zmory

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: zmory

Postautor: cthulhu87 » 12 kwie 2011, 13:11

artur pisze:
Wg spirytyzmu nie ma szatana i złych duchów. Są tylko duchy złośliwe...


Spirytyzm w Szatanie widzi symbol i personifikację zła, tak jak Chronos jest symbolem i personifikacją czasu, a bogini Fortuna symbolem zmiennego losu. Oczywiście sądzę, że jeśli ktoś upiera się, że te byty są realne, ma do tego prawo, ale uważam, że tak jak już nie wierzymy, że świat powstał w kilka dni, tak też powinniśmy dążyć do poważniejszego rozumienia świata niż tylko w kategoriach mitów skrajnie upraszczających rzeczywistość.

Natomiast jest absolutną nieprawdą i uproszczeniem, że według spirytyzmu "są tylko duchy złośliwe". Spirytyzm bardzo wyraźnie rozróżnia różne kategorie duchów skłaniających się do zła. Polecam lekturę fragmentu Księgi Duchów, gdzie zawarta jest hierarchia duchów: http://www.portal.spirytyzm.pl/index.ph ... rchia-duchów&Itemid=265

Wyróżniamy tam zwłaszcza: Klasa dziesiąta. DUCHY NIECZYSTE - skłaniają się ku złu i jest ono ich głównym zajęciem. Jako Duchy dają zdradliwe rady, sieją niepokój i nieufność; nakładają wszelkie maski, by lepiej oszukiwać. Związują się z ludźmi o wystarczająco słabych charakterach, by poddawali się ich sugestiom, co prowadzi ich do zguby; cieszą się, opóźniwszy rozwój tych słabych osób, sprawiając, że ponoszą klęskę we wszelkiego rodzaju próbach życiowych.
W czasie manifestacji rozpoznaje się je na podstawie języka; trywialność i wulgarność wyrażeń zawsze jest, zarówno w przypadku Duchów, jak i ludzi, oznaką moralnej czy nawet intelektualnej niższości. W ich komunikatach przejawiają się ich złe skłonności, a nawet jeśli dla odmiany mówią z sensem, to nie mogą odgrywać swej roli zbyt długo i kończy się to zawsze ujawnieniem ich pochodzenia.
Niektóre ludy uczyniły z nich złośliwych bogów, inne nazywają je demonami, złymi geniuszami, Duchami zła.
Żywe istoty, które animują, wcieliwszy się, mają skłonności ku wszelkim złym przywarom, rodzącym karygodne i prowadzące do upadku moralnego żądze: lubieżność, okrucieństwo, oszustwa, hipokryzję, zachłanność, skąpstwo. Ludzie ci praktykują zło dla samej tylko przyjemności czynienia go, najczęściej bez przyczyny - a nienawidząc dobra, szukają swoich ofiar zawsze wśród ludzi uczciwych. Są plagą ludzkości, bez względu na zajmowaną pozycję społeczną, a ich powierzchowne wychowanie nie zabezpiecza ich przed wstydem i niesławą
.

Mój poprzedni post przeszedł bez większego echa, ale żeby mieć czyste sumienie raz tylko ostatni dodam dla porządku, że ludzi dręczą rozmaite obsesje na punkcie religijnym, rozmaite zaburzenia na tle nerwicowym, konsultacja ze specjalistą jest konieczna. Jeśli upewnisz się, że problem nie tkwi w Tobie, dopiero potem możesz skłaniać się do wyjaśnienia, że leży na zewnątrz. Doro przepraszam, jeśli to może Cię urazić, ale piszę to wyłącznie z troski, nie żeby dokuczyć. życzę wytrwałości
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: zmory

Postautor: Voldo » 12 kwie 2011, 13:43

artur pisze:Jezus mówił, że do Boga droga prowadzi tylko poprzez Niego.

Cóż, powiedziałbym, że bardziej to do Boga prowadzi rozwój...

artur pisze:Jeżeli nie możesz wejść do Kościoła bo coś Ci nie pozwala to w wielkim skrócie rzecz ujmując możesz być albo opętana albo chora psychicznie.

Opętana w sensie, że Twoja wola została opanowana przez niedoskonałego Ducha.
Bo opętań takich, o jakich mówi kościół to nie ma.

artur pisze:Musisz się osobiście zgłosić do księdza, najlepiej do dominikanów albo jezuitów.

A najlepiej, do psychiatry :)
On Ci już powie, czy jesteś chora psychicznie, czy też po prostu jesteś opanowana przez niedoskonałego Ducha (znaczy nie powie Ci, że jesteś, ale to będzie wynikało z braku choroby). A jeśli tak, no to pozostaje tylko modlitwa. No, chyba, że masz dojście do kompetentnych mediów, których w naszym kraju jest niewiele.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: zmory

Postautor: artur » 12 kwie 2011, 14:11

Voldo pisze:
artur pisze:Jezus mówił, że do Boga droga prowadzi tylko poprzez Niego.

