Voldo pisze:artur pisze:nauki Jezusa przepuszczone przez maszynkę do mielenia...
A Ty zapytaj się władzy kościelnej w Watykanie dlaczego trzymają wiele zaspisków szczelnie zamkniętych, dlaczego, jeśli było 12 apostołów, ksiąg jest tylko 4, oraz dlaczego Twa święta księga była zmieniana więcej niż 1 raz.
Czyż głównie nie dlatego, że cała reszta była "niewygodna"?artur pisze:Ty nie wierzysz w nauki Jezusa, ty wierzysz w duchy...
Whatever.
Wierzę w Duchy, niech i będzie.
Dla mnie ważne jest by się rozwijać i być dobrym człowiekiem. Jeśli przy tym będę wierzył w korzonek Arniki Górskiej - chyba też będzie dobrze, prawda? Dopóty tylko nie będę nawoływał, by inni wierzyli w korzonek tej rośliny, bo inaczej zostaną potępieni na wieki wieków.
Pozdrawiam.
Możesz wierzyć w co chcesz, ale uczciwie przyznaj w co wierzysz. Nie ściemniaj, że wierzysz w Jezusa, w jego nauki. Twój Bóg to nie Jezus a Twoi prorocy to anonimowe duchy. Bo pochodzenia i prawdomówności ducha nie jesteś w stanie zweryfikować środkami spirytystycznymi. Twoja wiara w prawdomówność ducha ociera się o naiwność.
