Problemy Marysi

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Problemy Marysi

Postautor: Zbyszek » 03 wrz 2011, 16:39

000Lukas000 pisze: bo wątpię czy zwykła osoba była by w stanie namagnetyzować wodę

Wodę należy magnetyzować modląc się, prosząc o pomoc, więc można się domyślić ze nie magnetyzuje jej osoba trzymająca rękę tylko duch opiekun lub inny duch przychodzący z pomocą,
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Problemy Marysi

Postautor: Zbyszek » 03 wrz 2011, 16:45

atalia pisze:Jestem przeciw opisanym praktykom. :(

Spirytyzm jest filozofia lub tez można powiedzieć nauka, gdyż kieruje się takimi racjami. Nie wolno nic przekreślać, nie przestudiowawszy wcześniej.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Problemy Marysi

Postautor: cthulhu87 » 03 wrz 2011, 17:58

Następnie należy wyjść z pokoju, na piętnaście minut, zostawiając tam szklankę./Jeżeli nic się nie wydarzy w tym czasie /Po upływie tego czasu, obejść cale mieszkanie, kropiąc wszystkie pomieszczenia ta woda, prosząc o oczyszczenie, zostawiając sypialnie na sam koniec, W szklance musi zostać, trochę wody, którą na końcu musi wypić i położyć się spać nie wychodząc już z sypialni. Czynność ta należy powtórzyć kilka nocy z rzędu.


* Co się stanie, jeśli woda wyparuje?
* Czy przeprowadzka do drugiego mieszkania, albo po prostu wyjście na zewnątrz, zniweczy wysiłek?

Rozumiem, że to jakby nawiązanie do wczesnych idei mesmerowskich, tworzenia "baterii magnetycznych" i widzę tu różnicę w stosunku do magii czy zabobonu. Nie zmienia to faktu, że to dla mnie obcy temat i muszę go dużo bardziej zgłębić... A Andre Luiz bynajmniej nie jest moim ulubionym duchem, straszny z niego mięczak (w dodatku płaczliwy) :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Problemy Marysi

Postautor: atalia » 03 wrz 2011, 21:49

Wiem o fluidoterapii,ale całą ta magiczna otoczka i rytualizowanie calej czynnosci człowiekowi nieświadomemu kojarzy sie z czarami czy też magią,a takich asocjacji spirytyści chyba powinni unikać-opononenci i wrogowie tylko czyhaja ,zeby runać ze zmasowaną krytyką...
Poza tym bardzo cenię Twoje wypowiedzi,Zbyszku,i broń Boze nie pisałąm tego po to,by cię urazić... :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Problemy Marysi

Postautor: Zbyszek » 03 wrz 2011, 23:06

Czytając wasze krytyki, od razu postanowiłem przedstawić je w najbliższym czasie na spotkaniu, gdyż temat osobiście tez mnie bardzo intryguje. Opowiadając historie Marysi, pani z centrum, nie mieliśmy dość dużo czasu na wyjaśnienia, gdyż rozmowa odbywała się tuz przed konferencja i wiele wątków nie zostało wyjaśnionych. Mnie tez zastanowił moment, gdy się zostawia wodę w pokoju i kiedy padło wyjaśnienie, “jak się nic nie stanie”nie wiem dokładnie o co tu chodzi. Jest dużo rzeczy które należy wyjaśnić i może z biegiem czasu będę mógł wam coś więcej opisać.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Problemy Marysi

Postautor: atalia » 04 wrz 2011, 08:33

Też jestem ciekawa-bede czekać :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Problemy Marysi

Postautor: Luperci Faviani » 05 wrz 2011, 22:36

Zbyszek pisze:Przed położeniem się spać, w pokoju gdzie śpi, należy wziąć szklankę wody, położyć na niej rękę, modląc się, prosić o pomoc. Następnie należy wyjść z pokoju, na piętnaście minut, zostawiając tam szklankę./Jeżeli nic się nie wydarzy w tym czasie /Po upływie tego czasu, obejść cale mieszkanie, kropiąc wszystkie pomieszczenia ta woda, prosząc o oczyszczenie, zostawiając sypialnie na sam koniec, W szklance musi zostać, trochę wody, którą na końcu musi wypić i położyć się spać nie wychodząc już z sypialni. Czynność ta należy powtórzyć kilka nocy z rzędu.

Przepraszam, ale to brzmi jak dobry żart :)
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Problemy Marysi

Postautor: konrad » 12 wrz 2011, 14:28

Ja słyszałem jeszcze inne pomysły, które przedstawiały też osoby należące do ośrodków spirytystycznych, których działalność nie współgra jednak z głównym nurtem. Generalnie podchodzę do tego również sceptycznie. Podobne zachowanie ma jedynie sens, gdy poprosi o nie konkretny Duch. Dlaczego? Część Duchów jest przekonana, że taki rytuał właśnie im pomoże i działa to na zasadzie placebo... Czasem proszą, by zapalić za nie świeczkę, opłacić mszę itp. Wówczas nawet najdziwniejsze rytuały mają sens.

Co do opisanej sytuacji, myślę, że fluidyzowanie wody ma sens, gdy chodzi o ludzi. Taka woda, w którą wsiąknęły dobre fluidy, może mieć zbawcze działanie na nasz organizm. Materia leczy materię. Gdy jednak mówimy o duchach, myślę, że wpływ fluidyczny jest istotny, ale odbywa się on raczej poza materialnymi dodatkami. Czyli kluczowa jest modlitwa, prośba o wsparcie Duchów opiekunów. Warto też się zastanowić nad tym, czy i my swoim podejściem i zachowaniem danego Ducha nie przyciągamy. Pamiętajmy, że tego typu manifestacje mają zawsze zezwolenie z góry. Jeśli coś widzimy lub jeśli czegoś doświadczamy, to ma to nie tylko duchową przyczynę, ale ma też mieć sens dla nas samych, uczestników danego zdarzenia.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Problemy Marysi

Postautor: orystes » 12 wrz 2011, 17:10

Woda jest ciekawym nośnikiem. Jeśli ktoś nie zna badań tego pana to polecam linki.

http://www.dobrametoda.com/EMOTO/Emoto.htm
http://darmowa-energia.eko.org.pl/pliki ... emoto.html
orystes
 
Posty: 137
Rejestracja: 04 lis 2010, 22:30
Lokalizacja: Łódź

Re: Problemy Marysi

Postautor: 000Lukas000 » 12 wrz 2011, 19:34

Otóż to, materia nie wpływa na duchy, a woda to materia.

Mogę jednak powiedzieć że informację które były najistotniejsze przekazałem na początku, i sytuacja się zaczyna polepszać mimo tego że nie zastosowała tej metody, aktywność działań tego ducha zmniejszać, ale proszę was o modlitwy w jej intencji.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 5 gości