Cóż, powiedziałbym, że bardziej to do Boga prowadzi rozwój...

artur pisze:Jeżeli nie możesz wejść do Kościoła bo coś Ci nie pozwala to w wielkim skrócie rzecz ujmując możesz być albo opętana albo chora psychicznie.

Opętana w sensie, że Twoja wola została opanowana przez niedoskonałego Ducha.
Bo opętań takich, o jakich mówi kościół to nie ma.

artur pisze:Musisz się osobiście zgłosić do księdza, najlepiej do dominikanów albo jezuitów.

A najlepiej, do psychiatry :)
On Ci już powie, czy jesteś chora psychicznie, czy też po prostu jesteś opanowana przez niedoskonałego Ducha (znaczy nie powie Ci, że jesteś, ale to będzie wynikało z braku choroby). A jeśli tak, no to pozostaje tylko modlitwa. No, chyba, że masz dojście do kompetentnych mediów, których w naszym kraju jest niewiele.


Opętana czy dręczona, badaniem internetowym nie ocenimy.
A co do psychiatry, to myślę, że najlepiej będzie na początku zawitać u egzorcysty. Większość psychiatrów nie weźmie w ogóle pod uwagę opętania tylko standardowo przydzieli baterie leków.Egzorcysta przeprowadzi wywiad po którym jeżeli uzna za stosowne może iść próbny egzorcyzm. Po co dziewczyna ma faszerować się lekami, które w przypadku dręczeń przez złego ducha nie dadzą trwałej poprawy.
Koniecznie do księdza jezuity lub dominikanina. Oni dalej pokierują.

http://youtu.be/J6M5l8adENY
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: zmory

Postautor: cthulhu87 » 12 kwie 2011, 14:37

1) Nie miałem jeszcze okazji być u psychiatry, więc nie wiem co takowy robi standardowo.
2) Nie jestem też wróżem ani jasnowidzem, żeby przewidywać jakąkolwiek diagnozę, ani też nie znam przypadku,
3) Ani nie mam wiedzy i wykształcenia, które pozwoliłoby mi rzetelnie oceniać czyjś stan psychiczny.
4) Zła rada może zaszkodzić, a nie pomóc, mimo że jesteś pewny że pomoże.

Polecam przemyśleć te cztery punkty
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: zmory

Postautor: artur » 12 kwie 2011, 15:06

wizyta u egzorcysty nigdy nie zaszkodzi. kapłan nie czyni nic poza modlitwą. wizyta u psychiatry w przypadku dręczenia przez złe duchy może grozić wielomiesięcznym otumanieniem lekami bez oczekiwanych efektów uwolnienia od złego ducha.
psychiatrzy w zdecydowanej większości nie mają pojęcia o opętaniach
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: zmory

Postautor: cthulhu87 » 12 kwie 2011, 15:19

Oczywiście jeśli ktoś ma urojenia o podłożu religijnym, na pewno wizyta u egzorcysty go z tego wyleczy.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: zmory

Postautor: Voldo » 12 kwie 2011, 15:48

Zgodzę się z tym, że psychiatra może zaszkodzić.
Lecz prawdę powiedziawszy, ksiądz również może zaszkodzić :)
Spotkaliśmy się już przecież z kwestią tego, jak Duchy reagują na formułki, wodę święconą i tak dalej. Wyśmiewają to. A często prowadzi to do pogorszenia się stanu.
No, chyba, że sam Duch uwierzy w to, że powinno go to wygnać.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: zmory

Postautor: artur » 12 kwie 2011, 16:35

cthulhu87 pisze:Oczywiście jeśli ktoś ma urojenia o podłożu religijnym, na pewno wizyta u egzorcysty go z tego wyleczy.


a jak ktoś nie ma urojeń o podłożu religijnym? to może czy nie?
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: zmory

Postautor: cthulhu87 » 12 kwie 2011, 16:47

artur pisze:a jak ktoś nie ma urojeń o podłożu religijnym? to może czy nie?


A niby jak to oceni ktoś, kto pojęcia o tym nie ma? Na podstawie fragmentów Dziejów Apostolskich?
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: zmory

Postautor: artur » 12 kwie 2011, 17:21

cthulhu87 pisze:
artur pisze:a jak ktoś nie ma urojeń o podłożu religijnym? to może czy nie?


A niby jak to oceni ktoś, kto pojęcia o tym nie ma? Na podstawie fragmentów Dziejów Apostolskich?


dlatego kolezanka powinna pójść do osoby najbardziej kompetentnej, czyli egzorcysty.
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości