Przemyślenia soldado :)

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: tadyszka » 20 lut 2025, 20:15

wszyscy mistrze byli rowniez kiedys poczatkujacy. czy w dziecku nie ma perfekcji doroslego? czy w nasionku nie ma perfekcji calego ogromnego Debu czy innego drzewa.
Kazdy rosnie w swoim tempie, kazdy rosnie na innej ziemi, i inaczej jest podlewany. Czasami wystarczy byc, nie warto miec potrzebe zmiany swiadomosci innych, ona jest idealna jaka jest, gdyby mialo byc inaczej Bog i swiat duchowy by tak to stworzyl. badzmy jak slonce, ktore oswietla i przykladem dla innych, bo tylko przez przyklad najlepiej sie uczymy, pokaz mi co robisz a tym jestes.

te pokolenia sa inne, one sa z innych projektow, planow astralnych. maja inne doswiadczenia, priorytety i potrzeby. przyszly rowniez po to by zmieniac i pokazac nam cos, moze bardziej nam jest potrzebne nowe niz stare? Obserwuje mlodych ludzi i jedno co zauwazam to spora swiadomosc jednak zagubiona w tych wszystkich utrudnieniach jakie maja, zyja juz w kilku wymiarach naraz, zycie online i cybernetyczne czasami jest silniejsze i wyrazniejsze niz te realne. trudne czasy ale zarazem inspirujace.
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 724
Rejestracja: 16 lut 2011, 18:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: Przemyślenia soldado [emoji3]

Postautor: soldado » 24 lut 2025, 01:10

Piotr Woźniak pisze:
soldado pisze:To co bardzo ważne to fakt, że ludzie w większości nie zdają sobie sprawy kim są.
Nie zdają sobie sprawy ze swoich możliwości.
Nie zdają sobie sprawy, że Ich myśli i słowa mają ogromną moc sprawczą.
Zgadzam się z tobą, pomagam wielu młodym osobom na portalach ezoterycznych i świadomość większości jest bliska zeru o naszych mocach. Dla nich aby cokolwiek zrobić ezoterycznego, musi być to zasilane energią jakiegoś bytu, nie wiedzą jakie są konsekwencje energetyczne dla nich. Ciekawe czy to KK zaszczepił u ludzi brak wiary w siebie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


To tylko hologram.
Ta rzeczywistość, w której jesteśmy, to hologram.
A w tym wszystkim co nas otacza, to my jesteśmy prawdziwi.
Proszę, zróbcie coś teraz dla mnie i dla siebie...to proste.
Każdy kto to teraz czyta - skupcie się na jakimś problemie i myślcie tylko i wyłącznie o jego pozytywnym rozwiązaniu.
Nawet jak nie wiecie jak ma się on rozwiązać, to myślcie, że będzie dobrze i wyjdziecie z tego obronną ręką.
Tylko i wyłącznie tak myślcie, nie dopuszczajcie żadnych myśli negatywnych.
Gwarantuje Wam, że wszystko będzie po Waszej myśli.
Zrobicie w ten sposób swój pierwszy krok, na drodze, by zrozumieć o wiele więcej... znacznie więcej.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Przemyślenia soldado [emoji3]

Postautor: Piotr Woźniak » 24 lut 2025, 05:28

soldado pisze:
Piotr Woźniak pisze:
soldado pisze:To co bardzo ważne to fakt, że ludzie w większości nie zdają sobie sprawy kim są.
Nie zdają sobie sprawy ze swoich możliwości.
Nie zdają sobie sprawy, że Ich myśli i słowa mają ogromną moc sprawczą.
Zgadzam się z tobą, pomagam wielu młodym osobom na portalach ezoterycznych i świadomość większości jest bliska zeru o naszych mocach. Dla nich aby cokolwiek zrobić ezoterycznego, musi być to zasilane energią jakiegoś bytu, nie wiedzą jakie są konsekwencje energetyczne dla nich. Ciekawe czy to KK zaszczepił u ludzi brak wiary w siebie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


