10 dowodów na to ze duchy nie istnieja !!!

Czyli odrobina humoru na naszym "poważnym" forum...

Re: 10 dowodów na to ze duchy nie istnieja !!!

Postautor: Nikita » 16 lis 2010, 08:57

Wiem o co Ci chodzi Nangarpat....ale wiem, ze mlode dusze nie wcielaja sie w rozwinietych cywilizacyjnie krajach ale zaczynaja od kultur pierwotnych i powoli rozwijaja sie coraz wyzej....trudno to sobie wyobrazic ale na pewno taka mlodziutka dusza nie wcieli sie w rodzinie prezydenckiej USA ale zacznie sie wcielac moze najpierw na Hawajach lub gdzies w Afryce...wsrod Aborygenow itd...potem moze kraje arabskie, Rosja....bedzie sie wcielac raz tu to tam raz w biedzie a raz w bogactwie...oczywiscie zalezy jeszcze jakich wyborow dokona....i jak karme sobie zbierze...no w kazdym razie kazda dusza musi poznac dobro i zlo dlatego bedzie isc przez wszystkie doswiadczenia i zdobywac coraz wyzsza swiadomosc.


Czy w Polsce wszyscy sa juz wysoko rozwinieci? Polska to wsumie ciekawy kraj...tak posrodku rzeklabym....
I zdarzaja sie wysoko rozwiniete jednostki...nasi artysci, naukowcy , intelektualisci....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: 10 dowodów na to ze duchy nie istnieja !!!

Postautor: atalia » 16 lis 2010, 09:37

Czy ktoś tu napisał,ze dusze mają nierówny start,bo sobie nie przypominam?
Stworca jest nieskonczenie sprawiedliwy,więc wszyscy muszą zaczynac z jednego pułapu,rzecz w tym,że później jedni prą do przodu jak rakiety,a inni zostają w tyle-wynika to z ich wolnej woli i poczynionych w ciągu wcielen wyborów.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: 10 dowodów na to ze duchy nie istnieja !!!

Postautor: Voldo » 16 lis 2010, 23:48

Nangaparbat pisze:Ciekawi mnie tylko jak to jest ze jeden zaczyna na pulapie wysokim a inny na niskiom

Nikt nie zaczyna na wysokim lub niskim pułapie.
Wszyscy zaczynamy na tym samym.
Zgodnie z tym, co napisała Atalia. Boża sprawiedliwość.


A nawet przyjmując, iż nowa dusza wcieliłaby się w wysokorozwiniętym kraju...
Czy myślisz, że fajnie by jej tam było?
To tak samo, jakbyśmy niezbyt mądrego człowieka wrzucili do jednego pokoju z dziesiątką fizyków jądrowych czy innych takich mądrych ludzi, żeby sobie pogadali o fizyce.
I co więcej - czy rozwinęła by się tam? Wątpię. Żeby móc poznać coś dokładnie, trzeba znać podstawy. Więc idąc tokiem fizyków - trzeba najpierw znać kilka wzorów i takich tam, aby móc pójść dalej i dalej i dalej, aż w końcu móc osiągnąć zadowalający stan wiedzy, ażeby móc porozmawiać z tymi fizykami i móc się od nich czegoś nauczyć.
Tak samo jest z ludźmi. Ktoś kto nie zna podstaw moralności, nie pojmie nauk choćby Jezusa. I taki najpierw musi przejść przez kilka wcieleń, aby nabyć trochę tej moralności, aż w końcu osiągnąć stan w którym nauki te pojmie.

To co pisze może wydawać się bełkotem, ale spałem 5 godzin i teraz mi się oczy zamykają ;)
A mój mózg wszedł w stan Epsylonu pt. "Spaaaaaaać".
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: 10 dowodów na to ze duchy nie istnieja !!!

Postautor: Nangaparbat » 17 lis 2010, 04:10

Drogie Panie Atalio i Nikito oraz ty Volodo, Rozumiem wasz punkt widzenia ale czy np. macie dostep do jakiegos objawienia/ksiazki/czegokolwiek co by potwierdzilo to co napisaliscie ??

A pisze tutaj o Bozej sprawiedliwosci i o rozwoju duszy od pocztku do konca.

Bede wdzieczny za jakiekolwiek naprowadzenie na zrodlo wiedzy inne nizeli tylko wasze wypowiedzi, i nie mam zamiaru tutaj nie ufac wam badz powatpiewac w wasza wiedze/doswiadczenie/etc... Chce po prostu doglebnie to zbadac.

Mam nadzieje ze nikt nie poczul sie urazony, bo nie mialem takiego zamiaru kogokolwiek urazic w jakikolwiek sposob. Jesli mi sie udalo to z gory przepraszam :)
Nangaparbat
 
Posty: 105
Rejestracja: 05 lis 2010, 01:05
Lokalizacja: Slask

Re: 10 dowodów na to ze duchy nie istnieja !!!

Postautor: sigma » 17 lis 2010, 05:15

Nangaparbat pisze: ... czy ... macie dostep do jakiegos objawienia/ksiazki/czegokolwiek co by potwierdzilo to co napisaliscie ? ...


Pytanie wprawdzie nie do mnie skierowane ale ośmielę się spróbować odpowiedzieć. Otóż w moim, bardzo może uproszczonym pojmowaniu, odpowiedzią mogą być pkt pkt 132, 133 w rozdziale pt. "Wcielenia Duchów", podrozdziale pt. "Cel wcielenia" Księgi Duchów (czyli cały ten podrozdział).

To co napisałem poddaję pod rozwagę społeczności forum. Uprzejmie proszę o wpisywanie się bo jestem ciekaw Waszego zdania. Nangaparbat poruszył bardzo fundamentalną kwestię.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: 10 dowodów na to ze duchy nie istnieja !!!

Postautor: cthulhu87 » 17 lis 2010, 05:46

To, co jest zapisane w KD jest pewną propozycją, o tyle jednak istotną, że opartą o otrzymane przekazy. Nie traktowałbym tego jednak w kategorii objawienia, gdyż byłoby to sprzeczne z zasadami spirytyzmu.
Można przyjąć do wiadomości fragmenty, które namierzył Sigma : ), albo znaleźć rozwiązanie bardziej logiczne i trafiające celniej do serca i rozumu, niż tamto.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: 10 dowodów na to ze duchy nie istnieja !!!

Postautor: Nangaparbat » 17 lis 2010, 06:38

Ok, moze nie jako objawienie...ale jest to ksiazka ktora w jakims stopniu jest podstawa spirytyzmu... (ja uznaje polaczenie wszelkich dziedzin w drodze do oswiecenia) a co za tym idzie mozna sie do niej odniesc.

Tak jak Piotr zauwazyl w pkt 132 i 133 jest wzmianka o temacie, ktory mnie tak bardzo nurtuje ..ale nie do konca wyjasnia kwestie skad sie biora dusze itd ww zagadnienia ;")

Fakt odpowiada na pewne kwestie z ktorymi moglbym sie zgodzic ale czy w pelni oddaja to jak to naprawde jest ? :)
Nangaparbat
 
Posty: 105
Rejestracja: 05 lis 2010, 01:05
Lokalizacja: Slask

Re: 10 dowodów na to ze duchy nie istnieja !!!

Postautor: Nikita » 17 lis 2010, 08:49

Przeczytalam bardzo wiele ksiazek na tematy duchowe....najbardziej wartosciowe dla mnie byly te , ktore powstaly na bazie nauk oswieconych....chm...moze na poczatek polece Ci " Autobiografie jogina" Joganandy Paramahamsy...on ma swoj ashram w USA....Ty gdzies tam mieszkasz w tej Ameryce???
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: 10 dowodów na to ze duchy nie istnieja !!!

Postautor: Nikita » 17 lis 2010, 08:59

Apropos powstania dusz to ja znam calkiem inna teorie....otoz...jest znane powiedzenie: Co nie ma konca nie ma tez poczatku....czyli Bog jest wieczny i wszytsko co jest niesmiertelne takze jest wieczne....czyli caly duchowy swiat jest wieczny...bez poczatku i bez konca...a jak powstaly dusze? Bog byl Jednen i podzielil sie na wielu....zrozumieliscie??? A ze Bog jest nieskonczony to i ilosc dusz jest nieskonczona....i ciagle powstaja nowe swiaty a inne koncza sie....

Jest to oczywiscie zaprzeczenie chrzescijanskiego liniowego pojmowania czasu....tutaj czas jest cykliczny....swiaty powstawaja i umieraja a potem znowu powstaja nowe i tak bez konca....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: 10 dowodów na to ze duchy nie istnieja !!!

Postautor: methyl » 17 lis 2010, 10:00

Skąd sie biorą Duchy.

KD w kilku miejscach wspomina i początkach wędrówki Ducha (w rozdziale 3 królestwa - minerały-rośliny-człowiek). Nie będę przytaczał cytatów bo tutaj prawie każdy KD na pamięć zna i nawet obudzony o 3 w nocy recytuje ją jak pacież ;)
Nangaparbat - zachęcam Cię do studiowania owej księgi, ponieważ tam znajdziesz to czego szukasz 8-) .
A nawet więcej.

Nikita pisze:Bog byl Jednen i podzielil sie na wielu....zrozumieliscie???

Ja tego nie rozumiem.
Może to i poetyckie ale KD wyraźnie mówi, że Duch jest niepodzielny.
Ja wiem, że Bóg może wszystko, ale tak rozumując to dojdziemy do paradoksów.
W/g mnie Niepojęty Kosmotwórca stwarza Duchy z inteligentnego pierwiastka jak mówi KD. To prosta i logiczna koncepcja. Wewnętrzna natura Ducha jest i jeszcze chyba długo pozostanie dla Człowieka tajemnicą, nad którą możemy sobie w tej chwili tylko gdybać i snuć przypuszczenia w nadziei na poznanie prawdy ostatecznej, kiedyś w przyszłości :roll: .
arecki

"Wiedza to jedyny skarb podążający za swym właścicielem" - przysłowie chińskie
Awatar użytkownika
methyl
 
Posty: 347
Rejestracja: 02 mar 2010, 20:20
Lokalizacja: Pabianice

PoprzedniaNastępna

Wróć do Humor

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości