atalia pisze:c87,czy jest sens dyskutować z kimś,kto twierdzi,ze słonce krazy wokól Ziemi?
Jasne, ale póki Artur nie odpisze zawsze możemy wywołać sobie Klaudiusza Ptolemeusza. Szatan nam na pewno dopomoże.
atalia pisze:c87,czy jest sens dyskutować z kimś,kto twierdzi,ze słonce krazy wokól Ziemi?

cthulhu87 pisze:Widzę, że dyskusja zatoczyła koło. Pozwolę sobie zadać raz jeszcze kilka pytań, na które Artur mi nie raczył odpowiedzieć:
Czy mam rozumieć, że traktujesz nas jako sługi szatana? Zagubione owieczki, które napominasz i pragniesz przywrócić owczarni Pańskiej? Nie bardzo rozumiem Twoich intencji. Rozumiem natomiast, że masz jakiś cel w oczernianiu spirytyzmu, przedstawiając go jako szatański wynalazek. Inaczej nie wracałbyś jak bumerang mimo że - jak zapewniasz - skończyłeś przygodę ze spirytyzmem. A może ktoś Ci kazał tak robić? Jeśli nie możemy się dogadać w podstawowych kwestiach, to chyba możemy dość do porozumienia przynamniej w jednej podstawowej sprawie - żeby nie robić krucjaty w miejsce rzeczowej dyskusji.


konrad pisze:Niestety dyskusja z Arturem zaczyna się komplikować, bo unika on odpowiedzi na wiele pytań. Ignoruje to, co pisze cthulhu87 czy ja. Proponuję więc zakończyć polemikę do czasu, gdy Artur nie odpowie nam na następujące pytania. Wałkowanie tego samego mija się z celem:
1. Arturze, czy Twoja mama, żona, siostra itp. nosi spodnie? Jeśli tak, to czy cytujesz jej również fragment Biblii, by tego nie robiła? Bo jest to przecież obrzydliwością dla Boga? Patrz cytat przytoczony przez cthulhu87:
"Kobieta nie będzie nosiła ubioru męskiego, a mężczyzna nie ubierze szaty kobiecej, gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni." (5 mojżeszowa lub Powt.prawa 22.5)"
2. Jeśli pozwalasz kobietom nosić spodnie, czym się kierujesz wybierając cytaty? Skoro Biblia to słowo Boga, dlaczego jedne pomijasz, a do innych się stosujesz?
3. Czy Jezus rozmawiający na górze Tabor z duchami Eliasza i Mojżesza również popełniał obrzydliwość?
4. Mówisz, że spirytyzm jest dziełem szatana. Jak dobrze wiemy spirytyzm pomaga wielu skrajnym ateistom uwierzyć w Boga, w moc modlitwy, w to, że Bóg jest dobry i miłosierny, kocha nas wszystkich, w to, że ma sens czynienie dobra i pomaganie innym. Jaki cel miałby mieć szatan w przekonywaniu ateistów, którzy są przecież już w jego szponach i nawracanie ich na wiarę w Boga. Przyznasz przecież, że człowiek kochający Boga i w niego wierzący będzie przez Niego inaczej traktowany niż zadufany w sobie ateista.
Tylko cztery pytania. Proponuję, by wstrzymać się z debatą, dopóki Artur na nie nie odpowie. Wpisywanie tych samych cytatów mija się z celem, bo odnieśliśmy się do każdego sto razy, a Artur póki co nie odniósł się do wielu naszych pytań i stwierdzeń.
artur pisze:Konrad nie obrażaj się, ostatecznie czy Twoje forum ma być kółkiem wzajemnej adoracji i uwielbienia ? A nie odpowiadam na wszystkie pytania bo tych wątków jest tyle, że nie nadążam. Wybieram więc.
artur pisze:Jezus powiedział, że do Droga do Jego Ojca wiedzie tylko przez Niego. Innej drogi nie ma. Każda więc droga, która odwiedzie Cię od Jezusa jest zwycięstwem szatana.

jario pisze:Arturze powiedz moze ,gdzie wedlug ciebie znajduje sie zlo w spirytyzmie lub szatan jak uwazasz wedlug dogmatow ktorymi sie kierujesz?Jak to zlo objawia sie u ludzi ktorzy kieruja sie spirytyzmem i w jaki sposob odzwierciedla sie ono w uczynkach tych ludzi?Jezeli znasz moze historie np.chico xaviera powiedz w jaki sposob przejawial sie szatan w jego zyciu i co on takiego zlego uczynil zeby mozna bylo skazac go na potepienie przez zasady ktorymi sie kierowal w swoim zyciu?Dlaczego Bog nie dal szansy poznac katolicyzmu dzikiemu indianinowi ktory zyje w amazonii jezeli to jest jedyna sluszna wiara na tym swiecie ?mozna wiele innych pytan zadawac ale i tak pewnie trudno bedzie uzyskac od ciebie obiektywne odpowiedzi...

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości