Ryszard pisze:Czytałem, jednak więcej zaciekawiła mnie przeszłość, początek. Albo jak obliczyli jaką masę ma tzw. czarnej materii by mogły uformować się gwiazdy ...
Albo jeszcze bardziej , w to co Ty nie wierzysz , względność czasu i przestrzeni, wszak to podstawa fizyki.
albo albo albo ...
Co to za bzdury żeś wypisał na temat tego w co ja wierzę? Teraz to nawet już się używa pojęcia czasoprzestrzeni dlatego, że istnieje względność czasu i przestrzeni, przestrzeń wpływa na rejestrację czasu, a czas na widzenie przestrzeni. Ja pisałam, że właśnie dlatego nie można naszej rejestracji czasu odnieść do innych obserwatorów tego samego zjawiska znajdujących się w innym wymiarze rzeczywistości i w innej czasoprzestrzeni, jest on przypisany do danej czasoprzestrzeni. Poczytaj o dylatacji czasu i odnieś to wszystko do ogromnych od nas odległości oraz do różnic w masach, przy których się go obserwuje im większa masa takiego obiektu w kosmosie tym czas płynie wolniej. Im większa grawitacja, tym większa krzywizna czasoprzestrzeni w danym punkcie i tym wolniej płynie czas w stosunku do obserwatora znajdującego się z dala od takiego masywnego ciała, które tworzy tę krzywiznę. Przecież to nie jest żadna moja wiara, bo to jest odkryta już dawno wiedza. Do tego dodaj to, że my możemy teraz dopiero zaobserwować obraz np. jakiejś gwiazdy, która już dawno nie istnieje, bo niestety światło rozchodzi się i przenosi informacje ze swoją prędkością, a skoro są to aż tak dalekie odległości to zanim do nas dotrze, hoho ile czasu upłynie? Do tego wszystkiego dodaj tło bezczasowe, z którego wyłania się dopiero taka, czy siaka czasoprzestrzeń. Jak nie nadążasz za teoriami i sam nie umiesz ich sobie przyswoić, to lepiej nie uczepiaj się jakiejś na chybił trafił

nigdy się dobrze na tym nie wychodzi. Przytaczasz Pole Higgsa a co to jest według Ciebie? Dla mnie to jest właśnie to tło, dla nauki niewidzialne pole energii obecne w całym kosmosie, zmiany tego pola powodują zmiany energii próżni, bo próżnia wcale pusta nie jest, podczas ich zderzeń i oddziaływań wyłania się pozorna materia, kształtuje czas i przestrzeń.
https://ormus-online.pl/2021/05/21/bozon-higgsa/ cytat z artykułu
"„Wiemy, że cząsteczki podlegają ścisłym regułom dotyczącym tego, kto może z kim rozmawiać"", więc rządzą tym nie byle jakie prawa i nie byle jaka Świadomość. Czysta Świadomość - Bóg znający te prawa i stojący na straży, by wszystko zachodziło według nich i to nie czas ani przestrzeń nimi zarządza a informacje, które działają we wszystkich kierunkach i tak, może się zderzać ze sobą przeszłość i przyszłość, bo coś / ktoś, tak wielki umysł je wszystkie i to wszystko co zachodzi ogarnia. Nadto pole Higgsa ma niezwykłą właściwość, taką że jego energia jest wyższa gdy osiąga wartość zero, inaczej jak w innych nośnikach energii, bo ma swój wewnętrzny moment pędu/ spin. Cząstka elementarna jest więc wzbudzonym punktem w przestrzeni i w taki to sposób Bozon Higgsa nadaje mu masę. Razem z ZabaZaba wymuszacie na mnie bym tłumaczyła Wam osiągnięcia nauki, choć nie jestem wcale żadnym naukowcem, a bo Wam się po prostu nie chce samym takich wiadomości odszukać, potem piszecie, że ja tylko w coś wierzę, lub wymyśliłam sobie, tak samo jak oceniacie powyższy raport o dawnych doświadczeniach wojskowych, choć też dużo wcześniej mówił on dokładnie o tym co dzisiaj udowadnia nauka. Tak samo jak moje wnioski, ja ich nie wydedukowałam wcale z nauki a z przeżycia swoich niezwykłych doświadczeń, obserwacji tego w jaki sposób zachodziła moja bilokacja, czy pokonywanie wymiarów czasowych. W obecnym czasie mając wgląd do takich naukowych odkryć mam już pewność, że nie działo się to w żaden cudowny, czy magiczny sposób, a takie rzeczy są zwyczajnie możliwe i dają im tę możliwość odkrywane prawa fizyki. To te prawa są cudowne i niezwykle świadome, nic nie dzieje się przy nich przez przypadek i żeby nie było, nie ma żadnej wolnej energii, z której dowolnie by można było skorzystać. To nie jest żadne nic, ani chaos, dlatego tego porządku nie wolno burzyć.