Myslisz ze cokolwiek co sie dzieje jest wbrew woli duszy, zwlaszcza w przypadku kontaktow z cywilizacja poza naszej planety?
W swiecie duchowym i w kosmosie jest porzadek. Nie dzieje sie nikomu nic na co w nadswiadomosci nie wyrazil zgode. Takie spotkania nie sa kindnapingiem, porwaniem z ulicy jak nam sie to wydaje. jest to skomplikowany proces , w ktorym wspolpracuje grupa dusz danej istoty, rada karmiczna i rada galaktyczna i ty sam. Jest przeanalizowaniem wszystkich mozliwych przypadkow i konsekwencji danego spotkania. I jezeli dlugoterminowo jest korzystne jest takie kreowane. A jezeli jest jakis kryzys, by zbudowac nowe trzeba zburzyc stare, dlatego niektore dusze wybieraja droge przez cierpienie i wlasnie z blota wyrasta najpiekniejszy kwiat lotosu.
Z naszej ludzkiej perspektywy musi to tak wygladac, byc moze kot tez nie rozumie co sie dzieje jak zabieramy go do weterynarza. Zwierze czuje bol i cierpienie w tym momencie. Jednak My wiemy ze robimy to z milosci by ratowac nasze kochane zwierzatko. To tylko maly przyklad, ze mozemy w naszej malosci nie widziec wiekszej perspektywy dlaczego niektore rzeczy sie dzieja. Tak samo jakbysmy teraz wzieli osobe z sredniowiecza do naszego szpitala byla by przerazona i bol operacyjny czy bol w trakcie leczenia bylby dla niego niezrozumialy.
Druga sprawa wszystko filtrujemy przez nas system przekonan, jezeli boimy sie czegos to bedziemy to wlasnie widziec. Duza ilosc osob zamienila Szatana czy diabla na postac zlych kosmitow, wazne ze jest wrog i ktos kto robi nam krzywde. Boga przestalismy sie juz bac

))Ludzie kiedys , bez odpowiedniej wiedzy traktowali burze jako kare za grzechy i zlo od Boga. Kazdy kreuje swiat swoimi wyborami. Dodatkowo w naszej genetyce jest strach przed nowwym.
Oosby ktore sa wysokowibrujace i w rozwoju duchowym, nie majace konstruktow myslowych o zlych kosmitach nie przezywaja tak wlasnie doswiadczen, przykladem jest wlasnie ufoloogia w Brazyli czy kontakt z innymi wymiarami w indiach.
Rowniez mialam pewne doswiadczenie z naszymi bracmi z gwiazd. Mimo ze nie do konca wiedzialam co sie ze mna dzieje wiem ze swiat duchowy jest zbudowany z milosci i jak opanowalam pierwszy odruch strachu przed nieznanym, poczulam ich wielka milosc. Pozniej na hipnozie temat sie wyjasnil
Dzieki mojemu osrodkowi i kontaktowi z wyzszymi istotami rozumiem i czuje coraz wiecej. Nie kreujmy swiata kosmicznego na podstawie naszej planety, to tylko jedno male przedstawienie w ktorym krotkoterminowo bierzemy udzial. Jednak kazda dusza ma wybor, jaki swiat chce kreowac taki swiat bedzie widziec i w takim bedzie brala udzial.
Tak jakiekolwiek sytuacje kontaktu z innymi wymiarami zmieniaja czlowieka, bezpowrotnie. czy smierc kliniczna, oobe, porwanie. I czasami nie jest to latwa droga na szczyt.
Na koncu jest zawsze dla nas dobro, to tak jak dziecko ktore nie ma ochoty chodzic do szkoly i nie lubi wstawac a my wiemy ze to rozbudzi w nim ciekawosc i otwartosc na wiedze , przynajmniej w teorii

, nie bede juz komentowac sytsmu szkolnictwa, tu mam na mysli metafore juz

))
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...
spirytystka na emigracjii