O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: cthulhu87 » 09 paź 2011, 14:13

Przede wszystkim powinien tego kota odchudzić :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: Voldo » 09 paź 2011, 14:42

artur pisze:a , że kontynuowanie drogi spirytystycznej może przynieść zgubę dla duszy, też tak sądzę.

No to fajnie. Tylko wiesz, nie próbuj cierpieć na kompleks mesjasza i nie próbuj nas tu prowadzić do zbawienia i jedynej słusznej (dla Ciebie) wiary. Niech każdy zachowa dla siebie to, w co wierzy i nie próbuje na siłę zmusić innych, by też w to wierzyli. Pokazać drogę i możliwości można, ale niefajne jest, jak ktoś to robi tak nachalnie, że się niedobrze człowiekowi robi.

Pozdrawiam.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: artur » 09 paź 2011, 16:08

Voldo pisze:
artur pisze:a , że kontynuowanie drogi spirytystycznej może przynieść zgubę dla duszy, też tak sądzę.

No to fajnie. Tylko wiesz, nie próbuj cierpieć na kompleks mesjasza i nie próbuj nas tu prowadzić do zbawienia i jedynej słusznej (dla Ciebie) wiary. Niech każdy zachowa dla siebie to, w co wierzy i nie próbuje na siłę zmusić innych, by też w to wierzyli. Pokazać drogę i możliwości można, ale niefajne jest, jak ktoś to robi tak nachalnie, że się niedobrze człowiekowi robi.

Pozdrawiam.


Czy ja jestem w stanie Ciebie do czegokolwiek zmusić? Wiesz dobrze, ze nie. Nawet tego nie próbuję, bo było by to wbrew Woli Bożej. Gdyby Bóg chciał przymusić to by przymuszał. Ale Bóg nie przymusza. Bóg mówi, naprowadza i .... jedni słuchają a inni nie słuchają.
Mówisz, że nachalnie mówię o swoich poglądach. Nachalnie to komentował opinie spirytystów jeden kolega jakiś czasu temu, który wtrącał się w każdy temat. Ja wyrażam opinię w jednym temacie z kilkuset istniejących. Do tego mam w stopce ostrzeżenie, że jestem katolikiem aby wszyscy wiedzieli czym pachnie dyskusja ze mną... :)
Uważasz, że w wyrażaniu swoich poglądów powinienem być pełen kompromisu i schlebiać? Wyrażam swoje przekonania i tyle.
A jak już wcześniej wspominałem byłem członkiem tego forum jako spirytysta, osoba niewierząca w Jezusa i zostałem na tym forum jako nawrócony chrześcijanin - katolik.
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: Voldo » 09 paź 2011, 17:46

artur pisze:A jak już wcześniej wspominałem byłem członkiem tego forum jako spirytysta, osoba niewierząca w Jezusa

No to się nie dziwię, że spirytyzm Cię nie zatrzymał. Skoro nie wierzyłeś w nauki Jezusa, które, jakby nie patrzeć, są dosyć ważną sprawą w spirytyzmie...

I muszę Ci powiedzieć jedno - podziwiam Cię. Ja bym dawno zrezygnował z tak przegranej sprawy jak nawracanie spirytystów na forum spirytystycznym na katolicyzm, od którego owi spirytyści odeszli.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: artur » 09 paź 2011, 18:14

Voldo pisze:
artur pisze:A jak już wcześniej wspominałem byłem członkiem tego forum jako spirytysta, osoba niewierząca w Jezusa

No to się nie dziwię, że spirytyzm Cię nie zatrzymał. Skoro nie wierzyłeś w nauki Jezusa, które, jakby nie patrzeć, są dosyć ważną sprawą w spirytyzmie...

I muszę Ci powiedzieć jedno - podziwiam Cię. Ja bym dawno zrezygnował z tak przegranej sprawy jak nawracanie spirytystów na forum spirytystycznym na katolicyzm, od którego owi spirytyści odeszli.


Ty też nie wierzysz w nauki Jezusa. Ty wierzysz w nauki duchów. Gdybyś wierzył w nauki Jezusa to uznawałbyś Jego jako Boga.
Ja jestem drogą i prawdą, i ży­­ciem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście” (J 14, 1-5).
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: Voldo » 09 paź 2011, 18:49

artur pisze:Ty też nie wierzysz w nauki Jezusa. Ty wierzysz w nauki duchów.

Dla mnie Jezus był (no i jest) Duchem, to że wcielony nie zmienia faktu, że duch, więc owszem, wierzę w nauki Duchów a więc i w nauki Jezusa ;)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: artur » 09 paź 2011, 21:32

Voldo pisze:
artur pisze:Ty też nie wierzysz w nauki Jezusa. Ty wierzysz w nauki duchów.

Dla mnie Jezus był (no i jest) Duchem, to że wcielony nie zmienia faktu, że duch, więc owszem, wierzę w nauki Duchów a więc i w nauki Jezusa ;)


tak oczywiście....
wierzysz...
nauki Jezusa przepuszczone przez maszynkę do mielenia...
wybrałeś pare cytatów z nauk Jezusa, te cytaty, które duchom pasują, zinterpretowane oczywiście przez duchy....
Ty nie wierzysz w nauki Jezusa, ty wierzysz w duchy...
gdybyś wierzył mówiłbyś jak Tomasz

Potem rzekł do Tomasza: Daj tu palec swój i oglądaj ręce moje, i daj tu rękę swoją, i włóż w bok mój, a nie bądź bez wiary, lecz wierz. Odpowiedział Tomasz i rzekł mu: Pan mój i Bóg mój.
(J 20,27.28)
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: 000Lukas000 » 09 paź 2011, 21:40

Arturze, przez taką samą maszynkę do mielenia przepuszcza Pismo Święte kościół katolicki, także nie wykazuj tutaj hipokryzji.

Ale co do jednego się zgodzę, spirytyzm nie powinien na siłę starać się przyporządkować Biblię do swoich nauk po za tym ona była dla innych ludzi, na inne czasy, chociaż nauki o miłości są ponad czasowe. Jezus zrobił też to co zrobić musiał żeby być przyjęty w tamtym środowisku.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: Voldo » 09 paź 2011, 21:48

artur pisze:nauki Jezusa przepuszczone przez maszynkę do mielenia...

A Ty zapytaj się władzy kościelnej w Watykanie dlaczego trzymają wiele zaspisków szczelnie zamkniętych, dlaczego, jeśli było 12 apostołów, ksiąg jest tylko 4, oraz dlaczego Twa święta księga była zmieniana więcej niż 1 raz.
Czyż głównie nie dlatego, że cała reszta była "niewygodna"?

artur pisze:Ty nie wierzysz w nauki Jezusa, ty wierzysz w duchy...

Whatever.
Wierzę w Duchy, niech i będzie.
Dla mnie ważne jest by się rozwijać i być dobrym człowiekiem. Jeśli przy tym będę wierzył w korzonek Arniki Górskiej - chyba też będzie dobrze, prawda? Dopóty tylko nie będę nawoływał, by inni wierzyli w korzonek tej rośliny, bo inaczej zostaną potępieni na wieki wieków.

Pozdrawiam.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: artur » 09 paź 2011, 21:55

000Lukas000 pisze:Arturze, przez taką samą maszynkę do mielenia przepuszcza Pismo Święte kościół katolicki, także nie wykazuj tutaj hipokryzji.

Ale co do jednego się zgodzę, spirytyzm nie powinien na siłę starać się przyporządkować Biblię do swoich nauk po za tym ona była dla innych ludzi, na inne czasy, chociaż nauki o miłości są ponad czasowe. Jezus zrobił też to co zrobić musiał żeby być przyjęty w tamtym środowisku.


Spirytyzm uważa naukę Jezusa za naukę gościa, który się wcielił i uczył ludzi. Spirytyzm to oczywiście nie badacze Pisma Świętego, bo tego spirytyści nie czynią z zasady. O naukach Jezusa opowiadają duchy...., i to duchy mówią jak było naprawdę a jak nie było. Nie mówi o tym Pismo Święte ale duchy. Badacze spirytyści nie prowadzą badań ale na seansach spirytystycznych duchy interpretują Pismo Święte. I to jest te naukowe podejście spirytystów do spraw wiary. Jak duch powie a to spirytyści mówią a. Jak duch powie b to spirytyści mówią b.
Waszym bogiem są duchy. Wasze duchy mówią tak o Jezusie aby go poniżyć, umiejszyć a siebie uwiarygodnić. Jeżeli Jezus jest duchem a nie Bogiem to dlaczego na seansach nie pogadacie sobie z Nim, czyli ze źródłem źródeł Ewangelii.???
A wiecie dlaczego z Nim nie pogadacie? Bo Bóg na seansie spirytystycznym się nie pojawi. Chyba, że książe ciemności...
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości