Warto przeczytać ten artykuł. Ciekawe jest również to podwodne miasto, o ile to prawda, to jest niesamowite. Bardzo przypomina mi miasta z prozy Lovecrafta, Cthulhu chyba się zgodzi
Uderzył z nieba grom i wypalił w ziemi znak znak ten wielki był jak dom to był krzyż, a obok stał z postury szczupły, wysoki gość ale słowa miał jak stal ludzie wnet oblegli go krzycząc: Tak! To Ten! To On!
Tam pewnie mieszkają żabo-ryby (czy też rybo-żaby) z Widma nad Innsmouth
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Dagon . Lovecraft jest najlepszy, bezapelacyjnie A to opowiadanie uwielbiam najbardziej akurat, chociaż tak naprawde to nie opowiada ono za bardzo o Rybach-bogach z tego co kojarze, tylko o tym meteorycie co spadl
Uderzył z nieba grom i wypalił w ziemi znak znak ten wielki był jak dom to był krzyż, a obok stał z postury szczupły, wysoki gość ale słowa miał jak stal ludzie wnet oblegli go krzycząc: Tak! To Ten! To On!