Wiem o co Ci chodzi Nangarpat....ale wiem, ze mlode dusze nie wcielaja sie w rozwinietych cywilizacyjnie krajach ale zaczynaja od kultur pierwotnych i powoli rozwijaja sie coraz wyzej....trudno to sobie wyobrazic ale na pewno taka mlodziutka dusza nie wcieli sie w rodzinie prezydenckiej USA ale zacznie sie wcielac moze najpierw na Hawajach lub gdzies w Afryce...wsrod Aborygenow itd...potem moze kraje arabskie, Rosja....bedzie sie wcielac raz tu to tam raz w biedzie a raz w bogactwie...oczywiscie zalezy jeszcze jakich wyborow dokona....i jak karme sobie zbierze...no w kazdym razie kazda dusza musi poznac dobro i zlo dlatego bedzie isc przez wszystkie doswiadczenia i zdobywac coraz wyzsza swiadomosc.
Czy w Polsce wszyscy sa juz wysoko rozwinieci? Polska to wsumie ciekawy kraj...tak posrodku rzeklabym....
I zdarzaja sie wysoko rozwiniete jednostki...nasi artysci, naukowcy , intelektualisci....

