dzieci a spirytyzm?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: Luperci Faviani » 18 kwie 2011, 17:05

No bo skoro ktoś świadomie żyje w wierze katolickiej, to najprawdopodobniej jest przekonany o pewnej wyższości wartości chrześcijańskich, nad innymi. Dlaczego spirytyści mieliby myśleć inaczej? Np, ja jestem otwarty na każdy światopogląd stawiający człowieka - jako Boże stworzenie - ponad wszelkie inne wartości, ale to spirytyzm wyznacza mi drogę, bym się w tym wszystkim nie pogubił.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: Nikita » 22 kwie 2011, 20:02

pewne wartosci sa uniwersalne...tzn nie przynaleza zadnej religii czy organizacji
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: Luperci Faviani » 22 kwie 2011, 21:29

Zgadza się, ale te wartości uniwersalne są różnie przedstawiane przez różne religie. Np. pojęcie miłości do bliźniego u muzułmanina przedstawia się troszkę inaczej, niż u chrześcijan - a niby ta sama, uniwersalna wartość...
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: Brutal Kołolsky » 18 gru 2013, 22:15

Uważam że jeśli mamy wpajać dziecku szacunek dla innych istot, wrażliwość i empatię to musi ono być wychowane jako wegetarianin bądź weganin. Wegetarianizm jednak to tylko połowiczne rozwiązanie w naszej cywilizacji. Nie jest to często poruszany temat gdyż jest on niezbyt wygodny dla wielu wielu ludzi ale fakt jest iż w drodze rozwoju i poczuciu odpowiedzialności za własne czyny bądź decyzje człowiek naprawdę pragnący samodoskonalenia i współczucia dla innych istot natrafi na ten temat i jeśli go zlekceważy to nie powinien iść dalej... Nie mieszkamy w lesie, to są ogromne fabryki zwierząt z ciężką maszynerią i popieranie znęcania się jest karygodne dla każdego. Moja córka urodziła się jako weganka teraz czasem zje jajko albo trochę twarogu i czuje się świetnie, wyniki ma świetne i jest niesamowicie inteligentna jak na swój wiek. Nie obawiam się że zarzuci mi że klasyfikowałem istoty na lepsze i gorsze. Powinno się minimalizować cierpienie jakiejkolwiek istoty. Z taką świadomością dziecko wkroczy w świat jako człowiek bardziej wrażliwy i dobry. Taką drogę my wybraliśmy...
Spokojnie powoli
Przechodzicie obok
Nic was nie boli
Obojętnie spokojnie
Przechodzicie w pobliżu
Ktoś umiera na krzyżu

Post Regiment
Awatar użytkownika
Brutal Kołolsky
 
Posty: 115
Rejestracja: 18 gru 2013, 21:33
Lokalizacja: Kendal

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: Xsenia » 19 gru 2013, 23:54

Brutal Kołolsky pisze:Uważam że jeśli mamy wpajać dziecku szacunek dla innych istot, wrażliwość i empatię to musi ono być wychowane jako wegetarianin bądź weganin.

Dlaczego uważasz, że skoro ktoś je mięso, to nie szanuje zwierząt? Kocham zwierzęta wszelakiej maści. Gdy jeździłam do rodziny na wieś, to najpierw szłam przywitać się ze zwierzętami, a dopiero potem z ludźmi. Szanuję je, bo między innymi mięso z nich pozwala mi żyć. Już dawno temu pogodziłam się z tym, że mój organizm do tego by normalnie funkcjonować potrzebuje białka. I niestety, ale to Bóg nas tak stworzył, że potrzebujemy białka. Uważam, że gdybyśmy mieli odżywiać się tylko i wyłącznie roślinami, to Bóg nas by takimi stworzył.
Już w innym wątku napisałam o tym znęcaniu się nad zwierzętami w ubojniach. A za przeproszeniem kto się znęca? Ludzie właśnie.
Brutal Kołolsky pisze:Powinno się minimalizować cierpienie jakiejkolwiek istoty. Z taką świadomością dziecko wkroczy w świat jako człowiek bardziej wrażliwy i dobry.

Wszystko świetnie, tylko żal mi twojego wrażliwego i dobrego dziecka, bo już w przedszkolu przekona się jaki świat, ludzie i przyroda są okrutne. Twoja wizja świata jest dobra, ale utopijna. Jak na razie świat jest brutalny, zły i destrukcyjny (oczywiście nie zawsze i nie wszyscy). Przyroda jest brutalna. I jeśli dziecko na tą brutalność nie przygotujesz, to ono będzie cierpieć i zginie. Twoje dziecko jest na razie małe, ale już niedługo przekonasz się, jak trudno jest żyć dziecku weganinowi, czy wegetarianinowi. Przedszkola nie są do tego dostosowane. Tym bardziej szkoły. Po za tym twoje dziecko może być wyśmiewane przez inne dzieci. Na to też musisz i siebie, i je nastawić i przygotować. A już najważniejsze jest by dziecko, gdy zdarzy mu się zjeść coś białkowego (mięso, nabiał), żeby potem nie czuło się winne. Bo takie sztuczne poczucie winy potrafi nawet zabić.
Proszę nie zrozum mnie źle. Mój post bynajmniej nie ma na celu odwracania cię z tej drogi, którą obrałeś. Ale po prostu nastaw się, że ani ty, ani twoje dziecko w obecnym świecie nie będziecie mieli łatwo.
Życzę wytrwałości :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: Krzysztoff » 20 gru 2013, 11:50

Xsenia pisze:Wszystko świetnie, tylko żal mi twojego wrażliwego i dobrego dziecka, bo już w przedszkolu przekona się jaki świat, ludzie i przyroda są okrutne. Twoja wizja świata jest dobra, ale utopijna. Jak na razie świat jest brutalny, zły i destrukcyjny (oczywiście nie zawsze i nie wszyscy). Przyroda jest brutalna. I jeśli dziecko na tą brutalność nie przygotujesz, to ono będzie cierpieć i zginie. Twoje dziecko jest na razie małe, ale już niedługo przekonasz się, jak trudno jest żyć dziecku weganinowi, czy wegetarianinowi. Przedszkola nie są do tego dostosowane. Tym bardziej szkoły. Po za tym twoje dziecko może być wyśmiewane przez inne dzieci. Na to też musisz i siebie, i je nastawić i przygotować.


Wręcz przeciwnie :) nastaw je że ludzie są dobrzy życzliwi , świat jest piękny i przyjazny - a tak się też stanie :)
Świat jest taki jakim go postrzegamy ...
To prawda że przyroda jest brutalna , po prostu harmonia przyrody na tym polega, natomiast nasza świadomość sięga wyżej niż zwierząt....

Powiedz mi Brutal , co jecie , daj jakieś namiary na jakieś fajne dania wegetariańskie, ja bym chętnie przeszedł na wegetarianizm , brak mi wiedzy jak gotować , co jeść itd.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: Xsenia » 20 gru 2013, 20:14

Krzysztoff pisze:Wręcz przeciwnie nastaw je że ludzie są dobrzy życzliwi , świat jest piękny i przyjazny - a tak się też stanie

Taaa ja byłam wychowana w poczuciu, że wszyscy ludzie są dobrzy i życzliwi, a potem jako dorosła kobieta zostałam bardzo brutalnie pouczona, że tak nie jest. :( Bardzo cierpiałam. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że większość cierpienia mogłam uniknąć, gdybym wiedziała, że istnieją na świecie ludzie, którzy chcą dla ciebie wszystkiego co najgorsze, że potrafią tobą pomiatać i ciebie niszczyć psychicznie tylko dlatego, że istniejesz, i tylko dlatego, że to lubią.
Świat bez takich ludzi byłby wspaniały, ale niestety taki nie jest, o czym można się przekonać każdego dnia oglądając wiadomości. :(
Ja wolę na taki świat przygotować moje dzieci. Zwracam im uwagę na kogo mają uważać, jak mają reagować. Mnie tego nie uczono. Można powiedzieć, że byłam wychowywana pod kloszem. I przy pierwszym dorosłym kontakcie z takimi ludźmi musiałam szybko się nauczyć, jak sobie radzić. I wierz mi, nie było łatwo. Ciągle nie jest...
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: 000Lukas000 » 20 gru 2013, 20:41

Brutal wydaje mi się ma co do jednego rację.
Wegetarianizm wynika z ewolucji duchowej, jest jej następstwem.
Martwi mnie tylko często brak rozsądku u tych co zwą się wegetarianami, gdy mówią że nie jedzą zwierząt by nie kaleczyć i nie zadawać im cierpienia, ale ryby oczywiście wsuwają, a przecież to żywe stworzenie. W tym wypadku taki wegetarianizm jest tylko hipokryzją.

Sam powoli dochodzę do wniosku że powinienem spróbować, tym bardziej że mięso jako takie powoli przestaje mi podchodzić za to warzywa coraz bardziej mi smakują. Tylko nie za bardzo wiem z której strony się do tego zabrać. Czym co zastąpić i czy taka dieta nie będzie zbyt kosztowna jak na polskie warunki.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: kalatala » 21 gru 2013, 02:10

Masz rację Łukaszu, wybór diety bezmięsnej jest związany z poziomem rozwoju duchowego. To co prawda moje odczucie, ale jestem co do tego przekonana. Kiedyś przeczytałam w literaturze spirytytycznej, że kiedyś wegetarianizm będzie na Ziemi powszechny.

Pytasz czy nie zbankrutujesz na diecie wegetariańskiej. Powiedz mi, co jest droższe, kilogram marchwi czy kilogram mięsa?
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: kalatala » 21 gru 2013, 02:13

Xsenia pisze: Już dawno temu pogodziłam się z tym, że mój organizm do tego by normalnie funkcjonować potrzebuje białka. I niestety, ale to Bóg nas tak stworzył, że potrzebujemy białka.

Xseniu, rośliny też składają się z białka... Mit niezbędnej ilości białka, którą należy co dzień spożyć, to propaganda przemysłu mięsnego. Popatrz na takiego słonia albo goryla górskiego - one jedzą tylko rośliny, a są wielkie i diabelnie silne.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości