Cześć

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: Cześć

Postautor: Zbyszek » 10 sie 2011, 22:38

Tłumacząc rozwój medialności u osób, które do tej pory jej „nie posiadali”wiąże się z rozwojem moralnym. Przez poznawanie i praktykowanie spirytyzmu, wliczając w to przekazywanie fluidów przez medium praktykujące, możliwy jest taki rozwój.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Cześć

Postautor: Luperci Faviani » 10 sie 2011, 23:23

Jeśli sugerujesz, że aby zostać medium wystarczy rozwinąć się moralnie, to pragnę zauważyć, że w historii spirytyzmu wiele mediów wysokim poziomem moralności nie koniecznie grzeszyło. Mediumizm to także odpowiednia struktura ciała materialnego, a z tym to już trzeba się urodzić, niestety.

Każdy człowiek posiada jakieś zdolności mediumiczne, lecz najczęściej ograniczają się one do snów, przeczuć, intuicji itp., ale nawet przeciętne zdolności mogą zostać wzmocnione wiarą - taka adrenalina dla ciała duchowego ;) Niemniej nie oznacza to, że osoba z wiarą, ale z przeciętnymi zdolnościami zacznie nagle odbierać komunikaty pisemne, czy słyszeć lub widzieć duchy.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Cześć

Postautor: Zbyszek » 11 sie 2011, 22:45

Na pewno jest to nie do uwierzenia, ale znam osoby które wcześniej nie wiedziały nic na temat spirytyzmu i kontaktów z duchami, a teraz zaczynają pisać, są to jeszcze bazgroły ale jednak jest to już kontakt który jeszcze się może rozwinąć. Jak pisałem wcześniej uczestniczę jak na razie dwa razy w tygodniu do grupy spirytystycznej madryckiej i jest tu tak zwana szkoła medium. Ja na razie nie uczestniczę w niej, było by to trzecie takie spotkanie w tygodniu. Na tym spotkaniu uczą się technik i już maja pierwsze kontakty.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Cześć

Postautor: Zbyszek » 11 sie 2011, 22:47

Luperci Faviani pisze: widzieć duchy.

Nie jestem medium a widzialem i nie bylo to przewidzenie.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Cześć

Postautor: Luperci Faviani » 11 sie 2011, 23:07

No to widziałeś ducha dzięki własnym zdolnościom, albo zdolnościom innej osoby.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Cześć

Postautor: konrad » 12 sie 2011, 09:27

Zgadzam się ze Zbyszkiem, ale też i z LF. Jak zwykle chodzi o pewne drobne szczegóły, które łatwo wyjaśnić.

Otóż rzeczywiście medium trzeba się urodzić :D Ale to w sumie łatwe, bo każdy z nas jest do pewnego stopnia medium. Każdy z nas w myślach kontaktuje się z duchami, a czasem w sposób bardziej namacalny. Kardec w Księdze mediów dlatego podkreślił, że słowem medium będzie nazywał osobę, która ma te zdolności rozwinięte w nieco większym stopniu. I tutaj jest jak z muzyką. Są pewne osoby, które rodzą się ze słuchem absolutnym i ogromnym talentem, następnie ćwiczonym przez długie lata. Inne są w stanie nauczyć się grać lepiej lub gorzej na jakimś instrumencie, a jeszcze inne pomimo prób nigdy nie będą w stanie tego zrobić.

Podobnie z medialnością:

1) pewne osoby rodzą się z bardzo szerokim wachlarzem zdolności. Są to ludzie tacy jak Chico Xavier. W ich przypadku jedyną drogą jest kształtowanie medialności, bo jest ona na tyle silna, że nie ma innego wyjścia :D Takie osoby to tak jak Beethoven dla muzyki... Beethoven nawet jak ogłuchł, słyszał muzykę i pewnie, żeby nie oszaleć, musiał ją zapisywać :D

2) pewne osoby raz na jakiś czas odczuwają pewne rzeczy, coś widzą. Można je porównać do ludzi, którzy rodzą się ze słuchem muzycznym. Oni mają wybór: albo rozwiną swoje zdolności i staną się dobrymi mediami, albo machną na to ręką i pozostaną przy tym, czym są

3) część osób specjalnych zdolności nie ma, ale dzięki długim ćwiczeniom, synchronizacji fluidycznej z wyższymi Duchami (poprzez rozwój moralny, zdobywanie wiedzy spirytystycznej), osoby te są w stanie osiągnąć taki etap, gdzie będą komunikować się swobodnie z duchami. Nie staną się kolejnym Chico czy Frankiem Kluskim. To trochę jak moje granie na gitarze. Słuchu praktycznie nie mam, ale poprzez ćwiczenia nauczyłem się grać jedną czy drugą melodię. Najlepszy dowód, że taki rozwój medialności jest możliwy, można odnaleźć w Opowieściach spirytystycznych, w rozdziale poświęconym grupie bydgoskiej.

4) istnieją w końcu ludzie, którzy pomimo ćwiczeń nie rozwiną zdolności medialnych... Często wynika to z niedoskonałości ich ciała (medialność jest ściśle związana z odpowiednimi uwarunkowaniami organizmu) albo przez to, że po prostu w danym życiu taka zdolność jest u nich zablokowana.

To i tak krótki wstęp do tego, czym jest medialność i jak widać, by zrozumieć ją dobrze, potrzeba długich godzin dyskusji, wymiany doświadczeń, lektur. To, co zawsze podkreślam: aby korzystanie ze zdolności medialnych i nie narazić się na problemy, droga jest tylko jedna: naszym celem musi być pomaganie innym ludziom. Jeśli będziemy się bawić w wywoływanie duchów, zaspokajać ciekawość, chcieć krzywdzić innych, prędzej czy później medialność się przeciw nam obróci. W najlepszym przypadku ją utracimy, w najgorszym narazimy się na opętania najsilniejszego rodzaju...
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Cześć

Postautor: Zbyszek » 12 sie 2011, 20:37

Luperci Faviani pisze:No to widziałeś ducha dzięki własnym zdolnościom, albo zdolnościom innej osoby.

Zadaje sobie często ,to samo pytanie, kto miał w tym momencie większe zdolności medialne, ja , moja siostra , czy osoba o której w danym momencie rozmawialiśmy, a która utrzymywała ze jest związana z jakimś złym bytem, bo to było przyczyna pokazania się zjawy, którą widziałem tylko ja.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Cześć

Postautor: Luperci Faviani » 13 sie 2011, 13:20

A może ktoś za ścianą? Trudno powiedzieć. Jeśli członkowie Twojej rodziny widywali duchy w przeszłości to oznacza, że mediumizm jest także i Twoją cechą, jeśli nie, to nie robiłbym sobie zbytnich nadziei. Nie trzeba być medium żeby zobaczyć ducha, ale medium jest konieczne aby do manifestacji duchów dochodziło.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Cześć

Postautor: Zbyszek » 13 sie 2011, 17:24

Nie zależy mi na tym żeby być medium, są inne możliwości, by rozmawiać z duchami i mieć ich wsparcie. Wystarczy należeć do grupy, która takie medium posiada.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Cześć

Postautor: Luperci Faviani » 13 sie 2011, 20:38

Chodzi o to żebyś się na siłę nie nastawiał na mediumizm bo możesz zrobić sobie krzywdę.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości