strzelanina w Norwegii..

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: atalia » 28 lip 2011, 18:22

Oj,Konradzie,chyba niezbyt dokładnie przeczytales moje skromne wypowiedzi... ;)
Przecież napisałam,że bandytów trzeba izolować,a nie eliminować ze społeczeństwa,a to jednak spora różnica.
Pamietajac też,że wszyscy jestesmy duchami nieśmiertelnymi (wspaniała swiadomość,czyż nie?)wspomniałam o prawie przyczyny i skutku,które finalnie uporządkuje te sprawy.
W sumie jesteśmy podobnego zdania... :)
Jeszcze o nieśmiertelnosci-ilekroć spotyka mnie cos przykrego,powtarzam sobie w myslach:"przecież jestem nieśmiertelna,co mi tam"...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: 000Lukas000 » 31 lip 2011, 20:19

Zamiast mówić że to są "odważne dusze" warto sobie przypomnieć że ziemia jest światem oczyszczenia, gdzie dominuje niestety zło, i tutaj opuszczają się też niższe dusze, kture z powodu trudności oraz niskiego rozwoju mogą zejść na złą drogę.

Ten świat jest jak powiedziałem światem oczyszczenia, osoba która utraciła dziecko na pewno przez to odpokutowała część swoich win, ale nie koniecznie musialo być to z góry zaplanowane.

A jest przecież ina możliwość, Bóg zna myśli nasze, wiedział że np. w głowie Hitlera rodzą się takie a nie inne pomysły, z tego wiadomo było że wybuchnie wojna, te lata wystarczyły by zaplanować narodziny duszy która miala dużo do odpokutowania w okresie zbliżającej się wojny.
Światów jest wiele, nie tylko ziemia, więc na pewno jest wystarczająco sytuacji które mogą posółżyć do oczyszczenia

Po za tym wedółg mnie jesteśmy na razie zbyt ciency w uszach by w pełni pojąć mechanizmy jakimi to się kieruje, jednak nie trzeba być geniuszem by stwierdzić że Bóg nie pozwoli zepchnąć jednej duszy na złą droge tylko po to by druga się mogła oczyścić.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: Nikita » 31 lip 2011, 22:03

w Ewangelii Tomasza czytalam slowa nastepujace, a mianowicie, ze Jezus bardziej umilowal te owce, ktora sie zagubila..zostawil cale stado owiec i poszedl szukac tej jednej, ktora zeszla z drogi..
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: Sebastian » 15 sie 2011, 15:32

Moim zdaniem to nie bieda tworzy morderców, ale niewiedza, a ta jest częściowo uzależniona od bogactwa społeczeństwa, ale nie do końca.

Ekchem. Przede wszystkim zwróćmy uwagę, że sprawcą strzelaniny w Norwegii był:
- zdrowy psychicznie mężczyzna (nie ma to nic wspólnego z oceną moralną!)
- strzelał z zimną krwią jakby to był zwykły spacer w parku
- nie był człowiekiem bez wykształcenia
- był inteligentny
- nie był ani biedny ani bogaty

I dlatego to jest bardzo dziwny przypadek. Nie można go zamknąć w szpitalu psychiatrycznym, nie był chodzący frustrat (jak morderca działacza PiS-u w Łodzi) etc. Jedyne co jest pewne to fakt, że popchnęła go do tego ideologia i przeinaczona moralność.
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: Voldo » 18 sie 2011, 17:48

Ale, prawdę mówiąc, on chciał być powstrzymany.
Słyszałem, że dzień przed masakrą umieścił w sieci pełny manifest, tego co chce zrobić. Tylko, że go zignorowali.
Po drugie - w pewnym momencie, przestał on strzelać (co potwierdzili świadkowie), i zadzwonił na policję, że chce się poddać. I co ciekawe - dzwonił 10 razy, odebrano 2. Powiedzieli że wysyłają patrol, ale jakoże ten się nie pojawił (coś tam było że zamiast 500m płyneli 10km, że ponton im zatonął z powodu przeciążenia) ten strzelał dalej.

Więc... Gdyby nie ignorancja, byłoby dużo mniej ofiar, jeśli w ogóle jakiekolwiek.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: Avx » 01 wrz 2011, 18:15

konrad pisze:Sensem więzienia jest więc resocjalizacja, a nie kara.


Jak konkretnie planujesz zresocjalizować osobę kierującą się ideologią ?
Takiego, który na wszelkie uwagi odpowie ci coś w stylu "to całkowicie konieczne dla dobra społeczeństwa", albo "nie mam sobie nic do zarzucenia: interes narodowy z całą pewnością wymagał (...)".

Uważasz, że dałbyś radę zresocjalizować towarzysza Pol Pota ? Lenina ? Che Guevarę ?

Albo jeszcze inne pytanie: jest rok 1980, w USA aresztowano agenta KGB (albo 1940, a aresztowanym jest agent Abwehry - to nieważne dla przykładu. Chodzi po prostu o kogoś motywowanego złem, które jednak szczerze uważa za "wyższy cel").
Jak go zsocjalizować w kulturze Amerykańskiej, żeby dobrowolnie ujawnił dane wywiadowcze ?
To chyba trudne, skoro rzadko się zdarzało ?

To trochę inna klasa niż złodziej osiedlowy, czy nawet morderca z powodów finansowych/seksualnych. Ekstremalnie trudno jest socjalizować kogoś, kto jest już zsocjalizowany: lecz w kulturze, która dopuszcza jego zbrodnie. Wymaga to wcześniej desocjalizacji z kultury niechcianej (np. ZSRR-owskiej), a to znacznie bardziej kłopotliwe niż socjalizacja osoby, która w żadnej kulturze nie jest zsocjalizowana i jest przestępcą tylko dla prymitywnych korzyści (nie idei/narodu/whatever).

Voldo pisze:Słyszałem, że dzień przed masakrą umieścił w sieci pełny manifest, tego co chce zrobić. Tylko, że go zignorowali.


Manifest polityczno-ideologiczno-taktyczny na 1500 stron.
Agenci służb specjalnych nie czytają wszystkich tak opasłych tekstów na tyle szybko, żeby zareagować aresztowaniem w ciągu 24 godzin !
Avx
 
Posty: 29
Rejestracja: 21 lip 2009, 15:30

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: atalia » 01 wrz 2011, 20:19

Pełna resocjalizacja w warunkach ziemskich jest utopią - możliwa jest tylko poprzez realizację prawa przyczyny i skutku w ciagu wcieleń.Takie jest moje zdanie w tej sprawie.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: Nikita » 03 wrz 2011, 22:29

nasza ziemia to padol lez
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: animus » 04 wrz 2011, 20:32

Nikita pisze:nasza ziemia to padol lez

A może... świat jest taki, jak myślisz, że jest? A może... jeden Twój serdeczny uśmiech, dobre słowo, przyjazny gest, mógłby komuś odmienić smutną chwilę, a może nawet cały dzień? Może nie pomożesz całemu światu, ale zawsze jest jakaś szansa, możliwość, że uratujesz... jedno ludzkie życie. Kto wie...?
Może zatem warto, byśmy czasem pomyśleli w te sposób, zamiast programować się na smutno?:)
Jutro zaczyna się nowy tydzień, a więc jeszcze jedna szansa dla Ciebie, dla mnie, dla Każdego, by spróbować stać się jeszcze lepszym Człowiekiem.
Jeżeli otrzymam jeszcze jedną taką szansę, postaram się jej nie zmarnować. Obiecuję.:)
Serdeczności!:)
m.
animus
 
Posty: 225
Rejestracja: 29 maja 2011, 19:45

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: animus » 04 wrz 2011, 20:33

Postaram się, to jednak za mało...
Nie zmarnuję jej!:)
m.
animus
 
Posty: 225
Rejestracja: 29 maja 2011, 19:45

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości