Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 29 sty 2025, 01:29

soldado pisze:...
Zamówiłem Twoją książkę na allegro

https://allegro.pl/oferta/kwantowe-zjaw ... 7154338553

Cytuję opis:

Książka ta oferuje wyjątkową możliwość zgłębienia tajników metafizyki. Pomaga odkryć, jak twoja podświadomość wpływa na twoje decyzje oraz sposób, w jaki postrzegasz rzeczywistość metafizyczną. Poznasz techniki rozwijania świadomości kwantowej, które pomogą ci lepiej zrozumieć otaczający świat. Autorka wprowadzi cię w świat medium.....

Medium?
Przecież Ty tego słowa bałaś się jak diabeł święconej wody :lol:



Gdybym ja pisała tę recenzję nie użyłabym tego słowa. W dalszym ciągu uważam, że używa się go do nadinterpretacji zjawiska, czyli tego co przypisuje się jakimś ludziom za pewny kontakt, a ja z nimi się nie utożsamiam. Ale ono i tak jest łagodniejsze niż określenie jasnowidz, bo takiego bym już nie umiała przetrawić :)...
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 29 sty 2025, 01:36

danut pisze:
soldado pisze:...
Zamówiłem Twoją książkę na allegro

https://allegro.pl/oferta/kwantowe-zjaw ... 7154338553

Cytuję opis:

Książka ta oferuje wyjątkową możliwość zgłębienia tajników metafizyki. Pomaga odkryć, jak twoja podświadomość wpływa na twoje decyzje oraz sposób, w jaki postrzegasz rzeczywistość metafizyczną. Poznasz techniki rozwijania świadomości kwantowej, które pomogą ci lepiej zrozumieć otaczający świat. Autorka wprowadzi cię w świat medium.....

Medium?
Przecież Ty tego słowa bałaś się jak diabeł święconej wody :lol:



Gdym ja pisała tę recenzję nie użyłabym tego słowa. W dalszym ciągu uważam, że używa się go do nadinterpretacji zjawiska, czyli tego co przypisuje się jakimś ludziom za pewny kontakt, a ja z nimi się nie utożsamiam. Ale ono i tak jest łagodniejsze niż określenie jasnowidz, bo takiego bym już nie umiała przetrawić :)...


Coś Ci napiszę, z jakiegoś względu jest to bardzo ważne.
Wtedy, gdy miałaś tę operację i ,,przez przypadek'' operował Cię znany specjalista, wydarzyło się coś więcej.
On sam nie operował.
Gdybyś poddała się regresji hipnotycznej, wtedy poznałabyś prawdę.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 29 sty 2025, 01:55

Jestem wyjątkiem pod względem nie tylko uratowania mnie od śmierci w tamtym przypadku, ale stanu pooperacyjnego do jakiego udało mi się powrócić. Plus decyzja, by w stanie nieprzytomności podjąć się takiej operacji zapadła, jak powiedział ten profesor, dlatego, że mimo małych szans na powodzenie szkoda było nie zawalczyć o życie tak młodej i ładnej kobietki - oczywiście mnie się trzymały żarty po odzyskaniu świadomości, to on również je podtrzymywał :lol: Wiem, że mam Opiekę nie Stąd. Dziś zapytałam na jednym kanale - Kto opieczętował Księgę z Apokalipsy Jana i kto nałożył na nią 7 pieczęci? Oczywiście musze sama pisać kodami, bo wprost nei dopuścili by do ukazania się moich wpisów. Tak masz rację - coś się dzieje, tak jak mi powiedziano, że doczekam tej chwili i stanie się za mojego życia, pieczęcie są łamane a na końcu zobaczymy Prawdę i upadek tych, którzy odwiecznie zakrywali i fałszowali nam dostęp do księgi życia.

Ps. Jestem wielkim przeciwnikiem hipnozy, nie pozwolę na fałszowanie swojej wiedzy o sobie i swojej świadomości.. Nie wpuszczę tam cudzej sugestii. Po takich przejściach jak moje nikomu się to nie uda.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 29 sty 2025, 02:02

Napiszę Ci tylko, że celowo nie zostały zastosowane blokady na Twoje wspomnienia, odnośnie operacji po to, żebyś mogła i miała w to kiedyś wgląd, jak zechcesz.
Masz opiekę, wielokrotnie się o tym przekonałem.
Dokładnie - teraz już nadszedł ten czas.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 29 sty 2025, 02:25

Wiem, ze się przekonałeś :D Jesteś szczerą osobą i potrafisz się do tego przyznać, dlatego lubię z Tobą pisać. Napiszę, że było więcej takich ludzi, którzy mieli ze mną kontakt internetowy i odczuli wyraźnie oddziaływanie przy tym nie z tego świata, ale ich pycha nie pozwoliła im na to, by się do tego przyznać. Magicy, okultyści, hipnotyzerzy normalnie spece od rzeczywistości, a tu taka se kobietka ze wsi :lol: czyż to ona miałaby im coś tłumaczyć, jak oni przecież wszystko wiedzą najlepiej? Nie wiem, czy wiesz, ze współautorka tamtej książki też tak zechciała mnie potraktować.. Trzymając się tego zdania, które padło od pana - zjawy na podwórku "Napiszesz książkę i będzie ona czytana jak Biblia" uznała, że było ono przekazane w prawdzie przeze mnie, ale do Niej. Mówi o tym, w którymś z wywiadów i dlatego stworzyła swój Pięcioksiąg, bo Biblia z tylu ksiąg się składa, no to właśnie napisała nową biblię... Nie o to przecież chodziło, na pewno nie o tworzenie nowej religii i świętej księgi i zamiaru stworzenia nowego porządku o taką, ale o samo i szczere ujawnienie Prawdy, tak jak wiele takich prawd ukrywają teksty biblijne.. przekazywane nie raz przez zwykłych i niepiśmiennych ludzi, które dopiero potem przez tych "uczonych" na tamte czasy były spisywane. Kto ma oczy i uszy taką prawdę zobaczy i usłyszy..
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: Piotr Woźniak » 29 sty 2025, 07:47

soldado pisze:
karolina86 pisze:
soldado pisze:Ostatnio odbieram bardzo dużo, więcej niż do tej pory,
Wszystko przyspieszyło, ma już miejsce zmiana... ta, którą Ci przewidywali.
Zaszła ona w sposób nie zauważalny.
Krótko pisząc Ci, co się na nią nie załapali, odbierają teraz inną rzeczywistość z III wojną światową, głód, choroby i kataklizmy.
Odbierają to Ich Odpowiedniki, które stały się głównymi Ich odbiorcami.
Od jakiegoś czasu odbieram słowa ,, Pełne ujawnienie''... i jeszcze wiele innych rzeczy...
Nie wiem, czy też to odbierasz?
Również Cię pozdrawiam.


Soladdo czy mozesz sie podzielic chociaż częscią tego co odbierasz? to bardzo ciekawe. Czego doświadczasz w twojej rzeczywistości, co odbierasz.


Odbieram przede wszystkim, że czas zmian już nadszedł.
Jedni z nas zdają sobie z tego bardziej sprawę, inni mniej, a niektórzy w ogóle.
To musiało nastąpić, ponieważ czas przyszły w tej chwili ma wpływ na teraźniejszość.
Wszystko się dzieje jednocześnie, czas przeszły, teraźniejszość i przyszłość zachodzi jednocześnie.
To tylko ludzie postrzegają czas jako liniowy.
Wygląda to tak, że gdy zachodzą jakieś zdarzenia to od razu są ich skutki w przyszłości.
Jesteśmy bardziej skomplikowanymi Istotami, niż nam się wydaje.
Mamy wiele ciał, a nasza dusza wchodzi w wiele hologramów jednocześnie, ale odczuwamy przeważnie jeden.
Ten, z którym najbardziej rezonujemy.
To skomplikowana wiedza dla ludzi, ale gdy zrzucamy w momencie śmierci swój avatar, którym jest nasze ciało, to wszystko nabiera sensu, bo patrzymy na to z poziomu duszy.
Patrzymy całym swoim ciałem eterycznym, a nie tylko oczami jak teraz, przemieszczamy się w czasie mniejszym od sekundy w inne miejsce, odbieramy telepatyczni, przekazujemy wizje, odczucia i uczucia. To nasz powszedni język. Widzimy, że byliśmy w hologramie, jakich jest wiele, że wszystko zachodzi jednocześnie.
Będąc teraz w ciele fizycznym, jesteśmy jak w więzieniu, jesteśmy na maxa ograniczeni.
Dlatego nie widzimy zmiany, która w obecnej chwili mam miejsce.
Zmiana idzie w parze z ujawnieniem Obcych na pełną skalę, ujawnieniu faktu, że pomiędzy ludźmi od dawna żyją hybrydy ludzi z Nimi, ujawnieniu tego, że od dawna na Ziemi było i jest wiele programów, w których ludzie uczestniczą, a które wiążą się z porwaniami, implantami, hybrydami, klonami, przekazem technologii. To, że możemy teraz pisać na kompie jest Ich zasługą, to m.in zostało przekazane, jak również światłowody, system GPS, podczerwień, mikroprocesory itd. było to zrobione po to, żeby rządzący ludźmi, nie wtrącali się w to, co Oni robią.
W najbliższym czasie dowiemy się o historii naszej i tej planety, dowiemy się skąd pochodzimy, bo nie jesteśmy jej rdzennymi mieszkańcami, dowiemy się o cywilizacjach, które tutaj były wcześniej, a które były bardziej rozwinięte od naszej. Ma być odnaleziona biblioteka , w które to wszystko jest zapisane, a która jest między łapami Sfinksa w Gizie. Matematyka np. jest językiem uniwersalnym we wszechświecie, Księżyc jest Tworem sztucznym , jest ogromną bazą Obcych, został tutaj celowo przytransportowany, po to, żeby były 4 pory roku, po to, żeby ta planeta tętniła życiem. Jest wiele ras, które odwiedzają Ziemię, najpopularniejsi Szaraki, to bioroboty - inne określenie najlepsze z możliwych to klony. Dlatego wykonują wszystko bezdusznie, bezuczuciowo. Wykonują polecenia wyższych od siebie w hierarchii. Przyjdzie taki czas już niedługo, że w prosty sposób będziemy mogli odróżniać hybrydy od ludzi. Jeżeli chcesz się przekonać, czy hybrydy są między ludźmi, to wyjdź proszę na deptak w jakimś mieście, wyjdź w najtłoczniejsze miejsce i do 15 minut myśl cały czas ,, jeżeli są tutaj jakieś hybrydy, to proszę do mnie niech podejdą i zaczną ze mną rozmowę'' - wtedy się przekonasz do tego, co piszę. Bardzo dużo w najbliższym czasie będzie się dziać i już się dzieje. Zostały aktywowane wszystkie hybrydy, w tym te, które nie wiedziały do tej pory, kim są, Poprzez implanty będą wpływać bezpośrednio na ludzi, jak również będą miały miejsce w ostateczności podmiany ludzi za ich klony... cały czas muszę napisać, wielokrotnie to odbieram... jak miało kiedyś miejsce z Gorbaczowem. Stąd pierestrojka, upadek bloku wschodniego i ogromne zmiany. Wtedy było to na małą skalę, teraz będzie na większą. Znają przyszłość, bo zachodzi ona jednocześnie, a Oni podróżują między wymiarami. Pokazują się, chociaż mogliby być cały czas w ukryciu, robią to wszystko po to, żeby przyspieszyć zmianę świadomości ludzi. Chcą nas zmienić i teraz to od niedawna bardzo przyspieszyło.
Będzie ujawniona również prawda o religii i reinkarnacji, jak również będzie ujawniona podstawowa wiedza.
I jeszcze to... będziemy leczyć światłem i dźwiękiem.
Zdamy sobie w końcu sprawę, że myśli i słowa mają ogromną moc, jak również z tego, ze jesteśmy wszyscy ze sobą połączeni.
Z większością się zgadzam i mam podobne poglądy, ale powiedz, uważasz że nasza dusza się dzieli i nie jest jednością?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Piotr Woźniak
 
Posty: 42
Rejestracja: 29 gru 2024, 10:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: karolina86 » 29 sty 2025, 10:50

Super Soladado, cieszę się i dziękuję, że tym sie dzielisz. To co napisałeś w sumie wydaje mi się już oczywiste i nie jest nowością, wiec zapewne staje sie moją i nie tylko moją prawdą/wariantem.
Dodatkowo nie jestes jedyna osoba, która mówi o wyjściu prawdy na jaw i coraz bardziej prawdopodbnym (świadomym) kontakcie z istotami "poza"ziemskimi.
Życzę wszystkim otwartości na ten czas.
karolina86
 
Posty: 125
Rejestracja: 12 wrz 2014, 22:23
Lokalizacja: Gliwice

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 29 sty 2025, 15:52

karolina86 pisze:Super Soladado, cieszę się i dziękuję, że tym sie dzielisz. To co napisałeś w sumie wydaje mi się już oczywiste i nie jest nowością, wiec zapewne staje sie moją i nie tylko moją prawdą/wariantem.
Dodatkowo nie jestes jedyna osoba, która mówi o wyjściu prawdy na jaw i coraz bardziej prawdopodbnym (świadomym) kontakcie z istotami "poza"ziemskimi.
Życzę wszystkim otwartości na ten czas.


Tylko, gdy Wam się wydaje, że jakiś ufok przyleci tutaj statkiem, wyciągnie rękę, przywita się i będzie chwalił swoją technologią, lub że te drony w wielu mocnych państwach, z którymi one nie umieją sobie poradzić, to są niebiańskie samochodziki .. itp. rzeczy, to jesteście w okropnym błędzie.. Ujawnienie będzie tak mocną sprawą, że... nikt się takiego scenariusza jak widzę nie spodziewa.

Do Piotra Woźniaka - To nie jest takie dzielenie się duszy, z obrazem można robić wszystko np. odtwarzać go w wielu przestrzeniach na takich samych zasadach jak kopiują się Wszechświaty, można też manipulować nim i fałszować. Ok nie wtrącam się, pytanie nie było do mnie, zostawiam głos soldado... :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: Piotr Woźniak » 29 sty 2025, 16:20

danut pisze:
karolina86 pisze:Super Soladado, cieszę się i dziękuję, że tym sie dzielisz. To co napisałeś w sumie wydaje mi się już oczywiste i nie jest nowością, wiec zapewne staje sie moją i nie tylko moją prawdą/wariantem.
Dodatkowo nie jestes jedyna osoba, która mówi o wyjściu prawdy na jaw i coraz bardziej prawdopodbnym (świadomym) kontakcie z istotami "poza"ziemskimi.
Życzę wszystkim otwartości na ten czas.


Tylko, gdy Wam się wydaje, że jakiś ufok przyleci tutaj statkiem, wyciągnie rękę, przywita się i będzie chwalił swoją technologią, lub że te drony w wielu mocnych państwach, z którymi one nie umieją sobie poradzić, to są niebiańskie samochodziki .. itp. rzeczy, to jesteście w okropnym błędzie.. Ujawnienie będzie tak mocną sprawą, że... nikt się takiego scenariusza jak widzę nie spodziewa.

Do Piotra Woźniaka - To nie jest takie dzielenie się duszy, z obrazem można robić wszystko np. odtwarzać go w wielu przestrzeniach na takich samych zasadach jak kopiują się Wszechświaty, można też manipulować nim i fałszować. Ok nie wtrącam się, pytanie nie było do mnie, zostawiam głos soldado... :)
Pewnie każdy ma prawo do swojego zdania i to szanuję, według mojej wiedzy, dusza jest niepodzielna i jest tylko w jednym opakowaniu czyli cele fizycznym. Na codzień zajmuję się pracą z energiami i ezoteryką.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Piotr Woźniak
 
Posty: 42
Rejestracja: 29 gru 2024, 10:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 30 sty 2025, 00:39

Z większością się zgadzam i mam podobne poglądy, ale powiedz, uważasz że nasza dusza się dzieli i nie jest jednością?


Nie wiem czy czytałeś ,,Wędrówkę dusz'' Michaela Newtona?

https://www.taniaksiazka.pl/ksiazka/wed ... _campaign={campaign}&utm_source=google&utm_medium=cpc&gad_source=1&gclid=Cj0KCQiAwOe8BhCCARIsAGKeD54f2RC4tLBIrvU1OU5oAGxKrbiINwnCVFR2t4Jc_MW7dqVKLBtekp8aAkJcEALw_wcB

Jest w niej np. mowa o tym, że każda dusza zostawia w świecie duchowym swoją cząstkę.
Nawet gdy jesteśmy obecnie w tym hologramie, to nasza część duszy może np. powitać tam przybyłą zaprzyjaźnioną z nami Bratnią Duszę.
To tylko jeden przykład, na podział duszy, ale ok, drugim przykładem jest np. bilokacja, której doświadczał chociażby np. Ojciec Pio.

Nasza dusza jest energią, może jak światło gdy przechodzi poprzez pryzmat, rozszczepić się na wiele wiązek, by w ten sposób wejść w więcej niż jeden hologram równocześnie.
Robimy tak, gdy chcemy przyspieszyć nasz duchowy rozwój.
To co nas ogranicza w tej materii, to nasza wyobraźnia.
Jesteśmy w więzieniu, jesteśmy w ciele, które nas bardzo mocno ogranicza.
Normalnie możemy być dosłownie wszystkim, możemy być kamieniem w rzece i doświadczać przepływu wody, gdy tego zechcemy, jak również rośliną i zwierzęciem.
Możemy stworzyć jakiś świat, mamy nie ograniczone możliwości.
Czym bardziej jesteśmy rozwinięci duchowo, tym bardziej się o tym przekonujemy.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości