Siewiczpl pisze:Hej,
Ja to rozumiem w ten sposób żę jak dusza miała np: 3 wcześniejsze wcielenia jako mężczyzna a teraz jest kobietą to ulega starym wzorcom i następuje właśnie homoseksualizm w różnym natężeniu.
Pozdrawiam
soldado pisze:Istoty na najwyższym poziomie duchowości i wiedzy, są hermafrodytami, mają płeć obojętną.
Rozmnażają się same.
Nasza Dusza też nie ma płci, jest obojętna.
Wszelkie nasze preferencje w tym wcieleniu, wynikają z wpływu na nas poprzednich wcieleń.
Nieraz im ulegamy, a nieraz nie...
Siewiczpl pisze:soldado pisze:Istoty na najwyższym poziomie duchowości i wiedzy, są hermafrodytami, mają płeć obojętną.
Rozmnażają się same.
Nasza Dusza też nie ma płci, jest obojętna.
Wszelkie nasze preferencje w tym wcieleniu, wynikają z wpływu na nas poprzednich wcieleń.
Nieraz im ulegamy, a nieraz nie...
Dlatego moja hipoteza jest sensowna w tym kontekście.
Pozdrawiam
danut pisze:Siewiczpl pisze:soldado pisze:Istoty na najwyższym poziomie duchowości i wiedzy, są hermafrodytami, mają płeć obojętną.
Rozmnażają się same.
Nasza Dusza też nie ma płci, jest obojętna.
Wszelkie nasze preferencje w tym wcieleniu, wynikają z wpływu na nas poprzednich wcieleń.
Nieraz im ulegamy, a nieraz nie...
Dlatego moja hipoteza jest sensowna w tym kontekście.
Pozdrawiam
Skoro nasze wcielenie jest następstwem poprzedniego i w dodatku wybieramy sobie gdzieś te życia, to dlaczego zmieniamy wygląd ciała i dostosowanie się do niego? To jest duża nieścisłość. Można by przypuszczać, ze chciałbym ją zmienić dlatego tak wybrałem, tylko że zupełnie nie radzę sobie w rzeczywistości z tą swoja własną wolą. Ale nasza świadomość jest dwupłciowa i powinna dawać z tym radę, skoro jest jednak inaczej, to najbardziej słuszne wydaje się to co wspomniałam wyżej - pomyłka w przesyle. To nasza Dusza gdzieś, powiedzmy znajdująca się w Centrum jest rozproszona jak światło przepuszczane przez sito i tworzy, i steruje naszym życiem( naszymi życiami) w różnych rzeczywistościach. I widzę to zakłócenie w przypadku homoseksualizmu, nałożenie się na siebie np. dwóch linii takiej emisji świadomościowej. Wciąż, według mnie występuje błąd w pojmowaniu, gdy uważa się nieskończoność jako linię czasu z wytwarzaniem duszy przez ciało, z tym co było wcześniej i następuje później. ZBYT wielkie znaczenie nadajemy ziemskiemu i doczesnemu życiu, uważając że ono jest za wszystko odpowiedzialne, zupełnie jak przed Kopernikiem - że wszystko krąży tylko wokół nas i Ziemi, i jest wyłączone z Systemu.

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości