Witam

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: Witam

Postautor: soldado » 09 sie 2021, 00:38

ZabaZaba pisze:
soldado pisze: Ciekawi mnie, dlaczego wybrałaś jeszcze przed wcieleniem właśnie takich, a nie innych rodziców. ;)
Chodzi o zwrócenie na to szczególną Twoją uwagę i o zachowanie odwrotne.
Chodzi o to, że to wszystko widzisz i starasz się ich nie naśladować.


gorzej, że nie dało im się też za bardzo pomóc, być może to właśnie ma związek z tym, o czym pisałeś, że na każdego jest inny czas i nie da się pewnych rzeczy przeskoczyć - to jest jedna strona medalu


Nawet gdy podejmowali złe decyzje i nie zrozumieli skutków swojego postępowania w tym życiu, to jest taka szansa, że zrozumieją to, po jego zakończeniu. Ich sumienie ,,zafunduje'' im film z całego ich życia, pokazując m.in. im skutki swoich decyzji. Nie będą mieli już swoich ciał, nie będą mieli przez to żadnych ograniczeń, by te skutki odczuwać. Będą odczuwać każdy ból, który sprawili innym... w tym Tobie.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Witam

Postautor: danut » 09 sie 2021, 08:47

soldado pisze:.....

Nawet gdy podejmowali złe decyzje i nie zrozumieli skutków swojego postępowania w tym życiu, to jest taka szansa, że zrozumieją to, po jego zakończeniu. Ich sumienie ,,zafunduje'' im film z całego ich życia, pokazując m.in. im skutki swoich decyzji. Nie będą mieli już swoich ciał, nie będą mieli przez to żadnych ograniczeń, by te skutki odczuwać. Będą odczuwać każdy ból, który sprawili innym... w tym Tobie.


Ależ soldado, w holograficznym wszechświecie chodzi przede wszystkim o to, że nie oddzielamy duszy od ciała jako dwie odrębne jednostki, dusza jest tym czymś co operuje ciałem, co je jakoby wyświetla - obraz jest tam, gdzie dusza skupi swoją uwagę, a gdzieindziej jest falą. Zatem ani nie wchodzi dusza do ciała ani z niego nie wychodzi, zwyczajnie podczas śmierci przestaje już nim operować, pozostawiając zużyty materiał. Ciało nie ogranicza duszy, poprzez ciało dusza realizuje swój program. Jeśli dusza odczuwa ból , myśli , itd. to musi to robić poprzez np. inne swoje ciało. Musi być obiektem bo informacje są przesyłane tylko pomiędzy obiektami, nic nie ulatuje jak mgiełka. Zresztą patrz porównaj to do znanych fal emisyjnych do filmów( takie bardzo uproszczone porównanie, ale akurat ten proces obrazujące) - leci fala ale dopóki nie włączysz ekranu nic nie odbierzesz. Dlatego wciąż powtarzam mediom, co Wy mówicie jakie duchy odganiacie, że niby fruwają niewidoczne po domach? :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Witam

Postautor: ZabaZaba » 09 sie 2021, 09:01

danut, tadyszko - dzięki za Wasze wpisy, myślę, że macie rację :)

tadyszka pisze:Jest takie powiedzenie ze sa na swiecie ludzie tak bardzo biedni, ze jedyne co maja to pieniadze.

dobre podsumowanie, dlatego nie warto pędzić całe życie za kasą, karierą itp.

soldado pisze:Nawet gdy podejmowali złe decyzje i nie zrozumieli skutków swojego postępowania w tym życiu, to jest taka szansa, że zrozumieją to, po jego zakończeniu. Ich sumienie ,,zafunduje'' im film z całego ich życia, pokazując m.in. im skutki swoich decyzji. Nie będą mieli już swoich ciał, nie będą mieli przez to żadnych ograniczeń, by te skutki odczuwać. Będą odczuwać każdy ból, który sprawili innym... w tym Tobie.


najbardziej chyba skrzywdzili sami siebie i siebie wzajemnie, mama dbała o mnie, tylko robiła to na swój dziwny sposób, musiałam się od tego uwolnić i otrząsnąć, z ojcem bywało różnie, ale mu wybaczyłam, trochę za mało pomogłam, jak już tego potrzebował, odszedł nagle i dużo za wcześnie, chociaż być może tak się w swoim życiu zaplątał, że to było najlepsze dla niego zakończenie
ZabaZaba
 
Posty: 240
Rejestracja: 25 sie 2020, 20:19

Re: Witam

Postautor: soldado » 10 sie 2021, 00:16

danut pisze:
soldado pisze:.....

Nawet gdy podejmowali złe decyzje i nie zrozumieli skutków swojego postępowania w tym życiu, to jest taka szansa, że zrozumieją to, po jego zakończeniu. Ich sumienie ,,zafunduje'' im film z całego ich życia, pokazując m.in. im skutki swoich decyzji. Nie będą mieli już swoich ciał, nie będą mieli przez to żadnych ograniczeń, by te skutki odczuwać. Będą odczuwać każdy ból, który sprawili innym... w tym Tobie.


Ależ soldado, w holograficznym wszechświecie chodzi przede wszystkim o to, że nie oddzielamy duszy od ciała jako dwie odrębne jednostki, dusza jest tym czymś co operuje ciałem, co je jakoby wyświetla - obraz jest tam, gdzie dusza skupi swoją uwagę, a gdzieindziej jest falą. Zatem ani nie wchodzi dusza do ciała ani z niego nie wychodzi, zwyczajnie podczas śmierci przestaje już nim operować, pozostawiając zużyty materiał. Ciało nie ogranicza duszy, poprzez ciało dusza realizuje swój program.


Skoro Dusza operuje ciałem, to zawsze wtedy jest ograniczona.
W tym ciele nie ma zdolności, które zwyczajowo ma.
Ty sama widzisz, słyszysz tylko w pewnej skali - od.... do....
Umyka Ci wszystko to, co jest poza tą skalą.
Zatem Twojej Duszy umyka np. to, że jest obok Ciebie duch Twojego zmarłego Chłopaka, nie widzisz tego, bo Twoją Dusze ogranicza Twoje ciało, dlatego widzisz tylko w skali od.... do....
I to jest to ograniczenie ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Witam

Postautor: soldado » 10 sie 2021, 00:20

soldado pisze:Nawet gdy podejmowali złe decyzje i nie zrozumieli skutków swojego postępowania w tym życiu, to jest taka szansa, że zrozumieją to, po jego zakończeniu. Ich sumienie ,,zafunduje'' im film z całego ich życia, pokazując m.in. im skutki swoich decyzji. Nie będą mieli już swoich ciał, nie będą mieli przez to żadnych ograniczeń, by te skutki odczuwać. Będą odczuwać każdy ból, który sprawili innym... w tym Tobie.


ZabaZaba napisała:
najbardziej chyba skrzywdzili sami siebie i siebie wzajemnie, mama dbała o mnie, tylko robiła to na swój dziwny sposób, musiałam się od tego uwolnić i otrząsnąć, z ojcem bywało różnie, ale mu wybaczyłam, trochę za mało pomogłam, jak już tego potrzebował, odszedł nagle i dużo za wcześnie, chociaż być może tak się w swoim życiu zaplątał, że to było najlepsze dla niego zakończenie


Dokładnie, skrzywdzili najbardziej sami siebie.
Skoro uważasz, że za mało pomogłaś, to módl się za Nich, możesz zamówić też mszę w Ich intencji.
W ten sposób Im bardzo pomożesz. ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Witam

Postautor: danut » 10 sie 2021, 12:21

Soldado, ależ wybitnie chodzi mi tutaj o model postrzegania, właśnie nie taki od - do. Wyższe Ja - Dusza - Operator z Góry i promienie tej duszy tworzące ciała z małym ja, a małe ja może to co może. Zatem mojemu małemu ja nie umyka wcale łączność z bliskimi zmarłymi, tylko oni nie są obok, bo nie postrzegam świata według linii, tak poziomowo. Chodzi mi o to postrzeganie, by nie szukać ich np. w pokoju, czy w szafie :) . Nie ma ich tam. Łączność z nimi jest wtedy gdy podłączymy zgodnie swoje "aparaty" do tej łączności, które posiadają zdolność nawet naszej teleportacji do siebie. Nastawiał mi oczy do tego nawet :lol:
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Witam

Postautor: ZabaZaba » 12 sie 2021, 10:37

soldado pisze:Skoro uważasz, że za mało pomogłaś, to módl się za Nich, możesz zamówić też mszę w Ich intencji.
W ten sposób Im bardzo pomożesz. ;)


msze to nie moja bajka :twisted:
ZabaZaba
 
Posty: 240
Rejestracja: 25 sie 2020, 20:19

Re: Witam

Postautor: danut » 12 sie 2021, 13:15

ZabaZaba pisze:
soldado pisze:Skoro uważasz, że za mało pomogłaś, to módl się za Nich, możesz zamówić też mszę w Ich intencji.
W ten sposób Im bardzo pomożesz. ;)


msze to nie moja bajka :twisted:


Nie wiem, czy życzysz sobie bym do Ciebie pisała, bo i tak wyśmiejesz to co napiszę, czy tak nie jest, ale zaryzykuję jednak. Sprawa wygląda tak jak często tu naciskam - nasza świadomość jest kształtowana łącznie poprzez wszystkie życia tu i tam. Nie ma nagłego olśnienia, wzniesienia jej, a bo ktoś umarł. Postrzeganie się kształtuje i od niego bardzo dużo zależy. Zatem jeśli ktoś był osobą religijną, wiara w daną religię bardzo wiele dla niego znaczyła to msze, modlitwy bliskich za taką osobę po jej śmierci wzmocnią tę duszę, pomogą jej. Wiem, że informacje z naszego hologramu emitują dalej, jest ich wymiana cały czas, są one odbierane i odbijają się na innych hologramach. Był eksperyment z modlitwami za wyleczenie z zakaźnej śmiertelnej choroby osób z przeszłości i wiesz bez poznania danych tych osób a dotyczyło jednego szpitala potem po przejrzeniu kart okazało się, że dziwnym sposobem akurat tam śmiertelność była o wiele niższa, wyciągnięto wniosek - to dzięki słaniu takich życzeń do przeszłości. Tak, bo nawet przeszłość można zmienić z przyszłości. Można też takimi życzeniami wpłynąć na inne lepsze życia duszy, która stąd odeszła. Jeśli świadomość danej osoby była nastawiona na taki właśnie kierunek to to dotrze do niej, jeśli nie, to nie ma sprawy. Co ja tam będę się rozpisywać - mój zmarły chłopak prosił mnie bym zaprowadziła go do kościoła( był wierzący za życia). Nie daje się wszystkiego odrzucać i lekceważyć, trzeba być roztropnym, jak te panny z przypowieści biblijnej, które nie zgasiły oliwnej lampy. :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Witam

Postautor: ZabaZaba » 12 sie 2021, 14:50

danut pisze:Nie wiem, czy życzysz sobie bym do Ciebie pisała, bo i tak wyśmiejesz to co napiszę, czy tak nie jest, ale zaryzykuję jednak. Sprawa wygląda tak jak często tu naciskam - nasza świadomość jest kształtowana łącznie poprzez wszystkie życia tu i tam. Nie ma nagłego olśnienia, wzniesienia jej, a bo ktoś umarł. Postrzeganie się kształtuje i od niego bardzo dużo zależy. Zatem jeśli ktoś był osobą religijną, wiara w daną religię bardzo wiele dla niego znaczyła to msze, modlitwy bliskich za taką osobę po jej śmierci wzmocnią tę duszę, pomogą jej. Wiem, że informacje z naszego hologramu emitują dalej, jest ich wymiana cały czas, są one odbierane i odbijają się na innych hologramach. Był eksperyment z modlitwami za wyleczenie z zakaźnej śmiertelnej choroby osób z przeszłości i wiesz bez poznania danych tych osób a dotyczyło jednego szpitala potem po przejrzeniu kart okazało się, że dziwnym sposobem akurat tam śmiertelność była o wiele niższa, wyciągnięto wniosek - to dzięki słaniu takich życzeń do przeszłości. Tak, bo nawet przeszłość można zmienić z przyszłości. Można też takimi życzeniami wpłynąć na inne lepsze życia duszy, która stąd odeszła. Jeśli świadomość danej osoby była nastawiona na taki właśnie kierunek to to dotrze do niej, jeśli nie, to nie ma sprawy. Co ja tam będę się rozpisywać - mój zmarły chłopak prosił mnie bym zaprowadziła go do kościoła( był wierzący za życia). Nie daje się wszystkiego odrzucać i lekceważyć, trzeba być roztropnym, jak te panny z przypowieści biblijnej, które nie zgasiły oliwnej lampy. :)


Danut, jestem wdzięczna za każdy Twój i wszystkich innych wpisy, z niczego się nie śmieję, myślę nad tym wszystkim, co tutaj wyczytam, oczywiście mam mnóstwo wątpliwości, ale dlatego tu rozmawiamy, więc pisz i pisz :)
ZabaZaba
 
Posty: 240
Rejestracja: 25 sie 2020, 20:19

Re: Witam

Postautor: danut » 12 sie 2021, 15:06

ZabaZaba pisze:
danut pisze:Nie wiem, czy życzysz sobie bym do Ciebie pisała, bo i tak wyśmiejesz to co napiszę, czy tak nie jest, ale zaryzykuję jednak. Sprawa wygląda tak jak często tu naciskam - nasza świadomość jest kształtowana łącznie poprzez wszystkie życia tu i tam. Nie ma nagłego olśnienia, wzniesienia jej, a bo ktoś umarł. Postrzeganie się kształtuje i od niego bardzo dużo zależy. Zatem jeśli ktoś był osobą religijną, wiara w daną religię bardzo wiele dla niego znaczyła to msze, modlitwy bliskich za taką osobę po jej śmierci wzmocnią tę duszę, pomogą jej. Wiem, że informacje z naszego hologramu emitują dalej, jest ich wymiana cały czas, są one odbierane i odbijają się na innych hologramach. Był eksperyment z modlitwami za wyleczenie z zakaźnej śmiertelnej choroby osób z przeszłości i wiesz bez poznania danych tych osób a dotyczyło jednego szpitala potem po przejrzeniu kart okazało się, że dziwnym sposobem akurat tam śmiertelność była o wiele niższa, wyciągnięto wniosek - to dzięki słaniu takich życzeń do przeszłości. Tak, bo nawet przeszłość można zmienić z przyszłości. Można też takimi życzeniami wpłynąć na inne lepsze życia duszy, która stąd odeszła. Jeśli świadomość danej osoby była nastawiona na taki właśnie kierunek to to dotrze do niej, jeśli nie, to nie ma sprawy. Co ja tam będę się rozpisywać - mój zmarły chłopak prosił mnie bym zaprowadziła go do kościoła( był wierzący za życia). Nie daje się wszystkiego odrzucać i lekceważyć, trzeba być roztropnym, jak te panny z przypowieści biblijnej, które nie zgasiły oliwnej lampy. :)


Danut, jestem wdzięczna za każdy Twój i wszystkich innych wpisy, z niczego się nie śmieję, myślę nad tym wszystkim, co tutaj wyczytam, oczywiście mam mnóstwo wątpliwości, ale dlatego tu rozmawiamy, więc pisz i pisz :)


Dziękuję. Tak, my tu tylko rozmawiamy. Ja nie nauczam, ani nie nakierowuje nikogo na jakąś wiarę. Mam mnóstwo swoich spostrzeżeń ze sfery poza naszą rzeczywistością i nimi się dzielę, niczego nie opieram na czyichś, ani na swoich wyobrażeniach.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości