Duch?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Duch?

Postautor: atalia » 30 wrz 2010, 11:09

Wczoraj wieczorem,podczas mojej codziennej pracy z nagraniami Gateway Experience Roberta Monroe miałam przeżycie,którym chciałabym się z Wami podzielić,jak również prosić o komentarz.
Po wejściu w stan głębokiego odprężenia jak zwykle przyzywałam duszę mego syna;wtedy to poczułam na swojej twarzy dotknięcie jakby chłodnej reki-"ręka" ta kilkakrotnie pogładzila mnie po twarzy.Oczywiscie drzwi do pokoju jak i okno były zamknięte-zawsze zamykam,by nic mi nie przeszkadzało.
Laptop,na którym odtwarzam nagrania,po wyłączeniu sam sie ponownie uruchomił,a sufit (mam drewniany)trzeszczał,jak gdyby ktoś chodził po strychu.
Takie samoczynne uruchamianie sie urządzen elektrycznych zdarza się w domu dosć często,jak i jakieś niezidentyfikowane kroki na schodach.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Duch?

Postautor: cthulhu87 » 30 wrz 2010, 11:20

Od razu skojarzyło mi się Twoje doświadczenie z badaniami J. Ochorowicza. :))
W czasie eksperymentów z mediami często zebrani czuli chłodny powiew (tzw. soffio freddo), czuli też dotyk, czasami nawet uściski dłoni, delikatne muśnięcia, poklepywania, pocałunki itd. Być może miałaś do czynienia z czymś podobnym, ale na razie pozostałbym sceptyczny, bo jednak zmysły mamy zawodne :) Ja na przykład miałem kiedyś silne wrażenie, że ktoś odpycha krzesło, na którym siedzę, ale to było zdarzenie jednostkowe i bez żadnych konsekwecji, mniemam więc że raczej było to tylko wrażenie... :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Duch?

Postautor: atalia » 30 wrz 2010, 17:46

Jestem sceptyczna,c87,dlatego też nie entuzjazmuję się nadmiernie tymi zjawiskami i piszę tu o nich.Tak bardzo chciałabym czegoś bardziej"namacalnego",ale cóż zrobić...Gdyby to się stało,moje serce zaznałoby wreszcie ukojenia...czekam...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Duch?

Postautor: Voldo » 30 wrz 2010, 19:20

Może jest to swego rodzaju wstęp do, że się tak wyrażę, szerszych kontaktów.

Jeśli chodzi o laptopa - być może był to efekt czegoś tam z prądem, w sensie reset prądu albo coś, a może ukazanie swojej obecności przez Ducha Twojego syna.
Co do stropu - być może było to naturalne zjawisko związane z bodaj naturalnym ściskaniem się drewna (ma to jakiś mądry termin ale go nie pamiętam) - wtedy trzeszczy, że można wziąć to za czyjeś kroki. Ja mam w domu panele na podłodze i czasem właśnie trzeszczą i wydaje mi się, że ktoś np. chodzi po korytarzu (a może to mi się nie wydaje, a na prawdę ktoś chodzi, kto wie). Chociaż znowu - możliwe jest również to, że ktoś sobie robił spacer po strychu.

W końcu trzeba mieć nadzieję :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Duch?

Postautor: Paweł » 30 wrz 2010, 19:51

Co do drewna to sprawa wygląda tak że w zależności od drewna ale drewno samo w sobie nie trzeszczy, jedynie gdy jest nowe (proces odparowywania wody) oraz gdy pracuje podczas upałów itd. Jednak nie jest to dźwięk stały a jedynie okresowy i bardziej przypomina trzask. Odgłos stałego trzasku oznacza definitywnie chodzenie po drewnie, przy czym musi być to starsze drewno lub źle położone. (Technik technologi drewna, ale może jestem nieukiem :) )

Co do laptopa to nie ma prawa się włączyć sam, napięcie nie ma nic do rzeczy.

Sprawa warta uwagi.
Paweł
 
Posty: 204
Rejestracja: 09 paź 2009, 15:08
Lokalizacja: Szczecin

Re: Duch?

Postautor: Voldo » 30 wrz 2010, 19:56

Paweł pisze:Odgłos stałego trzasku oznacza definitywnie chodzenie po drewnie, przy czym musi być to starsze drewno lub źle położone.

Chcesz mi powiedzieć, że mam gości w domu? :P
Bo czasem (rzadko, ale zawsze), wiem na 100%, że nikogo nie ma na korytarzu ale jednak trzeszczy jakby ktoś się przechadzał.
A drewno nowe nie jest, zresztą nie jest to zapewne prawdziwe drewno tylko jakaś podróbka owego drewna czy inne takie.

Paweł pisze:Co do laptopa to nie ma prawa się włączyć sam, napięcie nie ma nic do rzeczy.

No to takim razie być może jest to związane z tym, że jak wszyscy wiemy, Duchy są energią i to one są przyczyną.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Duch?

Postautor: Paweł » 30 wrz 2010, 20:11

Voldo pisze:
Paweł pisze:Odgłos stałego trzasku oznacza definitywnie chodzenie po drewnie, przy czym musi być to starsze drewno lub źle położone.

Chcesz mi powiedzieć, że mam gości w domu? :P
Bo czasem (rzadko, ale zawsze), wiem na 100%, że nikogo nie ma na korytarzu ale jednak trzeszczy jakby ktoś się przechadzał.
A drewno nowe nie jest, zresztą nie jest to zapewne prawdziwe drewno tylko jakaś podróbka owego drewna czy inne takie.


Aktualnie mam okazję chodzić po podłodze ponad 100 letniej i oprócz jednego miejsca gdzie nie jest za dobrze przymocowana to tym miejscu zatrzeszczy pod wejściu w ten fragment, a tak poza tym zero dźwięku, podłoga jest przymocowana i jedynie od nacisku w przypadku złego mocowania może wydać deska dźwięk, w innym wpadku nie ma takiej możliwości.

Dopuszczał bym jeszcze teorie bardzo ruchliwej ulicy za oknem wtedy wstrząsy mogłyby wpływać na to, ale z drugiej strony są to mikrowstrząsy w zasadzie nie odczuwalne a więc i podłoga nie zareaguje. Wszelkie lamitany czyli sztuczne imitacje drewna (wykonane z tworzyw sztucznych) wogóle nie wydają dźwieku ponieważ są elastyczne, jedynie gdyby była nie równość pod podłogą to po wejściu na nią również mogła by wydać jakiś pojedynczy dźwięk w tym miejscu, lecz jest to też zbliżone do zera bo pod laminaty kładzona jest specjalna gąbka która ma amortyzować i wyrównywać nie równości.

Paweł pisze:Co do laptopa to nie ma prawa się włączyć sam, napięcie nie ma nic do rzeczy.

Voldo pisze:No to takim razie być może jest to związane z tym, że jak wszyscy wiemy, Duchy są energią i to one są przyczyną.


Dokładnie, ponoć jest to często spotykane pod czas manifestacji. Skoro duchy potrafią za pomocą swojej energi przestawiać przedmioty, włączając w to zniszczenie tych przedmiotów to czemu miałby by nie robić czegoś innego?

Ze znanych mi przypadków ingerencji w komputer to mój "ulubieniec" składował na komputerze nagrania seansów które wykonywał a zarazem inne nagrania audio, video i wszystko co tworzył z duchami. Przypadek taki że w folderze jednym przybył nowy plik odpowiednio zatuowany... :)
Paweł
 
Posty: 204
Rejestracja: 09 paź 2009, 15:08
Lokalizacja: Szczecin

Re: Duch?

Postautor: Voldo » 30 wrz 2010, 20:52

Paweł pisze:Dopuszczał bym jeszcze teorie bardzo ruchliwej ulicy za oknem wtedy wstrząsy mogłyby wpływać na to, ale z drugiej strony są to mikrowstrząsy w zasadzie nie odczuwalne a więc i podłoga nie zareaguje. Wszelkie lamitany czyli sztuczne imitacje drewna (wykonane z tworzyw sztucznych) wogóle nie wydają dźwieku ponieważ są elastyczne, jedynie gdyby była nie równość pod podłogą to po wejściu na nią również mogła by wydać jakiś pojedynczy dźwięk w tym miejscu, lecz jest to też zbliżone do zera bo pod laminaty kładzona jest specjalna gąbka która ma amortyzować i wyrównywać nie równości.

Ulicy którą mam za oknem to bardzo daleko do "bardzo ruchliwej ulicy" :)
A no owszem, jest coś tam podłożone, co wyrównuje nierówności, amortyzuje i jeszcze tam miało spełniać funkcję izolacyjną.
Ale skoro mówisz, że nie wydają dźwięku... To cóż... Wychodzi na to, że mam jakieś omamy słuchowe :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Duch?

Postautor: atalia » 30 wrz 2010, 21:27

Dzięki za Wasze wszystkie odpowiedzi :)
Co do drewna,to zdecydowanie jest stare,a mieszkam na uboczu,gdzie prawie w ogóle nie ma ruchu samochodowego,a tym bardziej w nocy.
Jeśli chodzi o mojego laptopa,to sprawa wyglada tak,że rzeczywiscie sam się włączył,a poza tym wielokrotnie słyszałam,że leżąc sobie spokojnie na półce,sam się uruchamia i słychać szum przesuwajacej się w nim płyty,której nie wyjęłam.Nie zwracałam na to wiekszej uwagi,myśląc,ze to normalne.Zauważyłam też jedną dziwną rzecz zwiazaną z tymi nagraniami,a mianowicie,że niektóre z nich są jakby" poprzestawiane"np.nie mogę uruchomić ścieżki nr 2,co poprzednio udawało się bez trudności.
Jeśli zaś chodzi o te "doświadczenia dotykowe",to miałam ich kilka,za każdym razem było to jakby muśnięcie chłodnej reki po ramieniu,szyi,plecach i wreszcie po twarzy.
Słyszałam też kiedyś dość donośne,kilkakrotne stukanie do drzwi pokoju,w którym przebywałam(w obecnosci świadka),za którymi nikogo nie było.
Nie wiem,może to wszystko to tylko takie moje myślenie życzeniowe.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Duch?

Postautor: Luperci Faviani » 30 wrz 2010, 21:58

Jeśli to Duch, to na pewno da Ci o sobie znać w taki sposób, abyś nie miała co do jego obecności najmniejszych wątpliwości, a póki co... Nie wszystko, co skrzypi pochodzi z zaświatów :)
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości