszczenie zasad spirytyzmu...

Co do przystanków, to z tego co wiem, trzeba mieć specjalne pozwolenie, więc nie jest taka prosta sprawa z tym.

cthulhu87 pisze:Ulotki kojarzą mi się z reklamą kursów językowych albo punktów ksero :lol:

A mnie ze Świadkami Jehowy ;x

Ale jeśli chodzi o roznoszenie ulotek - można porozmawiać z kierownikami większych sklepów czy np. takie ulotki można by zostawić u nich aby ludzie mogli je sobie brać. I to nie jakiś spożywczak babci Józi, ale takie sklepy jak np. Empik. Znam przypadki, że np. były zgody aby fani jakichś zespołów mogli zostawić w poszczególnych punktach pliki ulotek reklamujące koncert. Jakby spod szyldu PTSS wyszły książki, czy nawet prasa, myślę, że taki właśnie Empik tym bardziej by się zgodził, bo wtedy byłoby bardziej kojarzone jako reklamowanie tekstów kultury (w sensie owych książek) niż jakieś właśnie ulotki Jehowych.
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: LIPIEC 2009 - Spirytyzm - dla kogo?

Postautor: vinitor » 16 sty 2010, 11:13

Sebastian pisze:1. Ja również myślę o osobach młodych.

A skąd te uprzedzenia? Starszy to już margines społeczny, bo panuje ekstatyczna śpiewka poniżającego traktowania emerytów, rencistów inwalidów, niepełnosprawnych. To są najświeższe idee spirytyzmu? Brawo! Oby tak dalej.
Sebastian pisze:Empik tym bardziej by się zgodził, bo wtedy byłoby bardziej kojarzone jako reklamowanie tekstów kultury (w sensie owych książek) niż jakieś właśnie ulotki Jehowych.

A skąd tyle pogardy dla Świadków Jehowy! Spirytyści też wiele się mogą od nich nauczyć.
Nie ma idealnych wyznań, wierzeń i religii. Jeśli są jakieś dobre wzorce, to nie należy ich odrzucać, bo spróchniałek jest zerem, a tamten nie jest spirytystą. Niedługo a dojdzie do linczu. Współczesny Ku Klux Klan?
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: LIPIEC 2009 - Spirytyzm - dla kogo?

Postautor: sigma » 16 sty 2010, 11:37

Ja ośmielę się zauważyć że, w kontekście tematyki naszego forum, określenie "młody" wymaga uściślenia. Albo, jeżeli uściślenie okazałoby się zbyt zawiłe, akceptacji względności tego określenia. Ja mam 46 lat. Znam osoby po siedemdziesiątce otwarte na to co nowe. Ale znam też dwudziestoparolatków którzy mają tak jak wynieśli z domu i nie chcą mieć inaczej.

A odnośnie religii, wyznań istniejących w obrębie religii... Przecież ludzie otwarci na nowe (w tym ja osobiście) przerabiali to gruntownie odkąd pamiętam, zwłaszcza w latach późnych 80-tych i 90-tych. Po co do tego wracać ?

Ktoś otwarty na to co nowe raczej zawsze będzie chciał przyjrzeć się temu co nowe. Na ile roztropnie to zrobi, to inna sprawa.

Jedynym cenzusem jest tutaj prawo. Osoba poszukująca powinna być pełnoletnia.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: LIPIEC 2009 - Spirytyzm - dla kogo?

Postautor: Sebastian » 16 sty 2010, 12:37

vinitor pisze:A skąd te uprzedzenia? Starszy to już margines społeczny, bo panuje ekstatyczna śpiewka poniżającego traktowania emerytów, rencistów inwalidów, niepełnosprawnych. [...] A skąd tyle pogardy dla Świadków Jehowy! [...]Jeśli są jakieś dobre wzorce, to nie należy ich odrzucać, bo spróchniałek jest zerem, a tamten nie jest spirytystą.

Bardzo przykro mi, że w taki sposób odebrałeś moją wypowiedź. W tym momencie to ja się czuję zlinczowany.
Nie wiem też skąd przywołanie osób niepełnosprawnych, gdyż o nich w ogóle nie wspominałem.
Nikogo też nie skreślałem. Nie stwierdziłem, że trzeba wszystkich innych odepchnąć. Myślałem raczej o grupie docelowej, do której łatwo będzie trafić, gdyż jest bardziej liberalna. Młodzi ludzi są bombardowani setkami idei i przeróżnymi systemami wartości. Natomiast Ci starsi na hasło "spirytyzm", "reinkarnacja" czy "Duch" uciekną z krzykiem albo równie głośno nas wyśmieją. W moim przekonaniu łatwiej będzie trafić do osób młodych, ponieważ starszym często:
konrad pisze:o wiele ciężej jest im przyjąć nowe informacje, które mogą zmienić kompletnie punkt widzenia, który kształtowali przez lata...

Co do Świadków Jehowy - jeszcze nigdy nie widziałem ich broszur w sklepach typu Empik. Tylko w tym kontekście ich przywołałem. I nie wnikałem w żadne ich prawdy wiary. To nie oznacza, że nimi "gardzę".
Trochę dystansu...
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość