Moc i niemoc modlitwy

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Moc i niemoc modlitwy

Postautor: Dyzia » 11 wrz 2018, 21:26

Wybaczając tym trzem osobom zrobiłam to poprostu na etapie myślowo duchowym. TAAAKA ulga....Poczułam się jakbym była po pierwszej spowiedzi przed komunią :lol:

Zarazem tak jak mówicie nie znaczy to żeby się z tymi ludźmi nadgorliwie bratać tylko się zdezynfekować.
Dyzia
 
Posty: 197
Rejestracja: 03 sie 2018, 19:29

Re: Moc i niemoc modlitwy

Postautor: danut » 11 wrz 2018, 21:30

Tak. Jak się odetnie taką nić, tak szczerze musisz poczuć taką wolność i ulgę na sumieniu. :) I wiesz co jeszcze na ten temat myślę? Gdy takie osoby są współwinne, działają na zasadzie ja tobie, bo ty mnie nigdy się od takiej nici nie uwolnią, to byłoby obijanie piłeczki, a udawana miłość i tolerancja prowokowaniem następnych odnóg powiązań. Dlatego wolność czuje niewinny a nie atakujący, bo jego brak winy nie tworzy punktu zaczepnego i z niczym następnym się nie łączy, nie przywoła wyrzutów w jego sumieniu odnośnie takiej osoby.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Moc i niemoc modlitwy

Postautor: Dyzia » 11 wrz 2018, 21:45

W rzeczy samej. Dawno się tak nie czułam, to takie proste i trudne jednocześnie.

Danut czy wnerwiaja Cię jeszcze jakieś ziemskie sprawy ? :) Czy irytuje Cie jakiś dziadyga , polityka , młodzież, prostacka baba w sklepie ? Czy gdybym wylała na Ciebie kawę , bijąc się przy tym w piersi :) wysyczalabys na mnie przekleństwo ? :)

Pytam ponieważ obserwuje ludzi i byle blachostka potrafi rozpętać awanturę. A Ty Danut jawisz mi się jako osoba której się takie bzdury nie imają. Czy się mylę ?
Dyzia
 
Posty: 197
Rejestracja: 03 sie 2018, 19:29

Re: Moc i niemoc modlitwy

Postautor: danut » 11 wrz 2018, 21:54

Dyzia pisze:W rzeczy samej. Dawno się tak nie czułam, to takie proste i trudne jednocześnie.

Danut czy wnerwiaja Cię jeszcze jakieś ziemskie sprawy ? :) Czy irytuje Cie jakiś dziadyga , polityka , młodzież, prostacka baba w sklepie ? Czy gdybym wylała na Ciebie kawę , bijąc się przy tym w piersi :) wysyczalabys na mnie przekleństwo ? :)

Pytam ponieważ obserwuje ludzi i byle blachostka potrafi rozpętać awanturę. A Ty Danut jawisz mi się jako osoba której się takie bzdury nie imają. Czy się mylę ?

Od polityki uciekam jakby mnie parzyła :D Typowo chamskie zachowanie mnie irytuje, ale jakoś moja ułomność już fizyczna nie zbyt pozwala na reakcje, kiedyś bym się postawiła niezależnie od mierzenia siły na zamiary, bo jak co, to zawsze mogłabym takiemu potężnemu agresorowi uciec :lol: Bzdury, wylanie kawy, to by mnie rozśmieszyło, tak samo gdy przez nieudolność swoją bym sobie samej takie coś wyrządziła, a więc przewracam się np. i wybucham śmiechem. Tak myślę, w sumie to dużo takich spraw łagodzi się i rozwiązuje śmiechem, po co agresją?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Moc i niemoc modlitwy

Postautor: Ryszard » 11 wrz 2018, 21:58

Jak tu nie kochać tej Danusi ?
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Moc i niemoc modlitwy

Postautor: Dyzia » 11 wrz 2018, 22:00

Mam podobnie humor potrafi o 180 stopni odwrócić sytuację. Zawsze to radzę gdy zachodzi potrzeba.
Dyzia
 
Posty: 197
Rejestracja: 03 sie 2018, 19:29

Re: Moc i niemoc modlitwy

Postautor: Ryszard » 11 wrz 2018, 22:02

Modlitwa pomaga uspokoić , czy ja wiem, może swoje sumienie, nic więcej
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Moc i niemoc modlitwy

Postautor: danut » 11 wrz 2018, 22:46

Ryszard pisze:Jak tu nie kochać tej Danusi ?


:oops: No wiesz... :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Moc i niemoc modlitwy

Postautor: Ryszard » 12 wrz 2018, 09:18

danut pisze:
Ryszard pisze:Jak tu nie kochać tej Danusi ?


:oops: No wiesz... :)

no wiem :)
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Moc i niemoc modlitwy

Postautor: niejestemtajemnica » 12 wrz 2018, 10:44

Na pewno pomaga się skoncentrować, wejść w trans, jeśli dobrze się opanowało to powtarzanie. Tak sądzę.
Zapewne różaniec, czyli odmawianie 10 "zdrowasiek" również po części służyło uzyskaniu stanu wysokiego skupienia, koncentracji...
Nie jestem pierwszym, który w ten sposób o tym mówi.
niejestemtajemnica
 
Posty: 31
Rejestracja: 05 wrz 2018, 15:09

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości