?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: ?

Postautor: Voldo » 24 kwie 2011, 22:59

W świecie Duchów zapewne czeka na nas bardzo wiele naszych ukochanych... Którzy w sumie kochają nas nieprzerwanie, nieważne, czy jesteśmy wcieleni czy nie (i nie ważne czy byli naszymi rodzicami, babciami, wujkami, braćmi, siostrami bla bla bla, ponieważ Duch, który w jednym wcieleniu może być naszym mężem/żoną w kolejnym może być naszą babcią czy synem).
Podejrzewam, że ukochani odwiedzają każdego z nas, choćby w snach... A niektórzy są przy nas zawsze. Duch, który nas najbardziej kocha, jest wg mnie naszym Duchem opiekunem.

Jeśli chodzi o miłość Ducha do ducha, to oczywiście miłość taka będzie czysto uczuciowa, nie ma mowy o żadnej fizyczności (która jest zresztą domeną "niższą").
Niekiedy też jakaś... Fanatyczna miłość, może zaszkodzić Duchowi, który ją czuje jak i zapewne nam. Duchowi dlatego, że po prostu nie może on "pójść dalej", bo ciągle ta fanatyczna miłość trzyma go przy nas. A nam dlatego, że będzie to wszystko na nas źle wpływać i pogarszać nasz psychiczny stan.

Wszystko co do tej pory napisałem jest moim osobistym poglądem na sprawę, przydałoby się, żeby wypowiedział się ktoś jeszcze i ew. zweryfikował to, co napisałem :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: ?

Postautor: anilka » 25 kwie 2011, 08:36

Ogólnie jest tak (jedno z praw wszechświata), że naszą "drugą połówkę" będziemy spotykać w każdym życiu. Nie jest powiedziane, że za każdym razem będzie to wielka miłość. w jednym wcieleniu możemy gardzić jej ludzką powłoką a w następnym być czułymi kochankami. Nie jest tak, że jak się w kimś zakochasz to musisz być z nią na wieki bo to Twoja druga połówka. Oboje czekacie tak samo na ten czas kiedy będziecie się w stanie połączyć na zawsze.

Ja np. w poprzednim wcieleniu spotkałam mężczyznę, który był mordercą. Gardziłam nim, ale i uratowałam mu życie. W tym życiu byliśmy kochankami co teraz zmieniło się w przyjaźń. Może w przyszłym życiu rozwinie się to bardziej a może i nie. Ale na pewno go spotkam. To jest pewne:)
Uśmiechnął się do mnie los... Później okazało się, że był to uśmiech ironiczny...
Awatar użytkownika
anilka
 
Posty: 15
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:22

Re: ?

Postautor: marlene » 25 kwie 2011, 18:02

a jest jakas mozliwosc zeby sprawdzic kim sie bylo w poprzednim wcieleniu?
marlene
 
Posty: 13
Rejestracja: 16 kwie 2011, 18:41

Re: ?

Postautor: Luperci Faviani » 25 kwie 2011, 18:14

marlene pisze:a jest jakas mozliwosc zeby sprawdzic kim sie bylo w poprzednim wcieleniu?

Stań przed lustrem, popatrz na odbicie i zastanów się kim jest teraz osoba, którą tam zobaczysz, kim była dziesięć lat temu i kim mogła być wiek wcześniej, gdyby wówczas żyła.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: ?

Postautor: konrad » 25 kwie 2011, 18:23

Warto chyba wyjaśnić, że nie ma de facto czegoś takiego jak dwie połówki duszy, czy też dusze sobie pisane na wieczność. Między duchami panują takie same relacje jak między ludźmi. Jednych lubimy, innych nie, ale wszystko zmierza do tego, byśmy mieli samych przyjaciół, a nie tylko wrogów. Mimo to dusze również wiążą się prawdziwą miłością, choć taką, która ma wyłącznie duchowy, a nie fizyczny posmak. Nie zawsze jednak wcielamy się razem z tymi ludźmi na Ziemi. Wiele małżeństw, które znamy z ziemskiego życia służy chociażby temu, byśmy wybaczyli sobie wzajemnie winy, poddali wspólnie próbie itp. Gdy fizyczne uniesienia opadają, widzimy dobrze, gdzie znaleźć można duchową miłość, a gdzie jej brak.

Co do poprzednich wcieleń i sprawdzenia, kim byliśmy. Czasem taka wiedza jest nam przekazywana, ale dzieje się to w wyjątkowych sytuacjach. Podkreślam "wyjątkowych". Wszystko, czego potrzebujemy w tym życiu z poprzednich wcieleń, mamy do dyspozycji (wiedza, uczucia itp.), a reszta mogłaby nam zaszkodzić.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: ?

Postautor: anilka » 25 kwie 2011, 19:39

A ja po prostu polecę OPOWIEŚCI SPIRYTYSTYCZNE Przemysława Grzybowskiego
Uśmiechnął się do mnie los... Później okazało się, że był to uśmiech ironiczny...
Awatar użytkownika
anilka
 
Posty: 15
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:22

Re: ?

Postautor: atalia » 25 kwie 2011, 21:06

A konkretnie który rozdział,jeśli chodzi o tzw.dusze bliźniacze?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: ?

Postautor: anilka » 26 kwie 2011, 06:14

atalia pisze:A konkretnie który rozdział,jeśli chodzi o tzw.dusze bliźniacze?


jeśli to było do mnie to chodzi o rozdział Prawo wszechświata
Uśmiechnął się do mnie los... Później okazało się, że był to uśmiech ironiczny...
Awatar użytkownika
anilka
 
Posty: 15
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:22

Re: ?

Postautor: Nikita » 11 maja 2011, 08:47

Apropos narzekania, ze teraz jest coraz gorzej a kiedys bylo lepiej to sie nie zgodze, bo kiedys wcale nie bylo lepiej...byl wyzysk straszliwy, glupota i ciemnota. Arystokracja plawila sie w zbytkach a reszta musiala na nich pracowac. Ciemnota i zabobony panowaly na wsi.

Teraz owszem istnieje materializm ale to wcale nie jest tak, ze wszyscy tacy sa. Zawsze byli ludzie bardziej wrazliwi i ludzie bardziej nastawieni materialistycznie. Rozejrzyj sie Marlenko wokol a moze odnajdziesz wielu wspanialych ludzi wokol siebie....

Po co zwracac uwage na ogol kiedy mozna popatrzec nieco glebiej i wtedy mozna odnalezc prawdziwy skarb...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: ?

Postautor: Nikita » 11 maja 2011, 08:49

Konrad czy moglbys rozwinac ten temat o doswiadczeniach narodow? To jest bardzo ciekawe...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości