Homoseksualność

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Homoseksualność

Postautor: Sebastian » 22 sty 2010, 07:23

cthulhu87 pisze:znany nam model rodziny zakłada, że rodzice pełnią określone role, które w związku homoseksualnym mogą być zaburzone. I tak, gdy jest dwóch mężczyzn, pojawia się pytanie, kto zapewni dzieciom miłość matczyną, kto wejdzie w rolę matki, której bez wątpienia dziecko potrzebuje (trudno wyobrazić sobie to inaczej).

Fakt, to może być problem.
Tylko co powiedzieć o samotnych rodzicach? I tych, którzy stracili tę drugą osobę i tych, którzy zdecydowali się na samotne wychowywanie (wtedy nie jest to wymuszone przez życie)?

Poza tym wiadomo, że homoseksualiści nie mogą mieć WŁASNYCH dzieci. A domy dziecka są pełne. Jeśli samotna matka bądź para gejów mieliby warunki i chcieliby dać trochę miłości dziecku, to mimo wszystko nie byłoby to lepsze, dla samego dziecka?

cthulhu87 pisze:Pomijasz coś, co jest w gruncie rzeczy najważniejsze, bo człowiek jest istotą społeczną.

Owszem. Pomijam, bo chciałem pohipotetyzować o samym sednie [gwoli ścisłości]. Gdyby to był temat dotyczący ustanawiania prawa to raczej trudno byłoby to zbagatelizować.

Środowiska psychologiczne i pediatryczne dementują obiegowe negatywne opinie, stojąc na stanowisku, że wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne nie powoduje u nich żadnych dysfunkcji rozwojowych.
Warunki rozwoju psychofizycznego dzieci wychowywanych przez pary tej samej płci są porównywalne do tworzonych przez pary osób płci przeciwnej pod warunkiem zapewnienia podobnych warunków socjalno-ekonomicznych.
[...]
badania nad rodzicielstwem gejów i lesbijek, choć nie są czymś nowym, są wciąż ograniczone ilościowo.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Rodziciels ... %82ciowych
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Homoseksualność

Postautor: cthulhu87 » 22 sty 2010, 10:18

Sebastian pisze:Fakt, to może być problem.Tylko co powiedzieć o samotnych rodzicach? I tych, którzy stracili tę drugą osobę i tych, którzy zdecydowali się na samotne wychowywanie (wtedy nie jest to wymuszone przez życie)?Poza tym wiadomo, że homoseksualiści nie mogą mieć WŁASNYCH dzieci. A domy dziecka są pełne. Jeśli samotna matka bądź para gejów mieliby warunki i chcieliby dać trochę miłości dziecku, to mimo wszystko nie byłoby to lepsze, dla samego dziecka?


Tylko, że dla niektórych to może być po prostu mniejsze zło, natomiast optymalnym rozwiązaniem bedzie rodzina w klasycznym wydaniu.

sigma pisze:Pomijasz coś, co jest w gruncie rzeczy najważniejsze, bo człowiek jest istotą społeczną. Owszem. Pomijam, bo chciałem pohipotetyzować o samym sednie [gwoli ścisłości]. Gdyby to był temat dotyczący ustanawiania prawa to raczej trudno byłoby to zbagatelizować.


sigma pisze:Środowiska psychologiczne i pediatryczne dementują obiegowe negatywne opinie, stojąc na stanowisku, że wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne nie powoduje u nich żadnych dysfunkcji rozwojowych.Warunki rozwoju psychofizycznego dzieci wychowywanych przez pary tej samej płci są porównywalne do tworzonych przez pary osób płci przeciwnej pod warunkiem zapewnienia podobnych warunków socjalno-ekonomicznych.[...]badania nad rodzicielstwem gejów i lesbijek, choć nie są czymś nowym, są wciąż ograniczone ilościowo.


Osobiście nigdy nie zgłębiałem tego problemu, podejrzewam jednak że te opinie są dość jednostronne, i pewnie ktoś, kto się na tym zna, znalazłby multum odmiennych. Poza tym sondaże na stronie, którą podałeś raczej potwierdza moją tezę, że społeczeństwo nie jest na to gotowe. No i artykuł ten nie odpowiedział mi na pytanie dot. odmienności między zadaniami matki, a zadaniami ojca w rodzinie.

Zacytuję: Według sondażu Eurobarometr wykonanego na zlecenie Unii Europejskiej w 2006 roku "7% Polaków odpowiedziało, iż popiera prawa adopcyjne dla par jednopłciowych. Obok Malty był to najniższy odsetek w UE. W innych krajach Unii procent ten wynosił: Holandia 69%, Szwecja 51%, Dania 44%, Austria 44%, Belgia 43%, Hiszpania 43%, Niemcy 42%, Luksemburg 39%, Francja 35%, Wielka Brytania 33%, Irlandia 30%, Włochy 24%, Finlandia 24%, Czechy 24%, Portugalia 19%, Słowenia 17%, Estonia 14%, Węgry 13%, Litwa 12%, Słowacja 12%, Bułgaria 12%, Grecja 11%,Łotwa 8%, Rumunia 8%. Średnia dla wszystkich mieszkańców Unii Europejskiej (bez Bułgarii i Rumunii) wyniosła 32%[29]."
Zapytam więc, jak ma znaleźć się dziecko w społeczeństwie gdzie większość lub połowa społeczeństwa tego nie akceptuje? (poza Holandią) I nie jest to problem doraźny.

Generalnie masa wątpliwości, problem kontrowersyjny. Gdyby odsetek procentowy w każdym z tych krajów sięgał prawie 100% nie byłoby problemów, na razie jednak pozostanę przy opinii że to dla dzieci szkodliwe z przyczyn społecznych.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Homoseksualność

Postautor: Melys » 22 sty 2010, 20:59

konrad troche o dyskryminacje trąciły mi sądy ze miłosc zwiazków hetero jest głębsza niz homo. Mniej fizyczna przez co wazniejsza bo chodzi o założenie rodziny. A w zwiazkach homo to odpada. Ale gdzies i tu można dostrzec prawde. Model rodziny to toz dwa, to dla nktórych pełna rodzina. Para homo starajaca sie o dziecko to tez milość głębsza - bo o dziecko. Domyslam sie że chodziło o sam akt zapładniania i jego głebokośc... ale mi sie napisało :oops:

ale jednak przy całym swoim tolerancyjnym podejsciu do zycia cthulhu87 wyjasnił to najlepiej. Dzieciom powinno sie stworzyc najbardziej optymalne warunki rozwoju. One i tak bedą miały nie łatwo. wiec my dajmy im podstawy a one same niech swoje poglądy zweryfikuja i zrobia z nimi co chca.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 13:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Homoseksualność

Postautor: Sebastian » 22 sty 2010, 21:16

No cóż, właściwie też się zgadzam z cthulhu87 (już wysłałem PW :D).
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Homoseksualność

Postautor: RODI » 03 sie 2011, 19:21

Czy duchy wyjaśniły przyczyne homoseksualizmu? Bo mam koleżanki, które są homo i nie potrafię im odpowiedzieć (z punktu spirytysty) czemu takie są. Ktoś wie?
http://www.zniczpruszkow.com.pl/
www.ukskomorow.cba.pl/


kibic, ezoteryk, spirytysta, narciarz i DJ cały RODI :)
RODI
 
Posty: 24
Rejestracja: 26 cze 2011, 10:09
Lokalizacja: PRUSZKÓW

Re: Homoseksualność

Postautor: orystes » 03 sie 2011, 19:51

RODI pisze:Czy duchy wyjaśniły przyczyne homoseksualizmu? Bo mam koleżanki, które są homo i nie potrafię im odpowiedzieć (z punktu spirytysty) czemu takie są. Ktoś wie?

Z tego co czytałem to tak na szybko przypominają mi się dwie przyczyny,
- dusza po zmianie płci która przez długi czas przyjmowała we wcieleniach tylko jedną płeć, i dotyczy to raczej duchów mniej rozwiniętych. Te bardziej bez problemu realizują się w obydwu płciach.
- celowe wcielenie jako pewnego rodzaju konsekwencja poprzedniego życia gdzie np. osoba aktywna społecznie lubowała się w ujawnianiu preferencji homoseksualnych i robienia z tego małych skandali.
orystes
 
Posty: 137
Rejestracja: 04 lis 2010, 22:30
Lokalizacja: Łódź

Re: Homoseksualność

Postautor: Sebastian » 15 sie 2011, 14:14

Zasadniczo spirytystyczne wyjaśnienia są tylko domysłami, bo w podstawowych książkach spirytystycznych nie jest poruszone to zagadnienie.

- dusza po zmianie płci która przez długi czas przyjmowała we wcieleniach tylko jedną płeć, i dotyczy to raczej duchów mniej rozwiniętych. Te bardziej bez problemu realizują się w obydwu płciach.

Ale mówimy o orientacji seksualnej czy o transseksualizmie? Bo to uzasadnienie pasuje bardziej do osób transseksualnych, czyli takich, które nie identyfikują się z własną płcią biologiczną, której nie akceptują. I nie mylcie tego z tzw. płcią kulturową (gender). Bo jest różnica między osobą, która nie chce spełniać ról przypisanych do płci przeciwnej, a osobą, która ma stwierdzone zaburzenie identyfikacji płciowej.

Geje postrzegani są zazwyczaj jako zniewieściali mężczyźni i tacy faktycznie się zdarzają, ale jest przecież grono homoseksualnych mężczyzn, którzy są odbierani przez otoczenie jako męscy, silni, lubiących sport, piwo czy co tam jest uznawane za męskie. Podobnie jest z lesbijkami - mówi się, że to "babochłopy", ale jest równie wiele homoseksualnych zmysłowych kobiet, które co rusz podrywane są przez mężczyzn. Dlatego też i tutaj założenie, że każdy gej to kobiecy Duch, a lesbijka to męski nie ma w pełni pokrycia z rzeczywistością.

- celowe wcielenie jako pewnego rodzaju konsekwencja poprzedniego życia gdzie np. osoba aktywna społecznie lubowała się w ujawnianiu preferencji homoseksualnych i robienia z tego małych skandali.

Tego kompletnie nie zrozumiałem. Homoseksualny celebryta opowiadający o łóżkowych przygodach z innymi facetami w następnym wcieleniu zostanie homoseksualistą? Możesz to rozwinąć?
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Homoseksualność

Postautor: orystes » 15 sie 2011, 16:08

Sebastian pisze:Tego kompletnie nie zrozumiałem. Homoseksualny celebryta opowiadający o łóżkowych przygodach z innymi facetami w następnym wcieleniu zostanie homoseksualistą? Możesz to rozwinąć?

To jest przykład z książki E.Cayce. Ten celebryta jak go nazywasz przyczyniał się do skazywania tych ujawnionych osób na ostracyzm więc jako swego rodzaju kara ? zadośćuczynienie ? przyjął w tym wcieleniu taką orientację w środowisku które nie tolerowało homoseksualistów.
orystes
 
Posty: 137
Rejestracja: 04 lis 2010, 22:30
Lokalizacja: Łódź

Re: Homoseksualność

Postautor: Luperci Faviani » 15 sie 2011, 21:04

A ja uważam, że miłość (jako uczucie) homoseksualna nie jest niczym złym, ale stosunki seksualne par homoseksualnych nie są już moralnie nieskazitelne. Mają one na celu jedynie zaspokajanie żądz, ponieważ do niczego innego nie prowadzą. W takiej sytuacji rola osoby ludzkiej jest poniekąd sprowadzana do elementu mającego na celu jedynie sprawianie przyjemności, czyli do roli przedmiotu. Takie traktowanie człowieka jest złem, ale to samo dotyczy stosunków seksualnych heteroseksualistów, którzy podobnie traktują swoich partnerów - przedmiotowo. Tak więc pary homoseksualne dążące do czystości duchowej nie powinny odbywać stosunków seksualnych. Nawet Divaldo powiedział, że homoseksualizm to jest miłość do drugiego człowieka, która posunęła się o krok za daleko. W każdym razie myślę sobie, że homoseksualizm może być dla Ducha próbą wstrzemięźliwości, a zamiłowanie do człowieka tej samej płci może mu być narzucone w taki, czy inny sposób.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Homoseksualność

Postautor: cthulhu87 » 15 sie 2011, 21:10

Luperci Faviani pisze:Mają one na celu jedynie zaspokajanie żądz, ponieważ do niczego innego nie prowadzą. W takiej sytuacji rola osoby ludzkiej jest poniekąd sprowadzana do elementu mającego na celu jedynie sprawianie przyjemności, czyli do roli przedmiotu.


LF, nie uznajesz antykoncepcji? Jeśli uznajesz, masz mały problem logiczny :lol:
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości