Demony istnieją?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Demony istnieją?

Postautor: Avx » 03 lis 2010, 22:25

Jeżeli definiować inteligencję tylko jako "zdolność do rozwiązywania problemów" (pomijając moralność), to było trochę złych ludzi inteligentnych. Doktor Goebbels był inteligentny, jednocześnie będąc, niestety, "złym człowiekiem" (delikatnie rzecz ujmując).

Natomiast te demony i ich zachowania to strasznie głupie wrażenie sprawiają :P
Avx
 
Posty: 29
Rejestracja: 21 lip 2009, 15:30

Re: Demony istnieją?

Postautor: konrad » 04 lis 2010, 01:36

Duchów jest tyle rodzajów, że każdy coś dla siebie znajdzie :) Generalnie można powiedzieć, że najniebezpieczniejsze są Duchy niższe właśnie w stylu takiego inteligentnego złoczyńcy... Ale mnóstwo jest też Duchów, które ani moralności, ani dobroci w sobie póki co nie mają.

Myślę, że błędem jest zakładanie, że w zaświatach wszyscy są albo źli, albo dobrze. Znaleźć tam można każdy rodzaj istot, jak na ziemi, a nawet więcej, bo u nas wcielonych jest mało istot bardzo rozwiniętych.

Co do Hitlera i innych złoczyńców znanych nam z kart historii, spodziewam się, że trafiły w jakieś nieprzyjemne miejsce albo gdzieś daleko stąd, w innym przypadku nie byłyby w stanie funkcjonować. Spodziewam się nawet, że taki Hitler gdzieś w jakimś świecie prymitywnym biega sobie teraz z maczugą i stara się pchać tamtejszą ludzkość do przodu pod względem inteligencji - bo przecież facet był to niegłupi, ale niestety przesiąknięty złem. Dla każdego się znajdzie miejsce i każdy stanie się kiedyś doskonały... Taki wniosek płynie ze spirytyzmu.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Demony istnieją?

Postautor: methyl » 04 lis 2010, 09:17

konrad pisze:Spodziewam się nawet, że taki Hitler gdzieś w jakimś świecie prymitywnym biega sobie teraz z maczugą

Toż to żadna kara 8-) .
Poza tym Duch aż tak bardzo to się chyba w rozwoju nie może cofnąć?
Hitler ma raczej spore szanse by doświadczyć min. drogi do komory gazowej albo do stania pod murem czekając na rozstrzelanie.
Możliwości są wręcz nieograniczone, chociaż z drugiej strony to cięzko mi jest sobie wyobrazić, że jego Duch będzie musiał odpokutować za WSZYSTKIE zniszczone wojna ludzkie istnienia. 5 - 6 istnień w strefie wojny i powinien szybko skumac co i jak...
arecki

"Wiedza to jedyny skarb podążający za swym właścicielem" - przysłowie chińskie
Awatar użytkownika
methyl
 
Posty: 347
Rejestracja: 02 mar 2010, 20:20
Lokalizacja: Pabianice

Re: Demony istnieją?

Postautor: atalia » 04 lis 2010, 09:43

Trudno powiedzieć,co się teraz dzieje z takimi zwyrodnialcami jak Hitler i Stalin,ale cokolwiek by się nie działo,jestem przekonana,że jest to sprawiedliwe i dostali oni to,na co zasłużyli.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Demony istnieją?

Postautor: cthulhu87 » 04 lis 2010, 09:53

"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Demony istnieją?

Postautor: Ewa Fortuna » 04 lis 2010, 10:27

Dobrze ktos kiedyś powiedził "Im więcej wiem,to mniej wiem"

Pare lat temu gdy nie byłam jeszcze taka"mądra" jak dziś,wierzyłam,że gdy czynimy komus zło,to ono do nas wraca i w obecnym,albo przyszłym wcieleniu doświadczymy tego samego.
Po przeczytaniu ksiazki "Radykalne wybaczanie" i "Odważne Dusze" inaczej widzę czynienie "zła".
Schodzimy na ziemie w jakims celu,mamy czegoś doświadczyć.
Każda Dusza musi doświadczyć uczucia biedy-bogactwa,być mordercą i zmardowanym,byc kaleką i całe życie sprawnym i radosnym,być kochanym,porzucanym i samemu porzucać.Czasem trzeba byc narkomanem,bo nasi rodzice potrzebują doswiadczyć uczucia bólu,rozpaczy,akceptacji gdy ich dziecko zaczyna ćpać....itd.
Dla tego isnieją mordercy,gwałciciele, Hitler,Stalin,Bin Laden......
a tym "wrednym Duszom",potrzebne jest żeby doświadczyć: znienawidzenia,przekleństwa....
Wiec tak na prawde nie istniej zło,nie istniej zły człowiek. Ci "wredni" to ODWAŻNE DUSZE,które sie poświęcają. Wiedzą ze bedą znienawidzeni. Gej nie akceptowany,narkoman również,gwałciciel zaszczuty,ponizany,a dla nas "normalnych" jest to lekacja akceptacji.
Jak my będziemy traktować tych ludzi?

W ksiązkach tych, Medium kontaktuje sie Duszami i od nich to wszysto wie.
Aż boje sie co bedzie gdy przyjdą mi zamówione ksiązkie o spirytyzmie! Co tam znów przeczytam? Za chwile nie bede w końcu wiedziała w co wierzyć a w co nie. :roll:
Żyjemy, póki ktoś o nas pamięta
Awatar użytkownika
Ewa Fortuna
 
Posty: 233
Rejestracja: 27 paź 2010, 10:01

Re: Demony istnieją?

Postautor: Nikita » 04 lis 2010, 11:38

To moze te relacje od Annelise Michel sa jakies podrobione? Bo wedlug nich w nia wcielily sie: ksiadz Fleischman, Hitler, Neron, Kain i nie wiem juz kto....Troche mi sie to wydalo naciagane, ze Kain zamiast wcielic sie i dalej rozwijac od ilus tam tysiecy lat siedzi w piekle i ewentualnie opetuje ludzi....ten Hitler tez podejrzany....moze to kosciol katolicki troche pozmienial aby ludziom cos tam udowodnic? no nie wiem sama....


Ewa Fortuna tez sie spotkalam z taka opcja, ze dusza ma wolna wole ale generanie popelniane przez nia bledy i upadki sa wpisane w ewolucje....bo sama na wlasnej skorze odczuje dobro i zlo i rozne sytuacje i nauczy sie rozrozniac...dlatego nawet zlego czlowieka nie mozna potepic bo on poprostu doswiadcza i chyba wcale nie jest z tym szczesliwy...no nie wiem....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Demony istnieją?

Postautor: cthulhu87 » 04 lis 2010, 11:39

Duchy niższe często dobierają sobie imiona złych, znanych ludzi, aby zyskać na wiarygodności, albo po prostu po to, aby wzbudzić większe zamieszanie. Co innego, że naiwni ludzie w to wierzą. Czy Neron po 2000 lat naprawdę nie ma nic lepszego do roboty?
:mrgreen:
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Demony istnieją?

Postautor: atalia » 04 lis 2010, 12:53

Problem istnienia zła był już niejednokrotnie poruszany na tym forum.Ale Ewa ma prawo o tym nie wiedzieć,jako że zaczęła tu pisywac od niedawna.
Na podstawie licznych lektur wnioskuję,że sprawa wzajemnych powiązan karmicznych(spirytyści nie lubią tego słowa,ale użyje go dla uproszczenia),czy też długów zaciągnietych wobec innych,najczęściej bliskich nam osób, jest znacznie bardziej skomplikowany niz nam się zdaje i każda "sprawa",gdy już przychodzi do planowania przyszłego wcielenia,zawsze jest rozpatrywana indywidualnie,tak,aby wszystkie zaangażowane w nią osoby odniosły z niej jak najwiekszą korzysć na drodze ewolucji duchowej.Dlatego też niejednokrotnie jest tak,że wyżej rozwinięte Duchy,pełniąc swojego rodzaju misję,biorą na siebie rolę tych"złych",po to by doprowadzić do oczyszczenia i poprawy bytów duchowych ,mających wiele jeszcze do zrobienia na swojej ściezce rozwoju.
Jednakże nie jest tak,że wszyscy ludzie czyniacy zło to właśnie owe Duchy-pomocnicy,zdecydowana większość zeszła z drogi dobra na własne życzenie-żadne planowanie przedurodzeniowe tego nie uwzględniało,po prostu ludzie ci dali upust swoim żądzom i najnizszym instynktom.Niektórzy czynia to notorycznie od wielu wcieleń ,ale jako,że również sa ukochanymi dziecmi Boga,mają szansę na poprawę,która w końcu kiedyś,być moze za wiele tysiacleci musi nastapić.
Nie sadzę,by Hitler i Stalin nalezeli do Duchów z misją-raczej ich zwyrodnienie osiagnęło takie stadium,że trudno wyobrazić sobie,jakie środki naprawcze zostały wobec nich zastosowane-a jednak oni też mają szansę,choć moze się to niektórym wydawać niesprawiedliwe.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Demony istnieją?

Postautor: Ewa Fortuna » 04 lis 2010, 13:07

Sama nie wiem w co wierzyć,bo tak różne jest to przedstawione w wielu książkach?
Poczekam na ksiązki z księgarni Rivail. Dzis wysłali,wiec moze jutro bedą ;) Moze bardziej rozjaśni mi sie w głowie po ich przeczytaniu. Muszę jednak przyznać,ze wolała bym pozostać przy tym w co teraz wierzę,ze nie ma złych ludzi,ze wszytko Boży plan. :roll: no ale zobacze.Tylko krowa zdania nie zmienia. :D
Żyjemy, póki ktoś o nas pamięta
Awatar użytkownika
Ewa Fortuna
 
Posty: 233
Rejestracja: 27 paź 2010, 10:01

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości