Krzysztoff pisze:Nadal uważam że nic takiego jak demony nie istnieje. Nie ma na to żadnych obiektywnych dowodów. To że ktoś twierdzi że jest napoleonem, Jezusem itp. nie oznacza że nim jest.
Prawdopodobnie niskie duchy same podsycają taką wiarę żeby uzyskać większy strach i oddziaływanie na psychikę i wolę wcielonych.
No właśnie, a czy na, cytuję Ciebie: "niskie duchy" są jakiekolwiek dowody? Masło jest maślane, ale na istnienie zła i jego siły już takich mamy multum. Zatem dobieramy się do istoty tego czym jest zło. I ja właśnie o tym piszę. Wyraźnie piszę, że to nie jest istota/ byt, nie ma nawet imienia, jest go wielu i każdy go doświadcza, przynajmniej raz w życiu go ono dotyka. To zło psuje nam rzeczywistość. oddziałuje na psychikę , budzi strach i paraliżuje niektórym wolę.
