W styczniowym Nieznanym Świecie jest reportaż z Brazylii, o lekarzach-spirytystach. Przypomina to te same praktyki, o których opowiadał Divaldo w zeszłym roku. Artykuł już czytałem, jest w nim odwołanie w jednym akapicie do Allana Kardeca

"Chirurgia parapsychiczna: Doktor Fritz nadchodzi
Pierwsza część raportu Wojciecha Chudzińskiego na temat operacji z zaświatów, wykonywanych przez brazylijskich logurgów, w których wcielają się nieżyjący od dawna lekarze. Dlaczego niektóre media, wykonujące tego rodzaju zabiegi, później tragicznie ginęły? Jak to się dzieje, że ludzie, o jakich mowa, nie mając żadnego przygotowania medycznego (uprzednio wykonywali zupełnie inne zawody) podczas zabiegów posługują się niedezynfekowanymi narzędziami, a mimo to nie dochodzi do żadnych zakażeń? Co jest źródłem ich umiejętności i czym wytłumaczyć to, iż potrafią oni bezdotykowo tamować krew, a także tłumić ból operowanego pacjenta? Wracamy do wątków, które jako pierwsi w Polsce zaprezentowaliśmy w Nieznanym Świecie na początku lat 90. po naszych pobytach na Światowych Kongresach Medycyny Energetycznej i Uzdrawiania Duchowego w szwajcarskiej Bazylei"
http://www.nieznanyswiat.pl/content/view/311/1/