Homoseksualność

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Homoseksualność

Postautor: atalia » 15 sie 2011, 22:06

Coś mi się widzi,że gdyby seks miał służyć li tylko prokreacji,libido człowieka działałoby w nieco inny sposób-vide okresy godowe u zwierząt.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Homoseksualność

Postautor: Sebastian » 15 sie 2011, 22:34

stosunki seksualne par homoseksualnych nie są już moralnie nieskazitelne. Mają one na celu jedynie zaspokajanie żądz, ponieważ do niczego innego nie prowadzą.

Pierwsze błędne założenie. Skąd wiesz, że do niczego nie prowadzą? Dlaczego, gdy mówimy o seksie to myślimy tylko o płodności i czystym hedonizmie? Wszak życie seksualne człowieka jest wielowymiarowe, nie tylko rozładowuje napięcie psychofizyczne, ale wpływa też na związek dwojga ludzi niezależnie od płci. Pogłębia poczucie szeroko pojętnej intymności i bliskości między partnerami, zmusza do większej otwartości etc. etc.

Zresztą to też trochę tak, jakby powiedzieć różnopłciowej parze 30-latków, którym urodziło się już jedno dziecko i drugiego nie planują, że w zasadzie ich współżycie sprowadza się tylko do zaspokojenia żądz. Czy aby na pewno?
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Homoseksualność

Postautor: cthulhu87 » 15 sie 2011, 23:09

W myśl tej logiki heteroseksualne pary, które nie mogą mieć dzieci, powinny żyć w celibacie.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Homoseksualność

Postautor: Luperci Faviani » 16 sie 2011, 14:30

Uogólnianie nigdy nie jest dobre bo wszystko zależy od intencji konkretnej osoby. Każdy odpowiada za to kim jest i w jaki sposób traktuje drugiego człowieka, bez względu na okoliczności i to, czy jest homo, czy hetero. Ponadto podkreślam, że pisałem o przedmiotowym traktowaniu człowieka, ale chyba nie do końca to było jasne.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Homoseksualność

Postautor: cthulhu87 » 16 sie 2011, 15:24

Ale przecież uogólniłeś...
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Homoseksualność

Postautor: Luperci Faviani » 16 sie 2011, 20:48

No wiem o tym :?
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Homoseksualność

Postautor: natalia » 13 wrz 2011, 11:57

Homoseksualizm - temat to szeroki i kontrowersyjny. W różnych czasach, i w różnych kulturach, różnie do tego podchodzono i podchodzi się do dzisiaj. W kategoriach duchowych jedni widzą w tym (ogromny) grzech, inni w tym grzechu nie widzą. W kategoriach innych mówiono/mówi się, z jednej strony, że to zaburzenie psychiczne, choroba, dewiacja czy nawet 'ciężkie' zboczenie, z drugiej natomiast, że jest to coś tak naturalne jak heteroseksualizm, że jest to po prostu inna, nie lepsza i nie gorsza, z orientacji seksualnych.

Mi wydaje się to być grzechem (stosunki homoseksualne, a nie sam fakt homoseksualizmu), ale pewności nie mam, wie to Bóg. Natomiast fizycznie, związek homoseksualny, nie jest w moich oczach związkiem "normalnym", "zdrowym". Taki, wg mnie, mogą stworzyć jedynie kobieta i mężczyzna, kobieta, która urodziła się kobietą i kobietą się czuje, i mężczyzna, który urodził się mężczyzną i mężczyzną się czuje. Jestem przeciwna małżeństwom osób homoseksualnych zarówno w świetle prawa cywilnego jak i kanonicznego (małżeństwo to dla mnie związek kobiety i mężczyzny; dopuszczam chyba jednak te tzw. rejestrowane związki partnerskie) oraz adopcji przez takie pary dzieci. A czemu? Z 2 prostych powodów: kobieta z kobietą oraz mężczyzna z mężczyzną nigdy nie spłodzą w sposób naturalny wspólnego dziecka, tak jak kobieta z mężczyzną. Drugim powodem jest liczebność takich związków, porównując do liczby związków, które tworzą pary heteroseksualne, par homoseksualnych jest bardzo malutko. I tylko tyle i aż tyle przemawia do mnie by być anty w tej kwestii. Gdyby 2 gejów lub 2 lesbijki mogło/y naturalnie spłodzić wspólne dziecko, i gdyby par homoseksualnych byłoby powiedzmy tyle samo co hetero, nie byłabym przeciwna. Pewnie niejeden/na powie, że uogólniam, albo zarzuci mi różne rzeczy, ale to nic. Trudno. Teraz są takie czasy, że łatwo, za byle co nieraz zarzucić komuś rasizm, antysemityzm, ksenofobię, homofobię, szeroko pojętą nietolerancję czy tzw. 'niepoprawność polityczną' itd. itp. Ja zdanie mam takie jakie mam i myślę, że go nie zmienię. Co nie znaczy też, że będę się naśmiewać, kpić, obrażać, życzyć źle osobom o innej orientacji niż moja. Wprost przeciwnie, każdemu należy się szacunek i jestem przeciwna tego typu praktykom.

A w Kościele jest miejsce dla wszystkich, ale nie na wszystko ;)
Awatar użytkownika
natalia
 
Posty: 29
Rejestracja: 14 gru 2009, 16:33

Re: Homoseksualność

Postautor: RODI » 13 wrz 2011, 13:56

Droga natalio. Też jestem hetero, ale przebywałem w zach. Europie i do tego tematu podchodze normalnie, a nawet mam koleżanki homo i nie robię z tego problemu. Po twej wypowiedzi stwierdzam, że na taką opinię wpłynęły albo braki w Twoim wychowaniu, albo zaściankowe myślenie. Może za ostro powiedziałem, ale nie rozumiem takich ludzi. Widać mało czytałaś o tym.
RODI
 
Posty: 24
Rejestracja: 26 cze 2011, 10:09
Lokalizacja: PRUSZKÓW

Re: Homoseksualność

Postautor: natalia » 13 wrz 2011, 14:44

To, że mam inne zdanie na ten temat niż Ty, nie znaczy, że moje jest nienormalne a Twoje normalne, ze ja się mylę, a tylko Ty masz rację, i że ja mam jakieś braki w wychowaniu, tylko dlatego, że jestem przeciwna małżeństwom homoseksualnym i myślę, że stosunki homo są grzechem. Jeśli bym popierała i w pełni akceptowała wszystko w tym temacie to byłoby ok i nic byś mojemu wychowaniu nie zarzucał? Wtedy też zapewne w Twoich oczach myślałabym 'poprawnie'? Ja nie twierdzę, że ja mam 100% rację, ale takie jest moje zdanie, do którego mam prawo :) I tak samo ja Ci mogę różne rzeczy zarzucić.

A tak w ogóle to co dla Ciebie znaczy 'normalne' podejście do HOMOSEKSUALIZMU?
Pełna akceptacja stosunków homo, pełne poparcie dla wprowadzenia małżeństw/prawa do adopcji dla takich par itd.? Bo ja jestem przeciwna małżeństwom/prawie do adopcji i myślę, że takie współżycie to grzech, tylko tyle i aż tyle. A pomyśl sobie o ludziach, którzy takie osoby prześladują, wyzywają, uprzykrzają życie czy nawet zabijają w krajach gdzie panuje konserwatyzm religijny...- ilu jest takich? To dopiero jest nieszczęście i tragedia, której całkowicie jestem przeciwna...Ja nie jestem całkowicie na NIE!

zaściankowa Natalia
Awatar użytkownika
natalia
 
Posty: 29
Rejestracja: 14 gru 2009, 16:33

Re: Homoseksualność

Postautor: RODI » 13 wrz 2011, 14:58

Też wyrażałem swoje zdanie. Nie będe teraz rozpisywał się, bo zaraz będzie dyskusja polityczna.
http://www.zniczpruszkow.com.pl/
www.ukskomorow.cba.pl/


kibic, ezoteryk, spirytysta, narciarz i DJ cały RODI :)
RODI
 
Posty: 24
Rejestracja: 26 cze 2011, 10:09
Lokalizacja: PRUSZKÓW

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości