nie jest brakiem odwagi lubienie dzieci ale jesli sie nie lubi dzieci to odwaga sie jest do tego przyznac bo powszechnie taka postawa jest niechetnie widziana. ja lubie niektore dzieci i swoje kocham ale tak ogolnie za dziecmi nie przepadam....szczegolnie za takimi rozpuszczonymi do granic mozliwosci poprzez bezstresoiwe wychowanie....
No i nie zmusze sie do polubienia ich....
Mam duzy kontakt z dziecmi poprzez moja corke i niektore bardzo lubie ale to nie jest tak, ze musze sie tymi dziecmi otaczac od rana do wieczora...ja lubie moj spokoj...ale niestety nie mam go za wiele....a dzisiejsze dzieciaki sa bardzo wymagajace...