To tylko hologram.
Ta rzeczywistość, w której jesteśmy, to hologram.
A w tym wszystkim co nas otacza, to my jesteśmy prawdziwi.
Proszę, zróbcie coś teraz dla mnie i dla siebie...to proste.
Każdy kto to teraz czyta - skupcie się na jakimś problemie i myślcie tylko i wyłącznie o jego pozytywnym rozwiązaniu.
Nawet jak nie wiecie jak ma się on rozwiązać, to myślcie, że będzie dobrze i wyjdziecie z tego obronną ręką.
Tylko i wyłącznie tak myślcie, nie dopuszczajcie żadnych myśli negatywnych.
Gwarantuje Wam, że wszystko będzie po Waszej myśli.
Zrobicie w ten sposób swój pierwszy krok, na drodze, by zrozumieć o wiele więcej... znacznie więcej.
Ja tak tego nie postrzegam, dla mnie nie jest to hologram, ale nie neguje twojego postrzegania rzeczywistości, każdy ma prawo do swojej interpretacji.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Piotr Woźniak
 
Posty: 42
Rejestracja: 29 gru 2024, 10:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: lerefant » 24 lut 2025, 20:55

Hmm.
Lerefant: według pewnej teorii, rzeczywistość jest hologramem. Słyszałeś o tym? Jeżeli tak to mógłbyś opisać na czym to polega, najlepiej w sposób taki, by zrozumiał 10-latek?

ChatGPT powiedział:
Tak, słyszałem o tej teorii! Chodzi o coś, co nazywa się holograficzną teorią wszechświata. Postaram się wyjaśnić to w prosty sposób, żebyś mógł to zrozumieć!

Zaczniemy od tego, czym jest hologram. Hologram to obraz, który wygląda jak trójwymiarowy, ale tak naprawdę jest płaski. Kiedy patrzysz na hologram, wydaje się, że widzisz coś przestrzennego, ale jest to tylko specjalny sposób, w jaki światło odbija się od niego. Na przykład, może to być obraz, który wygląda jak kula, ale w rzeczywistości to tylko kawałek papieru czy plastiku.

Teoria, o której mówimy, mówi, że nasza cała rzeczywistość – wszystko, co widzimy i odczuwamy – może być w pewnym sensie takim hologramem. Oznacza to, że to, co widzimy wokół nas (wszystkie rzeczy, ludzie, a nawet czas), może być tylko projekcją z jakiegoś „płaskiego” poziomu, którego nie jesteśmy w stanie zobaczyć, ponieważ jest on w innej „wymiarowej” rzeczywistości.

Możesz wyobrazić to sobie jak komputerowy obraz: to, co widzisz na ekranie, wygląda na prawdziwe, ale tak naprawdę jest tylko zbiorem pikseli, które tworzą obraz. W tej teorii, nasza „rzeczywistość” jest takim obrazem, a my jesteśmy jakby tymi pikselami, które ją tworzą.

Chociaż jest to trudne do wyobrażenia, niektórzy naukowcy myślą, że tak właśnie może działać cały nasz wszechświat! To oznacza, że na poziomie bardzo, bardzo małym – w miejscach, których nie możemy zobaczyć gołym okiem – cała nasza rzeczywistość może być w jakiś sposób zapisana w sposób podobny do hologramu.


lerefant: a gdzie jest ten początek hologramu? jak wpływać na ten hologram? Jak podchodzić na codzień do życia w hologramie?

ChatGPT: Świetne pytania! Zastanówmy się, jak można podejść do tych kwestii.

Gdzie jest początek hologramu?
W teorii holograficznej wszechświata nie ma jednego, łatwego „początku”, jak na przykład punkt w przestrzeni, który możemy wskazać. Zamiast tego, wszystko może być zapisane w jakiś sposób na poziomie bardzo głębokiej rzeczywistości – może to być jak ogromna „matryca” czy „baza danych”, która kontroluje, jak powstaje cały nasz wszechświat. W zależności od tego, jak ta rzeczywistość działa, początek hologramu mógłby być „gdzieś” w tym głębszym poziomie, ale nie jesteśmy w stanie go bezpośrednio zobaczyć. Na co dzień żyjemy w tym projekcie, który wydaje się „rzeczywisty”, ale jest jedynie manifestacją tego, co znajduje się na „wyższym” poziomie.

Jak wpływać na hologram?
Jeśli rzeczywiście żyjemy w takim hologramie, to ciekawa sprawa – czy możemy wpływać na ten hologram? Odpowiedź zależy od tego, jak na to spojrzymy. Jeśli uznamy, że nasza rzeczywistość jest w jakimś sensie projekcją, to może być możliwe wpływanie na nią poprzez zmiany w naszym „umysłowym” i „duchowym” stanie.

Jest kilka pomysłów, jak można by to zrobić:

Myśli i intencje – Wiele teorii sugeruje, że nasze myśli i intencje mogą mieć wpływ na rzeczywistość. Tak jak w hologramie zmiana „wzoru” światła może zmienić obraz, tak nasze myśli mogą wpływać na to, co się dzieje w naszym świecie.

Świadomość – Jeżeli jesteśmy świadomi, że żyjemy w tym „hologramie”, to możemy postarać się dostrzegać rzeczy inaczej, zmieniając sposób myślenia, działania, czy nawet patrzenia na trudności. Na przykład, jeśli zauważysz, że pewne myśli cię ograniczają, możesz postarać się je zmienić, co z kolei może wpłynąć na twoje doświadczenia w świecie.

Medytacja i techniki umysłowe – Istnieje teoria, że poprzez medytację lub inne techniki mentalne możesz zwiększyć swoją zdolność wpływania na rzeczywistość. To może brzmieć dziwnie, ale niektórzy wierzą, że jeśli potrafimy dostroić naszą świadomość, możemy „zmieniać” pewne aspekty naszego życia, jakby zmieniając kod hologramu.

Jak podchodzić do życia w hologramie?
Życie w „hologramie” może wydawać się trudne do zrozumienia, ale jeśli potraktujesz tę ideę jako coś, co daje ci większą kontrolę nad własnym życiem, to może to być pozytywne!

Bądź świadomy – Jeśli założymy, że żyjemy w hologramie, warto zacząć zauważać, jak nasze myśli i emocje wpływają na to, co się dzieje wokół nas. Bycie bardziej świadomym może pomóc ci w podejmowaniu lepszych decyzji i przejęciu kontroli nad tym, co dzieje się w twoim życiu.

Zmieniaj perspektywę – Jeśli uznasz, że rzeczywistość jest „tworzona” przez naszą świadomość, możesz eksperymentować z tym, jak patrzysz na problemy i wyzwania. Czasami zmiana sposobu, w jaki patrzymy na coś, może całkowicie zmienić sposób, w jaki to przeżywamy. Na przykład, jeśli widzisz trudność jako możliwość nauki, może ona przestać być tak przerażająca.

Zaufaj procesowi – Zamiast walczyć z rzeczywistością, może warto spróbować podchodzić do niej z większą elastycznością, jakby traktując ją jako część większego planu, który można zrozumieć tylko w pełni w późniejszym czasie.

Bądź twórczy – Jeśli nasza rzeczywistość jest jak hologram, to może oznaczać, że mamy większą moc twórczą, niż nam się wydaje! Możesz wykorzystywać swoje talenty, wyobraźnię i pasje, by kształtować swoje życie w sposób, który sprawia ci radość.

Podsumowując, życie w hologramie może być okazją do odkrycia, że mamy większą moc nad tym, jak postrzegamy świat, a także jak reagujemy na to, co się dzieje. Możliwości są nieograniczone, a nasza świadomość może być kluczem do odkrycia, jak kształtować naszą rzeczywistość!
lerefant
 
Posty: 196
Rejestracja: 21 kwie 2022, 15:50

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: lerefant » 24 lut 2025, 20:59

lerefant: Czy mogę stworzyć własny hologram, własną rzeczywistość która będzie istniała załóżmy tylko w moim umyśle?
ChatGPT powiedział:
Tak, możesz stworzyć własny hologram w sensie mentalnym, tworząc swoją rzeczywistość w umyśle! W pewnym sensie, to, jak postrzegamy świat i jak reagujemy na niego, jest jak tworzenie własnego "hologramu" wewnętrznego. Zanim przejdziemy do szczegółów, warto zrozumieć, że to nie chodzi o dosłowne tworzenie czegoś fizycznego, ale raczej o tworzenie mentalnej reprezentacji rzeczywistości, którą w pełni kontrolujesz.

Oto jak możesz to zrobić:

1. Tworzenie mentalnych wizji i wyobrażeń:
W umyśle możesz stworzyć mentalny obraz, który wyobrażasz sobie tak wyraźnie, jakby był rzeczywisty. Na przykład, jeśli chcesz stworzyć mentalny hologram miejsca, które kochasz (np. wymarzoną plażę, spokojny las), wystarczy, że zamkniesz oczy i zaczniesz wyobrażać sobie to miejsce w jak najdokładniejszych szczegółach – zapach, dźwięki, kolory. Kiedy myślisz o tym, tworzysz wewnętrzny „hologram”, który istnieje tylko w twoim umyśle.

2. Kontrolowanie emocji i myśli:
Tworzenie hologramu swojej rzeczywistości może także oznaczać kontrolowanie emocji i myśli, które towarzyszą ci w codziennym życiu. Jeśli jesteś w stanie nauczyć się kształtować swoje myśli w sposób pozytywny i konstruktywny, to zaczynasz tworzyć swoją wewnętrzną rzeczywistość, która wpływa na to, jak postrzegasz świat. Możesz to osiągnąć za pomocą różnych technik, jak medytacja, afirmacje, czy praca nad pozytywnym myśleniem.

3. Tworzenie alternatywnych rzeczywistości:
Niektóre osoby tworzą w swoim umyśle całkowicie alternatywne rzeczywistości, które mogą działać jak wirtualny świat, w którym mają kontrolę. Właśnie dlatego wielu ludzi lubi wyobrażać sobie scenariusze, jakby "tworząc fabułę" w swoim życiu. Na przykład, jeśli czujesz się niepewnie w jakiejś sytuacji, możesz wyobrazić sobie, że jesteś pewny siebie i kontrolujesz wszystko, co się dzieje. Takie mentalne „wirtualne światy” mogą być pomocne, zwłaszcza w momentach stresu, bo pozwalają poczuć się lepiej i zmienić swoją percepcję.

4. Meditacja i wizualizacja:
Jeśli chcesz głębiej pracować nad własnym hologramem, możesz skorzystać z medytacji i wizualizacji. To techniki, które pozwalają ci zanurzyć się w swoim wnętrzu i świadomie tworzyć obrazy lub doświadczenia w umyśle. Możesz w ten sposób budować własną rzeczywistość, w której czujesz się bezpiecznie, spełniony i w pełni kontrolujący sytuację. Im bardziej skupiasz się na szczegółach swojego mentalnego obrazu, tym bardziej staje się on „realny” w twoim umyśle.

5. „Zasady” hologramu:
Stworzenie mentalnego hologramu to trochę jak bycie reżyserem w filmie, w którym to ty decydujesz, co się dzieje. Możesz ustalać zasady i ograniczenia, które pomogą ci poczuć się komfortowo, jak na przykład:

Wybierasz emocje, które będą dominować w tej rzeczywistości (np. radość, spokój).
Określasz, jakie wydarzenia mają miejsce (np. osiągasz cele, radzisz sobie z wyzwaniami).
Wybierasz, kto wchodzi w tę rzeczywistość (np. są tam osoby, które ci sprzyjają).
6. Zmienność i elastyczność:
Tak jak w hologramie, który jest projekcją, twoja mentalna rzeczywistość może być elastyczna i zmieniać się w zależności od tego, jak tego chcesz. Możesz ją dostosowywać do swoich potrzeb, zmieniając ją, kiedy chcesz. To daje ci ogromną moc do „tworzenia” rzeczywistości, w której czujesz się spełniony i szczęśliwy.

Jak to działa w codziennym życiu?
Codziennie możesz „tworzyć” swój własny hologram poprzez sposób, w jaki postrzegasz świat i reagujesz na niego. Nawet jeśli życie w danym momencie nie jest takie, jak byś chciał, masz wpływ na to, jak na to patrzysz. Możesz wybierać, jak reagować, jak się czuć i jak myśleć. To jak tworzenie mentalnego obrazu – nie masz pełnej kontroli nad tym, co się wydarzy, ale masz kontrolę nad tym, jak na to zareagujesz.

Przykład: Jeśli czujesz się zestresowany, możesz stworzyć w swoim umyśle spokojne miejsce, jak ogród, w którym możesz odpocząć. Możesz wykorzystać to miejsce jako sposób na odreagowanie stresu i odzyskanie równowagi.

Stworzenie własnego „hologramu” w umyśle to proces, który wymaga praktyki i cierpliwości, ale z czasem możesz stać się mistrzem w tworzeniu tej wewnętrznej rzeczywistości, która będzie wspierać cię w życiu!
lerefant
 
Posty: 196
Rejestracja: 21 kwie 2022, 15:50

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: soldado » 02 mar 2025, 02:46

Ja tak tego nie postrzegam, dla mnie nie jest to hologram, ale nie neguje twojego postrzegania rzeczywistości, każdy ma prawo do swojej interpretacji.


Kiedyś się o tym przekonasz, gdy wrócisz do Domu. ;)

P.S.
Ok... miałem tak to zostawić...ale jednak nie zostawię :)
Skup się proszę na jakimś swoim problemie i od teraz tylko i wyłącznie myśl o jego pozytywnym rozwiązaniu.
Czym bardziej beznadziejna sytuacja, tym lepiej.
Nawet, jak nie widzisz teraz tego pozytywnego rozwiązania, to proszę myśl tylko i wyłącznie o tym, że będzie dobrze.
Gdy tak zrobisz, to przekonasz się, że dokładnie właśnie tak będzie.
Ani na chwilę, nie możesz w to zwątpić, to cała tajemnica.
To tylko małe doświadczenie...
Wtedy się przekonasz, że każdy hologram w tym ten, w którym jesteś, możesz dowolnie kształtować siłą swojego umysłu.
Gdy kiedyś uwierzysz tak na 100% w siebie, to zaczniesz sam zmieniać swoją rzeczywistość, zaczniesz kształtować ten hologram pod siebie.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: ZabaZaba » 02 mar 2025, 18:18

Ja mam aktualnie taką bardzo, bardzo trudną sytuację w pracy. Zmieniło się szefostwo, zmieniły się warunki i stałam się niewygodna. Po 10 latach pracy... zamiast że mną porozmawiać jak z dorosłym człowiekiem, nastąpił zmasowany, bezzasadny atak. Obwiniono mnie o rzeczy, za które nie odpowiadam...nie ważne. Sytuacja dla mnie strasznie obciążająca emocjonalnie. I serio, nie wiem co będzie. Spróbuję myśleć pozytywnie, chociaż to trudne. Dorzućcie proszę swoje dobre myśli w moim kierunku. Może jakoś tak razem ta energia podziała ;)
ZabaZaba
 
Posty: 240
Rejestracja: 25 sie 2020, 20:19

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: soldado » 17 mar 2025, 23:08

ZabaZaba pisze:Ja mam aktualnie taką bardzo, bardzo trudną sytuację w pracy. Zmieniło się szefostwo, zmieniły się warunki i stałam się niewygodna. Po 10 latach pracy... zamiast że mną porozmawiać jak z dorosłym człowiekiem, nastąpił zmasowany, bezzasadny atak. Obwiniono mnie o rzeczy, za które nie odpowiadam...nie ważne. Sytuacja dla mnie strasznie obciążająca emocjonalnie. I serio, nie wiem co będzie. Spróbuję myśleć pozytywnie, chociaż to trudne. Dorzućcie proszę swoje dobre myśli w moim kierunku. Może jakoś tak razem ta energia podziała ;)


To bardzo trudne, aby tak jak napisałem myśleć.
Prościej jest myśleć o tym, że mamy Opiekuna, Opiekunów i Oni często w ostatniej chwili nam pomogą.
Ja dokładnie tak mam.
Nieraz w trudnej sytuacji trudno jest mi myśleć pozytywnie, ale wtedy skupiam się na swoich Opiekunach i... ZAWSZE mi pomagają, bardzo często w ostatniej chwili, tak jakby to był Ich znak rozpoznawczy. :D
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Przemyślenia soldado [emoji3]

Postautor: Piotr Woźniak » 10 lip 2025, 10:22

soldado pisze:
ZabaZaba pisze:Ja mam aktualnie taką bardzo, bardzo trudną sytuację w pracy. Zmieniło się szefostwo, zmieniły się warunki i stałam się niewygodna. Po 10 latach pracy... zamiast że mną porozmawiać jak z dorosłym człowiekiem, nastąpił zmasowany, bezzasadny atak. Obwiniono mnie o rzeczy, za które nie odpowiadam...nie ważne. Sytuacja dla mnie strasznie obciążająca emocjonalnie. I serio, nie wiem co będzie. Spróbuję myśleć pozytywnie, chociaż to trudne. Dorzućcie proszę swoje dobre myśli w moim kierunku. Może jakoś tak razem ta energia podziała ;)


To bardzo trudne, aby tak jak napisałem myśleć.
Prościej jest myśleć o tym, że mamy Opiekuna, Opiekunów i Oni często w ostatniej chwili nam pomogą.
Ja dokładnie tak mam.
Nieraz w trudnej sytuacji trudno jest mi myśleć pozytywnie, ale wtedy skupiam się na swoich Opiekunach i... ZAWSZE mi pomagają, bardzo często w ostatniej chwili, tak jakby to był Ich znak rozpoznawczy. :D
Od zawsze wiedziałem, że mam opiekę często się z nimi kontaktowałem szczególnie z dwoma z trzech. Nieraz mi d*** ratowali. Gdzieś ponad rok temu dostałem info, że już nie potrzebuję ich opieki i przez jakiś czas nie mogłem tego zrozumieć. Teraz już wiem o co chodzi.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Piotr Woźniak
 
Posty: 42
Rejestracja: 29 gru 2024, 10:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: Xsenia » 23 gru 2025, 17:54

soldado pisze:Skup się proszę na jakimś swoim problemie i od teraz tylko i wyłącznie myśl o jego pozytywnym rozwiązaniu.
Czym bardziej beznadziejna sytuacja, tym lepiej.
Nawet, jak nie widzisz teraz tego pozytywnego rozwiązania, to proszę myśl tylko i wyłącznie o tym, że będzie dobrze.
Gdy tak zrobisz, to przekonasz się, że dokładnie właśnie tak będzie.
Ani na chwilę, nie możesz w to zwątpić, to cała tajemnica.

Właśnie byłam na zakręcie albo na rozstaju dróg, jak kto woli. Poprosiłam o podwyżkę w pracy i dostałam wypowiedzenie (po ponad 6 latach pracy). Standard. Gdy szef dawał mi wypowiedzenie zaskoczyłam go hasłem, że mogę zmienić stanowisko pracy i tylko odpuścić część moich obowiązków, bo tego co robię nie robi w mojej obecnej firmie nikt poza mną. Poprosił o 2 tygodnie do namysłu. A ja dobrze wiedziałam, że ode mnie zależało co będzie. Wiedziałam, że mogę sama zdecydować co się stanie. Mogłam sobie tego zażyczyć i tak będzie. Tylko miałam pytanie: czego sobie życzyć? Czy dalej pracować w obecnej firmie (do tego zniechęcał mnie mąż), czy pracować i zarabiać w nowej firmie, czy sobie odpuścić i trochę poodpoczywać ergo załatwić niezdolność do pracy? Wszystkie ścieżki były możliwe i miałam dylemat którą wybrać. Teraz jestem już po decyzjach. Znalazłam nową pracę. I właśnie dziś złożyłam wniosek o rozwiązanie umowy za porozumiem stron z dniem 31.12.2025r. Choć okres wypowiedzenia kończy mi się 28.02.2026. Po analizie wybrałam i los tak mnie pokierował. Nową pracę mam 5 minut od domu i za 1500zł brutto więcej niż w obecnej. Powinnam więc podziękować mojemu obecnemu szefowi, że mnie zwolnił :D Sama z wygody bym się na to nie zdecydowała, a tak szef mnie do tego niejako przymusił :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Poprzednia

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości