zmory

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: zmory

Postautor: artur » 13 kwie 2011, 04:38

atalia pisze:Tak,koleżanka najlepiej powinna udać sie do egzorcysty o wybitnej kulturze osobistej,intelekcie i charyzmie,podobnie jak ksiądz egzorcysta w filmiku,który właśnie znalazłam.

http://www.dailymotion.pl/video/xauq1z_ ... _lifestyle
http://www.dailymotion.pl/video/xauq3s_ ... _lifestyle


Jestem przekonany, że ten kapłan egzorcysta ma olbrzymią moc duchową. Może nie jest on showmanem, może nie dysponuje darem pięknego mówienia ale na początku tego filmiku widać jak kapłan modli się nad wiernymi i oni padają. To są tzw "zaśnięcia w Duchu Świętym". Jest to pewien fenomen, który pojawił się w ostatnich czasach u tzw księży charyzmatyków. gorąco namawiam do obejrzenia filmu telewizji polskiej o trzech wybitnych kapłanach, tzw charyzmatykach.
Co do tego czy zgadzam się z tym co ten ksiądz egzorcysta mówi - tak, zgadzam się z każdym słowem. A chciałbym przypomnieć, że należałem rok temu do towarzystwa spirytystycznego i w sumie miałem poglądy zbliżone do Twoich, dlatego rozumiem co czujesz. Jednakże po otrzymaniu Łaski Bożej na rekolekcjach charyzmatycznych moje poglądy i wiara zmieniły się całkowicie. Obecnie wierzę w to, z czego się kiedyś tak jak i Ty wyśmiewałem.

Wspaniały film TVP o księżach charyzmatykach, pt Duch
- cz I
http://www.youtube.com/watch?v=eSoQwdBosN8

- cz II
http://www.youtube.com/watch?v=YG0svGJER5A

- cz III
http://www.youtube.com/watch?v=mEMY99LK30k

- cz IV
http://www.youtube.com/watch?v=a_NX_ddpG8k

- cz V
http://www.youtube.com/watch?v=XF3FyJot0Rs


A tutaj mój Ociec Chrzestny, kapłan poprzez którego nawróciłem się, kapłan o wielkiej mocy duchowej. Krótki filmik pokazujący zaśnięcie w Duchu Świętym.

Ojciec James Manjackal, spoczynek w Duchu Świętym, króciótki filmik, obejrzyj !
http://www.youtube.com/watch?v=5_WOi53WoQs
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: zmory

Postautor: atalia » 13 kwie 2011, 08:40

Naprawdę,życze Ci jak najlepiej i cieszę sie,ze znalazłes szczescie w wierze,która,niestety zawiodła mnie juz lata temu,nie dając odpowiedzi na najważniejsze pytania o losie i pochodzeniu człowieka,sensie cierpienia,niesprawiedliwosci etc.Nie sądzę,bym miała kiedykolwiek do niej wrócić i znów borykac sie z nawałem pytań bez odpowiedzi.
Kościół odebrał mi prawo do samodzielnego myslenia,analizowania i wyciagania wniosków,zas spirytyzm mi owo prawo przywrócił.Jak zatem mogę go nie kochać?

Nie wiem,na czym polega fenomen "zasnięcia w Duchu Swiętym",ale przypominają mi sie programy z udzialem pastorów- showmanów amerykanskich,gdzie podobne zjawisko występuje masowo i nasuwa mysl o hipnozie lub jakimkolwiek innym oddziaływaniu na podświadomosć,którym wierni są poddawani.Przykro mi,ale nie wierzę,by ów ksiądz posiadał jakąś nadprzyrodzoną moc(zresztą,jak wiadomo,nadprzyrodzone moce nie istnieją).
Pozdrawiam.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: zmory

Postautor: atalia » 13 kwie 2011, 11:38

Pozwoliłam sobie poczytać nieco o "spoczynku w Duchu Świetym" i z pewnym zaskoczeniem stwierdziłam,ze duchowni katoliccy wypowiadają się o tym zjawisku z duzą dozą sceptycyzmu,przyznajac ,ze nie wiedzą,na czym owo spektakularne zjawisko polega.
Przeczytałam ciekawą wypowiedź ks.Józefa Pierzchalskiego SAC, w której to sugeruje on,ze być moze mają tutaj miejsce przypadki masowej hipnozy lub nawet oszustwa.
Nie wyklucza on działania czynników nadprzyrodzonych,jednak stwierdza,że niektóre podejrzane zjawiska,np.miękkie osuwanie sie osób na ziemię,nasuwają mysl o fałszerstwie.
Zatem z tym domniemanym wielkim charyzmatem byłabym bardzo ostrozna...

Arturze,nie daje mi spokoju mysl,w jaki sposób leki homeopatyczne maja zwiazek z opętaniami.Przecież,za pozwoleniem,w tym momencie bardzo zapachniało zatechlym średniowieczem,Inkwizycją oraz czasami przedkopernikanskimi.Czy potrafiłbyś w jakikolwiek sposób wyjaśnić,dlaczego ludzie zażywający owe specyfiki są narazeni na ataki "złego"?Mój racjonalny,być moze zbyt mały na takie rewelacje procesor odmawia przetworzenia takich danych.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: zmory

Postautor: artur » 13 kwie 2011, 21:06

atalia pisze:Pozwoliłam sobie poczytać nieco o "spoczynku w Duchu Świetym" i z pewnym zaskoczeniem stwierdziłam,ze duchowni katoliccy wypowiadają się o tym zjawisku z duzą dozą sceptycyzmu,przyznajac ,ze nie wiedzą,na czym owo spektakularne zjawisko polega.
Przeczytałam ciekawą wypowiedź ks.Józefa Pierzchalskiego SAC, w której to sugeruje on,ze być moze mają tutaj miejsce przypadki masowej hipnozy lub nawet oszustwa.
Nie wyklucza on działania czynników nadprzyrodzonych,jednak stwierdza,że niektóre podejrzane zjawiska,np.miękkie osuwanie sie osób na ziemię,nasuwają mysl o fałszerstwie.
Zatem z tym domniemanym wielkim charyzmatem byłabym bardzo ostrozna...

Arturze,nie daje mi spokoju mysl,w jaki sposób leki homeopatyczne maja zwiazek z opętaniami.Przecież,za pozwoleniem,w tym momencie bardzo zapachniało zatechlym średniowieczem,Inkwizycją oraz czasami przedkopernikanskimi.Czy potrafiłbyś w jakikolwiek sposób wyjaśnić,dlaczego ludzie zażywający owe specyfiki są narazeni na ataki "złego"?Mój racjonalny,być moze zbyt mały na takie rewelacje procesor odmawia przetworzenia takich danych.


co do charyzmatycznych księży. Ja byłem trzy razy na charyzmatycznych rekolekcjach, byłem u tych wszystkich księży, co wyżej dałem linki do filmików. Nie wiem o jakim fałszerstwie mówisz. U Ojca Antonelle i Enrico ludzie padają z wielkim hałasem bez dotyku dłoni kiedy Ci wzywają Ducha Świętego.
Jak zapewne doświadczyłaś w zyciu, księża są różni, jedni prawie święci inni sceptyczni. Ja kiedyś I stopień rejki uzyskałem z rąk zakonnicy, Siostry Mariuszy. I czy to znaczy, że używanie rejki jest ok? Są nawet księża, którzy tak naprawdę nie wierzą w istnienie szatana, choć należy do do sprawy oczywistej w chrześcijaństwie. W niektórych krajach Europy zachodniej biskupi z braku wiary przestali powoływać egzorcystów. Pisze o tym w swoich książkach najsłynniejszy egzorcysta Gabriele Amorth.
Fundamentem, niezbędnym do zrozumienia kwestii nieużywania mocy tzw naprzyrodzonych jest fakt bunt aniołów przeciwko Bogu. Oczywiście brzmi to dla Ciebie jak fantazy. Dla mnie też to brzmiało.
Na ten temat napisano tysiące książek na setkach tysięcy stron. Spłycę i skrócę temat.
Bóg stworzył istotę ludzką a szatan ją sprowadził do upadku. Bóg stworzył czystego człowieka na wzór i podobieństwo swoje. Chciał aby człowiek wielbił Go i żył dla niego. Ale szatan powiedział człowiekowi, nie słuchaj Boga, On cię ogranicza. Możesz być tak mądry jak On, skosztuj owocu z drzewa poznania. No i człowiek skosztował.
nie kontynuując historii a skacząc dalej to samo dzieje się obecnie. człowiek chce być niezależny od Boga, tak potężny jak On, chce kierować swoimi losami, robić to co chce. A inspirują go w tym anioły nieczyste.
Czyli szatan chce twojej niezależności a Bóg twojego oddania. szatan chce abyś sam decydował o swoim życiu Bóg abyś mu swoje życie zawierzył.
Uważa się, że wszelka energia nie pochodząca wprost z wielbienia Boga pochodzi od szatana. Uważa się, że wszelkie metody leczenia ponadnaturalnego to korzystanie z mocy szatana. Nie zawierzasz Bogu swojego życia, tylko chcesz sama a jednocześnie sprzedajesz się złemu. W królestwie duchowym naczelną zasadą jest wolna wola. Bóg ani szatan nie zmuszą cię do niczego. Ty poprzez swoje wybory idziesz do jednego badź drugiego.
Leki homeopatyczne nie mają żadnej siły farmaceutycznej. Uważa się, że moc ich bierze się z mieszania, rozcieńczania, mieszania, rozcieńczania itd. Czyli skąd ich moc? Uważa się , że od złego ducha. A od złego ducha nic nie dostajesz a darmo. Za wszystko co wźmiesz zapłacisz z nawiązką. Dlatego egzorcyści ostrzegają przed bioenergoterapią i innymi mocami. O spirytyźmie nie wspomnę. w Biblii jest wyraźnie napisane, że jest to dla Boga.......... Nie chcę nikogo urazić.

