Mam pytanie, czy po zakupie używanych książek warto je Waszym zdaniem "oczyścić" np białą szałwią ?
Mam w domu drewienka Palo Santo...
Czy w starych, używanych książkach może zostać energia poprzedniego właściciela/li ?
Pozdrawiam serdecznie

Dyzia pisze:Pawełku dziękuję, koleżanka wierzy w mysloksztaltyi podpowiedziała mi żeby oczyszczać książki.

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości