Rozwój osobisty...

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Rozwój osobisty...

Postautor: barsaf » 14 lut 2011, 08:16

Co przez to rozumiecie?
Jakie elementy składają się na to pojęcie?
Wiedza, emocje??
Ostatnio zmieniony 15 lut 2011, 06:35 przez barsaf, łącznie zmieniany 1 raz
barsaf
 
Posty: 11
Rejestracja: 08 sty 2011, 10:09

Re: Rozwój osobisty...

Postautor: atalia » 14 lut 2011, 10:18

Moim zdaniem chodzi o to,byśmy potrafili oddzielić ziarno od plew,to jest rozpoznać iluzję życia na planie "fizycznym", a co za tym idzie naszą nieśmiertelność jako bytów duchowych,którymi tak naprawdę jesteśmy.
Musimy też pojąć cel naszego bytowania TUTAJ,którym jest nieustanne doskonalenie się,czyli zrzucanie z siebie brzemienia potknięć,błędów i złych uczynków,których nie brakowało w czasie naszych (zapewne)rozlicznych wcieleń - mamy to czynić poprzez szerzenie dobra i miłości oraz eliminację uczuc negatywnych ,takich jak pycha,zawiść,zawziętość...
Trzeba nam zrozumieć,że naszym ostatecznym celem nieśmiertelnych duchów,którymi jesteśmy jest MIŁOŚĆ-nie chodzi tu bynajmniej o uczucie o zabarwieniu erotycznym,ale najważniejsze Prawo Wszechświata.
Tylko tyle i aż tyle...
Nieco pompatycznie to zabrzmiało,czego nie lubię,ale nie potrafię w inny sposób ująć tak wzniosłych treści... :?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Rozwój osobisty...

Postautor: Nikita » 14 lut 2011, 10:22

Rozwoj nastepuje kazdego dnia...z kazdym nowym przezyciem i doswiadczeniem , z kazda nowa refleksja na temat zycia.

Wszystko co sie wydarza rozwija nas...takze cierpienie i rozne przezycia...

W pewnym momencie czlowiek zaczyna dojrzewac do tego aby wstapic na sciezke duchowa....i wtedy moze swoj rozwoj przyspieszyc...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Rozwój osobisty...

Postautor: konrad » 14 lut 2011, 11:14

Rozwój osobisty to dla mnie przede wszystkim rozwój moralny i intelektualny. Ten pierwszy to po prostu uczenie się, jak wcielać w życie maksymę Chrystusa "Kochajcie się wzajemnie", a rozwój intelektualny to zdobywanie wiedzy na temat otaczającego nas świata, by zrozumieć, kim jesteśmy i jaki jest cel naszego życia.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rozwój osobisty...

Postautor: Nikita » 14 lut 2011, 14:12

Nie zawsze rozwoj intelektualny idzie w parze z rozwojem moralnym aczkolwiek intelektualisci na pewno sa przewodnia sila kazdego narodu...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Rozwój osobisty...

Postautor: atalia » 14 lut 2011, 15:06

Taa...siłą przewodnia naszego narodu była w swoim czasie nieboszczka Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. :P
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Rozwój osobisty...

Postautor: Voldo » 14 lut 2011, 15:30

Rozwój osobisty...

Rozwój moralny i intelektualny.
Rozwój moralny rozumiem przez pomaganie innym ludziom; wybaczanie im błędów - wszystkich; dążenie do tego, żeby każdy człowiek i zwierze na Ziemi i na całym wszechświecie był dla nas rodziną. Bo w końcu nią jesteśmy - jedną, wielką rodziną.
Rozwój intelektualny to poszerzanie swojej wiedzy, zarówno dotyczące tematów ziemskich, jak i tych duchowych.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Rozwój osobisty...

Postautor: Nangaparbat » 17 lut 2011, 01:20

Podazanie ku Milosci, ku Swiatlu, ku Bogu: oto moja definicja rozwoju osobistego :")
Nangaparbat
 
Posty: 105
Rejestracja: 05 lis 2010, 01:05
Lokalizacja: Slask

Re: Rozwój osobisty...

Postautor: sigma » 17 lut 2011, 09:23

Nikita pisze: ... intelektualisci na pewno sa przewodnia sila kazdego narodu...


atalia pisze:Taa...siłą przewodnia naszego narodu była w swoim czasie nieboszczka Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. :P


:)

Przecież PZPR była siłą przewodnią tylko deklaratywnie, faktycznie nigdy. A co człowieka odróżnia od reszty stworzeń ? Zdolność myślenia i ci którzy w myśleniu, w konkretnym miejscu i czasie, odnajdują się najlepiej są właśnie siłą przewodnią w dążeniu narodu tego miejsca i czasu ku dobru.

ps.: Można inaczej, np. motorem postępu albo jeszcze inaczej ale przecież wyjdzie na to samo.

:)
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Rozwój osobisty...

Postautor: atalia » 17 lut 2011, 13:20

Sigmo,coś ostatnio zatracasz poczucie humoru... :(
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości