uf. przebrnelam przez cały wątek.
jeden wniosek nasuwa mi się na myśl o Arturze- KONSERWA.
dawno nie spotkałam osoby która by tak nie słuchala.

która gada, gada, gada ale nie odpowiada na pytania. która nie dyskutuje ale jak mantrę powtarza wciąż swoje zdanie.
Może to jakiś polityk

oni maja talent do gadania, a nie odpowiadania
a co do ciągłego powtarzania ze będziemy potępieni to może jakiś tajny agent z radia Maryja, który daje nam ostatnia szanse na zmianę stron przed kolejna krucjatą

pamiętaj ze nigdy człowiek nie będzie potępiony za dobre myśli, za dobre uczynki. czy bedzie islamista, ateista, katolikiem czy spirytysta.
wiara nie ma znaczenia. znaczenie maja nasze czyny.
aaaaaaaaaaaaaaaaaaamen.
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...
spirytystka na emigracjii