To wszystko w wielkim skrócie i uproszczeniu.
Człowiek próbuje ogarnąć człowieka swoją inteligencją. uważa, że jest tak mądry, że może ogarnąć boski porządek świata. może to właśnie jest ten błąd, który wielu ludzi czyni. Człowiek chce zrozumieć, kontrolować zamiać po prostu zaufać i powierzyć swoje życie Bogu.

Byłem u Sai Baby, nic u niego nie poczułem, byłem na spotkaniach z różnymi mistrzami duchowymi, nic nie poczułem. Interesowałem się różnymi dziedzinami ezoteryki, nic nie poczułem.
Dopiero po kilkudziesięciu latach życia, zatoczywszy koło wróciłem do chrześcijaństwa i poczułem płynącą stąd wielką Moc Duchową - Prawdziwą Moc. I nie wróciłbym do Jezusa, gdyby mnie ktoś próbował przekonać, nawet najlepszy mówca.
Pan Jezus nie raz przeze mnie wyszydzany i lekceważony wyciągnął do mnie rękę i nawrócił. trudno w to uwierzyć ale nawrócił mnie sam Pan Jezus. Dotknął mnie mocą Ducha Świętego i w jednej chwili nawrócił, w jednej chwili. Nieprawdopodobne ale ja to przeżyłem i wiem, że to prawda.
W jednej chwili przyjąłem całą spuściznę chrześcijaństwa jako prawdę. Nie rozumiałem ale czułem, ze tak jest, jak mówi Kościół.

Wiara chrześcijańska jest może mniej logiczna od spirytyzmu, mniej współczesna. Ale to nie znaczy, że nie oparta na prawdzie.
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: zmory

Postautor: Zbyszek » 13 kwie 2011, 21:12

artur pisze: A chciałbym przypomnieć, że należałem rok temu do towarzystwa spirytystycznego i w sumie miałem poglądy zbliżone do Twoich

Interesuje mnie, jeżeli możesz powiedzieć do jakiego Towarzystwa Spirytystycznego należałeś.Ja uczęszczam do Centrum Spirytystycznego w Madrycie, jest to towarzystwo bardzo poważne które zajmuje się badaniami. Żeby zostać członkiem towarzystwa, należy poświecić bardzo dużo czasu na studiowaniu ewangelii i całej teorii spirytystycznej, gdyż ludzi bezpośrednio z ulicy nie przyjmują. Mogę tylko powiedzieć, ze dzięki studia jakie realizuje w centrum, moja wiara w Boga, staje się coraz większa, gdyż każdy nowy dzień, jest moim dniem poprawy.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: zmory

Postautor: Voldo » 13 kwie 2011, 21:14

Ok, jako spirytyści jesteśmy opętani. Nuuudy :roll:

Człowiek stworzył sobie szatana, żeby nie brać odpowiedzialności za swoje złe czyny. Bo w końcu łatwo powiedzieć, że zabiłem tego i tego, bo szatan mnie opętał. Czyste sumienie ponad wszystko :)

Ale. Każdy wierzy w co chce.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: zmory

Postautor: cthulhu87 » 13 kwie 2011, 21:21

Arturze, czy mam rozumieć, że traktujesz nas jako sługi szatana? Zagubione owieczki, które napominasz i pragniesz przywrócić owczarni Pańskiej? Nie bardzo rozumiem Twoich intencji. Rozumiem natomiast, że masz jakiś cel w oczernianiu spirytyzmu, przedstawiając go jako szatański wynalazek. Inaczej nie wracałbyś jak bumerang mimo że - jak zapewniasz - skończyłeś przygodę ze spirytyzmem. A może ktoś Ci kazał tak robić? Jeśli nie możemy się dogadać w podstawowych kwestiach, to chyba możemy dość do porozumienia przynamniej w jednej podstawowej sprawie - żeby nie robić krucjaty w miejsce rzeczowej dyskusji.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: zmory

Postautor: artur » 13 kwie 2011, 21:23

Zbyszek pisze:
artur pisze: A chciałbym przypomnieć, że należałem rok temu do towarzystwa spirytystycznego i w sumie miałem poglądy zbliżone do Twoich

Interesuje mnie, jeżeli możesz powiedzieć do jakiego Towarzystwa Spirytystycznego należałeś.Ja uczęszczam do Centrum Spirytystycznego w Madrycie, jest to towarzystwo bardzo poważne które zajmuje się badaniami. Żeby zostać członkiem towarzystwa, należy poświecić bardzo dużo czasu na studiowaniu ewangelii i całej teorii spirytystycznej, gdyż ludzi bezpośrednio z ulicy nie przyjmują. Mogę tylko powiedzieć, ze dzięki studia jakie realizuje w centrum, moja wiara w Boga, staje się coraz większa, gdyż każdy nowy dzień, jest moim dniem poprawy.


do tego warszawskiego... :)
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: zmory

Postautor: atalia » 13 kwie 2011, 21:36

Arturze,gdy czytam Twoją długą wypowiedź,wcale nie dziwię sie,ze kościoły w Europie Zachodniej pustoszeją,a ludzie odwracaja twarz od Boga.Jeśli w miarę rozgarnięty człowiek ,żyjacy w XXI w.,obeznany z najnowszymi osiagnięciami w dziedzinie nauki i techniki usłyszy od swego kapłana słowa w rodzaju tych,jakie tu wygłosiłes,nie dziwię sie,że ucieka później on od niego ,gdzie pieprz rośnie.Ludzie współcześni nie potrzebują "prawd" rodem z najciemniejszego średniowiecza.Astronomowie badają najodleglejsze zakatki Wszechswiata,a fundamentalisci sobie głoszą w najlepsze,że diabeł czyha z widłami na tych,którzy"rozcienczają,rozpuszczają,mieszają"...(zaiste,grzech to śmiertelny)
Nie no,naprawdę...jak tak dalej pójdzie, a społeczeństwo polskie nieco się doedukuje,pewnej pięknej niedzieli okaże się,że msza niedzielna się nie odbędzie z braku wiernych wskutek całkowitej sekularyzacji społeczenstwa.
Szcześliwie wydaje się,że nie wszyscy duchowni głoszą tak fundamentalne poglądy i w nich cała nadzieja.
Arturze,gdy czytam Twoją wypowiedź,odnoszę wrażenie,że niedługo zaczniesz tu pisać,że to Ziemia jest centrum Wszechświata i każesz nam w to wierzyć..Zlituj się ,prosze,i przestań tu wypisywac takie rzeczy.Chyba nie liczysz na to,że ktoś z nas raptownie zmieni system przekonań i zacznie wierzyć w piekło i demony jak też to,że szkodzą wizyty u uzdrowicieli.
Wierz sobie w co chcesz,co mi do tego,tylko ,na litość,nie uszczęsliwiaj innych na siłę.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: zmory

Postautor: artur » 13 kwie 2011, 21:37

cthulhu87 pisze:Arturze, czy mam rozumieć, że traktujesz nas jako sługi szatana? Zagubione owieczki, które napominasz i pragniesz przywrócić owczarni Pańskiej? Nie bardzo rozumiem Twoich intencji. Rozumiem natomiast, że masz jakiś cel w oczernianiu spirytyzmu, przedstawiając go jako szatański wynalazek. Inaczej nie wracałbyś jak bumerang mimo że - jak zapewniasz - skończyłeś przygodę ze spirytyzmem. A może ktoś Ci kazał tak robić? Jeśli nie możemy się dogadać w podstawowych kwestiach, to chyba możemy dość do porozumienia przynamniej w jednej podstawowej sprawie - żeby nie robić krucjaty w miejsce rzeczowej dyskusji.


V Mojżeszowa 18:10 Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; 11 nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. 12 Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. 13 Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu. 14 Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój.
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości