Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: Sylwina » 26 sie 2011, 17:30

animus pisze:Serdeczne wyrazy współczucia z powodu (chwilowego zapewne) rozstania z Twoją Babcią Sylwino.
m.

dzieki ale
współczuc to mi mozna z powodu problemu i klotni w rodzinie po smierci jej (spadek robi swoje ) :roll:




kingo masz racje ludzie "starszego pokolenia" bardziej przywiazuja wage do "przesądów"
Choć życie nig­dy nie jest spra­wied­li­we, to jed­nak by­wa interesujące.
Jonathan Carroll
Sylwina
 
Posty: 122
Rejestracja: 02 maja 2011, 15:23
Lokalizacja: Wawa

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: nataliajagoda » 21 wrz 2011, 04:23

animus pisze:Serdeczne wyrazy współczucia z powodu (chwilowego zapewne) rozstania z Twoją Babcią Sylwino.
m.
- bardzo mi sie to podoba :)

a wracajac do tematu, mysle ze zmarlych malo obchodzi to co dzieje sie z ich cialem po smierci, oni widza wszystko i z pewnych zrodel wiem ze dziwia sie i zastanawiaja "na co taki zament"... ale wierze ze przygladaja sie swojemu pogrzebowi. Czytalam tez ze w wielu przypadkach nie utozsamiaja sie z powloka, ktora zostawili w swiecie materialnym, a wrecz ciesza sie ze uwolnili sie, poniewaz cialo ogranicza w pewien sposob.

w przesady nie wierze, nie sadze ze takie przyziemne sprawy jak wieniec czy znicz maja wplyw na ducha. Ani razu czarny kot nie przyniosl mi pecha przebiegajac mi droge !
nataliajagoda
 
Posty: 42
Rejestracja: 16 cze 2011, 14:24

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: 000Lukas000 » 21 wrz 2011, 08:37

To już założyłaś za dużo z tym że takie rzeczy nie mają wpływu, bo czasami duch mało rozwinięty, i przywiązany do swoich praktyk religijnych może postawić przed sobą nieistniejącą barierę jeśli nie zostanie za niego zapalony znicz.

Niedawno ktoś przedstawił informację z spontanicznego komunikatu, jak duch uważał że nie może iść dalej bo nikt nie zapalił za niego znicza i się za niego nie pomodlił.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: nataliajagoda » 21 wrz 2011, 17:09

000Lukas000 pisze:To już założyłaś za dużo z tym że takie rzeczy nie mają wpływu

..zatem kazdy przypadek trzeba rozpatrywac indywidualnie. To co napisalam wyzej wynioslam z ksiazek, dla mnie tez jest to logiczne.
A kwestia niezapalonego znicza, udawadnia ze duchy zabieraja swoja osobowosc ze soba....
nataliajagoda
 
Posty: 42
Rejestracja: 16 cze 2011, 14:24

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: wdowa » 25 lis 2011, 17:09

Mój maż przeleżał niedzielę-po Nim miałam 4 pogrzeby w najbliższej rodzinie miesiąc w miesiąc-ale oczywiście nie wierzę w takie bzdury-tak miało być i tyle.A z tymi wieńcami to niby co miałoby oznaczać to wcześniejsze uprzątnięcie?-bo ja wcześniej sprzątałam-czerwiec upał-bzdury i tyle.
Bardziej zastanawia jak widzi ceremonię pogrzebowa zmarły,czy jest na niej,co robi ,gdzie stoi-właściwie zastanawiałam się nad tym nawet w czasie pogrzebu-czy jest tam ze mną?
wdowa
 
Posty: 49
Rejestracja: 19 lis 2011, 19:52

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: Voldo » 25 lis 2011, 21:41

wdowa pisze:Bardziej zastanawia jak widzi ceremonię pogrzebowa zmarły,czy jest na niej,co robi ,gdzie stoi-właściwie zastanawiałam się nad tym nawet w czasie pogrzebu-czy jest tam ze mną?

Powiem to tak... Zależy.
Zależy od sytuacji tego danego zmarłego.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: wdowa » 26 lis 2011, 21:36

To znaczy od czego?-od tego czy dany zmarły zrozumiał że już nie żyje?-czy od czegoś jeszcze?
wdowa
 
Posty: 49
Rejestracja: 19 lis 2011, 19:52

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: Luperci Faviani » 27 lis 2011, 13:17

Trudno jednoznacznie określić. Literatura spirytystyczna podaje wiele różnych powodów, np. gdy człowiek zginie nagle, już jako Duch będzie przechodził zaburzenia świadomości, na zasadzie... człowieka, który został nagle obudzony w środku nocy i przez moment nie wie co się dzieje. Ale w każdym przypadku te zaburzenia mają inny czas trwania. W przypadku ludzi, którzy przed śmiercią chorowali okres "perturbacji" jest zdecydowanie krótszy, niż u osób, które utraciły życie nagle i jeśli "perturbacje" trwają dłużej, niż trzy dni, to rzecz jasna nieboszczyk przegapia swój katolicki pogrzeb.

Czy należy martwić się tym? Zdecydowanie NIE :) Bo nawet jeśli Duchowi jest żal, to z czasem mu przejdzie. Oczywiście, są Duchy nisko rozwinięte, dla których ceremonia pogrzebowa ma jakieś znaczenie, ale obiektywnie rzecz ujmując jest to bez znaczenia.

Każda kultura w inny sposób chowa swoich zmarłych, więc która ceremonia miałaby być tą poprawną?

Według mnie stan upojenia alkoholowego mógł pomóc Twojemu mężowi w przejściu na drugą stronę, ponieważ "nietrzeźwość" jest zatruciem organizmu, więc chorobą. Myślę, że jego dusza dosyć szybko oddzieliła się od ciała. Z resztą, z Twoich opisów wynika, że Twój mąż nie potrzebował zbyt wiele czasu aby połapać się w swojej sytuacji i jestem przekonany, że w ogóle nie powinnaś się tym zamartwiać.

Módl się za niego, ale się nie zamartwiaj. On przecież nie jest tam sam :)
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: atalia » 27 lis 2011, 17:44

Wynika z tego,ze przed śmiercia dobrze jest sobie rąbnąć jednego... ;) i tego bedę się trzymać. :P
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: wdowa » 27 lis 2011, 17:46

No nie?
wdowa
 
Posty: 49
Rejestracja: 19 lis 2011, 19:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości