Manifestacja ducha ...

Miejsce, w którym przeczytać można różne intrygujące opowieści związane ze Spirytyzmem.

Manifestacja ducha ...

Postautor: Nikita » 20 gru 2019, 17:24

...na filmie Jackowskiego… na ok 3.18 : https://www.youtube.com/watch?v=VFHfu1GqZEg&t=437s


niezle… :)
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5145
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Manifestacja ducha ...

Postautor: gaba75 » 20 gru 2019, 22:04

Nikita,

nie obrazisz się? Wygląda mi na to, że to nie jest manifestacja ducha.
gaba75
 
Posty: 849
Rejestracja: 15 kwie 2014, 12:20

Re: Manifestacja ducha ...

Postautor: Nikita » 27 gru 2019, 13:32

Dlaczego? Jackowski byl sam w domu i opowiadal akurat o znalezionej kobiecie...i w tym momencie drzwi sie otworzyly...mysle, ze znaleziona przze niego pani dala znac o sobie...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5145
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Manifestacja ducha ...

Postautor: tadyszka » 27 gru 2019, 21:23

mam podobne spotrzezenia co ty Nikito
po pierwsze, sam Jackowski potwierdza ze drzwi byly zamkniete i byl sam w domu.
po drugie, drzwi ewidetnie sa otwierane. Przy przeciagu by nie otworzyly sie tak mocno a przy tym lekko tylko sie cofnely.
Po trzecie, otwierane drzwi sa w momencie kiedy jest mowiono dokladnie o tej kobiecie.
po czwarte, takie manifestacje krotko po smierci danej osoby jest norma..Dusza jest jeszcze w naszej rzeczywistosci i mysli w pewnym sensie troche po ziemsku. to jest jasna odpowiedz na slowa Jackowskiego
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 423
Rejestracja: 16 lut 2011, 19:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: Manifestacja ducha ...

Postautor: gaba75 » 28 gru 2019, 21:44

No cóż, pytacie dlaczego wątpię, w to, co się działo w mieszkaniu Jackowskiego na pokazanym filmie? Wątpię, bo wiele się na to składa, że mogła to być mistyfikacja, sytuacja zaaranżowana. Nie wątpię w jego zdolności odnajdywania zbłąkanych dusz, ale czy jest ktoś kto udowodni, iż to była właśnie ta kobieta, a właściwie jej część ektoplazmiczna. Wyjaśnię Wam od razu dlaczego mam taką reakcję na to wszystko związane z Jackowskim- krótko- zdenerwował mnie tym, iż tak późno rozpoczął odkrywanie prawdy,która i tak krążyła w eterze.
Poza tym, jestem "związana" z Wami w pewnym stopniu i w pewien sposób i też nie byłam zadowolona,jak mnie tu okrzyknięto większością głosów,i wątpiono we mnie i w to, że w mieszkaniu, w którym przebywam i wraz ze mną, wokół mnie dzieją się takie rzeczy, o których "nie śniło się filozofom",i które są identyczne można by powiedzieć, jak to, co działo się na filmiku Jackowskiego. Ostatnio nawet doświadczyłam kontaktu z duszą psa, szczęście, że jest szczęśliwy. Ale przestraszył mnie, bo pokazał mi się jak leżałam w łóżku jako czarny cień. Stanął chyba na łapach i uciekł, bo chyba też się przestraszył, albo odszedł do tego swojego lepszego świata, bardzo się spieszył, jakby wiedział, dokąd zmierza. Cieszę się, że jest mu lepiej. Manifestacji doświadcza tutaj niejeden z Was przecież. Ale niewielu o tym mówi, a powinniśmy rozmawiać, nie zaraz opowiadać wszystko, jak na spowiedzi, ale dzielić się zdrowo z innymi doświadczeniami, by po prostu spoglądać na pewne sprawy masowo w dobrej wierze i wreszcie żeby sobie pomagać niejednokrotnie. Po to tu przecież jesteśmy, czyż nie. Nikita, wybacz, że tak to ujęłam, ale widocznie tak musiałam. Próbuję jeszcze, jeszcze się uczę dobierać słowa odpowiednio by były skondensowane z myślami i uczuciami oraz emocjami, ale również w stanie spokoju. Stanę się wyrozumiała, jeśli spotkam się z tym samym.
gaba75
 
Posty: 849
Rejestracja: 15 kwie 2014, 12:20

Re: Manifestacja ducha ...

Postautor: Nikita » 29 gru 2019, 09:43

Jackowski jest na tyle powazna osoba, ze nie bawilby sie w zadne mistyfikacje...Ale nie chce o tym z Toba dyskutowac. To jest temat dla zainteresowanych...jako niesamowita ciekawostka...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5145
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Manifestacja ducha ...

Postautor: tadyszka » 30 gru 2019, 12:20

gaba75 pisze:. Stanę się wyrozumiała, jeśli spotkam się z tym samym.


Nikt nie ma w stosunku do ciebie negatywnych uczuc. Nikita przedstawila przyklad manifestacjii ducha, badz jakies energii.
Moja intuicja podpowiada ze moze byc to duch tej zmarlej kobiety. Moze, ale nie musi. Podobne zdanie ma nikita. Szanuje jednak twoj poglad , ze uwazasz ze tak nie jest.
Jackowski sam sie tego przestraszyl, a to dla mnie mocny argument by w to uwierzyc. spotkajmy sie gdzies po srodku
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 423
Rejestracja: 16 lut 2011, 19:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: Manifestacja ducha ...

Postautor: gaba75 » 30 gru 2019, 19:15

tadyszka,

dzięki za wyrozumiałość, i jestem tego samego zdania, spotkajmy się pośrodku, a czas pokaże czy się rozwinie współdziałanie nasze, czy nie. Nie chciałam urazić Nikity, jeśli poczuła się urażona moją oceną danej sytuacji, to proszę, by się nie gniewała- Nikita, nie gniewaj się. W rzeczy samej uważam, że sytuacja, która dotyczy Jackowskiego bezpośrednio nie może zaważyć na istnieniu i rozwoju tego forum.
gaba75
 
Posty: 849
Rejestracja: 15 kwie 2014, 12:20

Re: Manifestacja ducha ...

Postautor: fruwla » 26 sty 2020, 21:25

Nikita pisze:...na filmie Jackowskiego… na ok 3.18 : https://www.youtube.com/watch?v=VFHfu1GqZEg&t=437s


niezle… :)

Wszedl pies , po prostu... :)
[i]......Niechaj Bezinteresowna Milosc rozleje sie w sercach naszych....[/i]
fruwla
 
Posty: 860
Rejestracja: 28 kwie 2015, 11:03


Wróć do Opowieści spirytystyczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości