Ludzie w znacznej większości są przeciwnikami kary śmierci niż w średniowieczu, gdzie radowało ich palenie czarownic na stosach, publiczne egzekucje
Pragnę zaznaczyć, że z historiozoficznego sprawa ta wcale nie jest tak oczywista. Owszem, publiczne egzekucje zbierały tłumy i były jakąś atrakcją. Ale dzisiaj jest w sumie podobnie. Z tym, że już nie zabija się żywych ludzi tylko zbiera telewidzów przed ekrany telewizorów czy do kin i tam mogą obejrzeć ho hoo xD
Aczkolwiek fakt faktem jest to o stokroć lepsze. Nie da się ukryć.
Rozwinęła się u ludzi koncepcja Boga, co też świadczy o poziomie moralnym
To sądzę dzięki powszechnej edukacji. Przecież jeszcze w
Chłopach Reymonta widać bardzo... chłopskie

postrzeganie strefy sacrum. Tam ludzie jeszcze pojmowali niebo jako lepsza wersja gospodarstwa rolnego na Ziemi. Ba! Nawet sam Bóg jest rozumiany jako dobry gospodarz ziemi
