Czy ludzie są sobie przeznaczeni?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Czy ludzie są sobie przeznaczeni?

Postautor: gaba75 » 23 cze 2018, 16:14

Arczi, nie bardzo rozumiem Twój dylemat z przeznaczeniem. Odpowiem tak, ludzie są sobie przeznaczeni, gdyby tak nie było w ogóle nie zostalibyśmy stworzeni, a my istniejemy. Proste spotkanie jakiegoś człowieka na ulicy, który powie do nas kilka przyjaznych lub nie -słów- jest dla nas przeznaczeniem. Dla przykładu podam coś z mego życia, o czym mówiła mi babcia, jak miałam kilkanaście lat. Wtedy to powiedziała, że "będę miała" 2 mężczyzn. Miała oznaczał przeznaczenie. Babcia wtedy nie chciała ujawniać mi wszystkiego, bo miałaby problem z wytłumaczeniem mi wszystkiego naraz. Wiedzę podaje się w odpowiednich dawkach i w odpowiednim czasie. Cały nasz organizm został, myślę tak stworzony, by odpowiednio wszystko się działo, zgodnie z przeznaczeniem. Myślę też, że chyba zrozumiałam dlaczego przyciągam takich a nie innych mężczyzn i ludzi. To moje przeznaczenie. I już. Nie powiem, że jest mi z tym lekko,b to bardzo duż odpowiedzialność, ale staram się by nie narzekać, dlatego często muszę być odizolowana od innych. To mi dodaje pewności, że słusznie się stało iż żyję.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Czy ludzie są sobie przeznaczeni?

Postautor: arczi » 23 cze 2018, 17:21

Gaba, dylemat polega na tym, że widzę jak wiele rzeczy w życiu poszło nie tak, jak chyba powinno pójść. I tak zwyczajnie, po ludzku, pogubiłem się i jestem tym już zmęczony. Dlatego staram się znaleźć odpowiedzi na dręczące mnie pytania, bo niestety nie otrzymuję żadnych wyraźnych ,,podpowiedzi". Być może taki też był pośredni cel, zmusić mnie do szukania prawdy ;)
arczi
 
Posty: 19
Rejestracja: 09 cze 2018, 11:02

Re: Czy ludzie są sobie przeznaczeni?

Postautor: gaba75 » 23 cze 2018, 18:18

Widzisz, nie tylko ty jesteś zmęczony. Teraz właśnie oglądam wiadomosci na Polsacie i cóż słyszę i widzę- Lech Wałęśa również. I ja także nie czuję, żeby mi było lżej, a powinno, bo powinnam już być szczęśliwa z jakimś mężczyzną u boku i dzieci, żeby były tego świadome, bo wtedy one też będą szczęśliwe. Niestety mojecdzieci tak jak ja będą nieszczęśliwe. Ja też byłam i jestem nadal świadkiem nieszczęśliwego życia sprawców mojego przyjścia na świat. Koło się zamyka. Wtedy gdy się otworzy może w tej rodzinir zagości miłość szczęście zdrowie itp. Żyję nadzieją. Odpowiedzi przychodzą, tylko czy ty je dobrze analizujesz? I czy wg nich postępujesz? Prawda? A czy ona w ogóle istnieje? Ja zaczynam powątpiewać w to, czy prawdą jest że żyję, bo czuje się, jak żywy trup. Może to i dobrze. Nie wiem? Ale już nie szukam nikogo i niczego. Będzie co ma być. A/chciałabym by było szczęśliwie, żeby już ktoś przepowiedział mi, że już teraz tanie przede mną mężczyzna, który zostanie przy mnie na/wieki i że jesteśmy sobie przeznaczeni i że będziemy się wzajemnie bardzo kochać i że ten stan już nigdy się nie zmieni i będzie trwał przez na wieki wieków. I Tobie życzę tego samego, lecz w wersji z kobietą oczywiście. Poza tym pozdrawiam wszystkich.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Czy ludzie są sobie przeznaczeni?

Postautor: arczi » 23 cze 2018, 18:37

Dzięki Gaba. Ja Tobie również życzę powodzenia ;) Tylko dlaczego zakładasz, że Twoje dzieci będą nieszczęśliwe. Twoje życiowe doświadczenia, jakie by nie były, mogą sprawić, że będziesz wspaniałą, wyrozumiałą, kochającą matką, która przekaże dzieciakom najistotniejsze wartości.
arczi
 
Posty: 19
Rejestracja: 09 cze 2018, 11:02

Re: Czy ludzie są sobie przeznaczeni?

Postautor: gaba75 » 23 cze 2018, 19:07

Nie pleć głupot:), drogi Arczi, nieszczęśliwa kobieta nigdy nie przekaże swoim dzieciom tego, co potrzebne. Ja jestem nieszczęśliwa odkąd pamięciom sięgam. Zmienić to może tylko prawdziwa i trwała mocna miłość. Jeśli człowiek nikogo w swym zyciu życzliwego nie ma, to nie przekaże swym dzieciom nic wartościowego i tego jestem pewna, Arczi.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Czy ludzie są sobie przeznaczeni?

Postautor: danut » 23 cze 2018, 21:38

Hej! Proszę arczi i gabo zwróćcie uwagę na ten link
http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,1625 ... .html#Prze
I nie piszcie o przeznaczeniu, ale o zapisie. Nad tym kim jesteście dziś i jakie lęki Was trapią pracowało wiele Waszych dawnych pokoleń. To nie jest klątwa ani karma to dziedzictwo, wypracowane dziedzictwo zapisane w Źródle. To od Was zależy co w nim naprawicie dla własnej przyszłości. Dla siebie i dla Waszych bliskich. Emisja Waszych świadomości może sprawić nawet naprawę tego co stało się dawno, zatem zamiast labidzić starajcie się zrozumieć własne położenie i to co od Was wymaga ta Siła byście zmienili swój los. "Będzie co ma być"? - Nie chcecie działać, nie chcecie walczyć, nic Wam się nie chce, poddajecie się by to inni rozporządzali Waszym losem? Arczi odnośnie tej dziewczyny powtórzę - "kiedyś musicie się spotkać i przerobić od nowa to co Was ominęło" - jeśli na teraz nie ma już takiej możliwości, pojawi się ona w innym życiu, bo nic nie ginie, wszystko musi zostać odpracowane i wypracowane. Co do sesji hipnotycznych - uważaj, nie ufaj byle komu, niejeden "hipnotyzer"sugestią sprawi, że uwierzysz w iluzję, w coś co nigdy nie miało miejsca.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Czy ludzie są sobie przeznaczeni?

Postautor: gaba75 » 24 cze 2018, 09:22

Danut, piszesz, że trapią nas lęki. Moja droga, chyba nas nie straszysz? Bo wtey wyglądałoby, ze przeczysz samej sobie. Obawa jest uczuciem ludzkim do Anioła światła możliwe, że wiele nam brakuje, mnie i Arcziemu, ale to widocznie pzez brak wiary w nas przez inyych i przez ich porady. W którymś z postów pisałaś mi, bym nie korzystała z porad innych, a korzystała z własnych ocen sytuacji i woli oraz decyzji. Więc Arcziego tez powinno to dotyczyć. Moja koleżanka, z która straciłam kontakt , skorzystała z usług hipnotyzera i z tego, co mi wiadomo nie ma w życiu źle a wręcz przeciwnie, wszystko idzie po jej myśli, więc nie jest to złem dla każdego. Ja pwiem szczerze też nad tą opcją się zastanawiałam.. Ten kto odradza pewnych rzeczy mam wrażenie, że sie boi, nie masz czego danut chyba się bać, przecież to jak pisałaś nasze dziedzictwo. A walkę to ja osobiscie, bo niewiem jak Arczi, podejmuje kazdego dnia, wstajac i wykonujac choćby najmniejszy ruch. Pozdro Danut.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Czy ludzie są sobie przeznaczeni?

Postautor: ronald73 » 24 cze 2018, 09:50

Ludzie ludzie, proszę się nie załamać psychicznie :shock:
Wiem że tu nie jest forum o poradach jak podrywać kogoś z innej płci, ale wiadomo że potencjalny partner/partnerka raczej nie puka w drzwi i powie: Tu jestem. Trzeba sam działać! :)
Arczi, na pewno dla Ciebie trudno jak jeszcze nie jesteś na to gotowy i ciągle widzisz jej twarz przed sobą.
tylko czasami coś czytam
ronald73
 
Posty: 311
Rejestracja: 25 sty 2018, 21:08

Re: Czy ludzie są sobie przeznaczeni?

Postautor: danut » 24 cze 2018, 10:14

gaba75 pisze:Danut, piszesz, że trapią nas lęki. Moja droga, chyba nas nie straszysz? Bo wtey wyglądałoby, ze przeczysz samej sobie. Obawa jest uczuciem ludzkim do Anioła światła możliwe, że wiele nam brakuje, mnie i Arcziemu, ale to widocznie pzez brak wiary w nas przez inyych i przez ich porady. W którymś z postów pisałaś mi, bym nie korzystała z porad innych, a korzystała z własnych ocen sytuacji i woli oraz decyzji. Więc Arcziego tez powinno to dotyczyć. Moja koleżanka, z która straciłam kontakt , skorzystała z usług hipnotyzera i z tego, co mi wiadomo nie ma w życiu źle a wręcz przeciwnie, wszystko idzie po jej myśli, więc nie jest to złem dla każdego. Ja pwiem szczerze też nad tą opcją się zastanawiałam.. Ten kto odradza pewnych rzeczy mam wrażenie, że sie boi, nie masz czego danut chyba się bać, przecież to jak pisałaś nasze dziedzictwo. A walkę to ja osobiscie, bo niewiem jak Arczi, podejmuje kazdego dnia, wstajac i wykonujac choćby najmniejszy ruch. Pozdro Danut.

Ograniczonym spojrzeniem jest to "by mi tu było dobrze" a reszta się nie liczy. Dla tego "by mi tu" ludzie są gotowi zrobić wszystko wbrew sobie i wszystkim obok, iść po trupach. Tylko nie w tym rzecz, bo wszystko sięga dużo, dużo dalej i ma macki do wszędzie. Dlatego trzeba się zastanowić, czy warto. Ale Ty Gabo tego nie widzisz, a o wszystko co Cię dotyka nawet oskarżasz innych, zamiast rozmyślać i się doskonalić piszesz "ale to widocznie przez brak wiary w nas przez innych i przez ich porady". A gdzie w tym wszystkim jesteś SAMA TY? Cierpisz za miliony, czy z własnej przyczyny?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Czy ludzie są sobie przeznaczeni?

Postautor: gaba75 » 24 cze 2018, 10:25

To nic złego widzieć wciąż czyjąś twarz, której każdy milimetr się kocha, ronaldzie. o podnosi na duchu. To jest piękno, nasze piękno i nasza/siła, bo miłość to siła. Ronaldzie, a skąd pewność, ze właśnie tutaj Arczi znajdzie tę jedyną. Próbowałam wielu rzeczy i nic. Wciąż przyciągam mężczyzn którzy tylko pięknie mówią o miłości, a czyny świadczą o tym, że w ogóle jej nie znają. Tak więc mylą się, co do tej, której mówią o miłości. Nie są spełnionymi, może mi ich być tylko żal. Za słowa i powinny iść czyny. I nie wolno Ronaldzue nikomu sugerować, ze np pisząc na tym forum, nie jest wskazanym mieć nadzieję. Odbierasz Ronaldzie ludziom nadzieje, a to nie jest dobre. Nadzieja umiera ostatnia. Arczi miej pewność, co do tego, że zasługujesz na miłość i ona przyjdzie, możliwe, że już niebawem. NIE TRAĆ PEWNOŚCI CO DO TEGO. Ja też wciąż mam myślę i mam przed oczami jakąś twarz. Teraz dla przykładu, też mam pewna twarz i jestem pewna, że ten mężczyzna nie kocha mnie tak, jak o tym zapewniał niedawno. Doszłam do tego, ze nie chcę być oszukiwana, że wolę byc sama, bo w ten sposób mogę kochać, a/czy ktoś mnke kocha to już jego sprawa. Przejdzie mi, jak spotkam prawdziwą miłość i jestem pewna, że to już tuż tuż.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości