Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: ronald73 » 30 maja 2018, 20:27

Krzysztoff pisze:Odpowiedź jest prosta
Bazą inteligencji i świadomości we wszechświecie jest Duch - czyli istota/byt/organizm zbudowana ze struktur subtelnej materii której jeszcze nasza nauka nie zna. Duch jest konkretnym ustrukturyzowanym bytem - nie jakimś tam wirtualnym avatarem


Ja to rozumiem że to jest człowiek astralny. Emituje na innych falach niż człowiek, dlatego my nie widzimy. Nauka tego nie zna, bo nauka jeszcze nie uznaje życie po drugiej stronie trumny.

Krzysztoff pisze:Dlatego też osoby które opowiadają o doświadczeniach z pogranicza śmierci mówią o doskonałych zmysłach - czyli nagle potrafią postrzegać świat, kolory, otoczenie ze wszystkich stron naraz w bardziej doskonały sposób, raportują też że podczas NDE doświadczają wielkiego wzrostu świadomości i zrozumienia ; inteligencja uwalnia się od swojej ziemskiej powłoki która ją ogranicza


Żyli w dusze i dostali inspiracja i świadomość w dusze, bo czuli o co chodzi w kosmosie.


Krzysztoff, tak jak ja napisałem chyba chodzi o tym samo?
tylko czasami coś czytam
ronald73
 
Posty: 311
Rejestracja: 25 sty 2018, 21:08

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 31 maja 2018, 14:03

Do tej pory Polska była na bardzo nie korzystnym geograficznie miejscu Europy.
Teraz to się ma ochotę zmienić na korzystniejsze.
Choćby jedwabny szlak który może być potężną kartą przetargową bo dotychczas nie mieliśmy żadnego wpływu na szlaki handlowe i zawsze wszystko docierało do nas najdroższe bo wszyscy sobie doliczyli marże a my za to płacimy.
Do tego ze strony zmian duchowej-energetycznych nad naszym krajem jest już coś jakby osłona energetyczna która bardzo ciekawie działa na naszych oponentów tak w kraju jak i z poza.
Co ciekawe obejmuje 50% większy teren niż obecne granice.
Widocznie taką decyzje podjęła Góra z sobie wiadomych powodów. :)
Z tego co mi się udało zaobserwować to utrudnia działanie nie uczciwym gdzieś 30% i podobnie tym z poza kopuły którzy tu wnikają a do tego ciągle wzrasta jej natężenie.
Co dalej :?: , sam jestem bardzo ciekaw i jakoś przypominają mi się niektóre przepowiednie o pozytywnej przyszłości Polski i Polaków.
Tyle wiem że wzrost znaczenia nie jest uzależniony od uzbrojenia i wielkości armii.
To działa jak coś wzbudzającego obawę i niepewność w ewentualnych agresywnych jednostkach, a co robi przestraszone wojsko?
Chyba bierze nogi za pas albo w ogóle nie przybywa.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 31 maja 2018, 18:00

Krzysztoff pisze:
danut pisze:Krzysztof, ależ ja wiem, znam wiele takich dowodów i eksperymentów naukowych a nie jakichś tam "podwórkowych", ale czy nie rozumiesz o czym ja piszę? Sygnały się wysyła z jednego układu fizycznego do drugiego, pomiędzy to jest tylko przepływ, leci fala. Wy umiejscowicie życie w jakimś przepływie, tam go nie ma :D , są fakty i dowody na istnienie innych fizycznych rzeczywistości i jest oddziaływanie na odległość pomiędzy nimi, tak jak np. pomiędzy bliskimi sobie ludźmi telepatia, tak jak wpływ informacji na ciało tak jak dotknięcie uderzeniem fali drugiego układu, o jej ... temat rzeka. Istoty nie potrafią czuć i myśleć bez odbiornika, bez nadajnika, bez całego mechanizmu dotyczącego tej kwestii.


Danut , powiem szczerze , że albo się źle rozumiemy w tej wymianie zdań albo ignorujesz ważne badania i obserwacje naukow


Niestety, zupełnie się nie rozumiemy, ponieważ ja swoje wnioski opieram chyba na tych samych badaniach i to naukowców, zajmujących się z pasją tymi sprawami, a nie przypadkowych spirytystów, którzy tak właśnie tłumaczą je jak Ty tłumaczysz.

Krzysztoff pisze:pierwsze stwierdzenie, że do myślenia potrzebny jest układ fizyczny - mózg
no nie jest


No nieprawda taki wniosek chyba z palca jest wyciągnięty, bo co selekcjonuje informacje i łączy je w logiczne pojmowanie - tylko mózg, bez niego człowiek nie myśli i zapytaj tysięcy ludzi znających funkcje mózgu, czy tak nie jest.
Krzysztoff pisze: - to jak już pisałem udowodniono w projekcie AWARE - osoby z kompletnie nieaktywnym mózgiem rejestrowały charakterystyczne odgłosy aparatury
- Tu nie udowodniono, że mózg nie myśli, lecz to że świadome, logiczne informacje są przesyłane też z innych obszarów z poza mózgu danej osoby, co świadczy o innym układzie fizycznym który także przesyła je tu do naszej rzeczywistości. Świadczy o tym że nasza świadomość, można nazwać dusza jest układem o wiele bardziej złożonym niż myślimy, to ciało umiera, a on cały ten układ dalej funkcjonuje, co absolutnie nie znaczy że nie mamy do czynienia z nadawania z układu fizycznego tak samo jak można nadawać i przez żyjący aparat mózgowy stąd, jest coś takiego jak telepatia - prawda?

Krzysztoff pisze: -2-gie stwierdzenie, że do odczuwania potrzebujemy zmysłów fizycznych - no to jest już kompletnie nieprawdziwe


Tak? :D To proszę zaznajomić się również z wiedzą medyczną, poczyta o uszkodzeniu aparatów zmysłowych, czy nawet obszarów w mózgu z nimi powiązanymi i napisać czy ludzie z tymi uszkodzeniami czują i co czują?Zmysły węch, smak, dotyk, słuch, odczuwanie bólu, temperatury - czy można je wyłączyć i jak to się robi? Co bez nich się czuje?

Krzysztoff pisze:- po pierwsze ludzie pod wpływem sugestii lub hipnozy potrafią odczuwać zupełnie nieprawdziwe wrażenia zmysłowe


- ludzie pod wpływem sugesti nie są martwym ciałem, ono nadal odczuwa, ale bodźce docierające do tegoż organizmu są fałszowane, tak by mózg je rozpoznawał inaczej, a skoro on tym kieruje to mózg można oszukać.
Krzysztoff pisze:- po 2-gie - co z tak zwanymi "zmysłami duszy" - czy "wzrokiem duszy"
badania nad przeżyciami NDE niewydomych wykazały że ludzie niewidomi od urodzenia potrafią doznać wrażeń wzrokowych doskonalszych niż fizycznie widzący
http://www.portal.spirytyzm.pl/postrzeg ... a-smierci/


I powtórka tego co wyżej, bodźce dochodzą z innego układu fizycznego do tego ciała - tu jest mnóstwo wskazówek na prawdziwe ich źródło nadawania, już bez przekłamań jak wyżej ale na tej samej zasadzie.

Krzysztoff pisze:Po trzecie - co się dzieje ze świadomością po śmierci , jeżeli potrzebny jest nadajnik i odbiornik fizyczny to w jaki sposób działa reinkranacja (potwierdzona badaniami np. nad wspomnieniami dzieci) ?
Wiele badań - np. pani dr Helen Wambach , mówą o życiu przed życiem a inni badacze jak M.Newton mówią o życiu pomiędzy życiami , więc na czym bazuje wtedy owa świadomość (skoro nie ma fizycznych struktur) ?

A następne narodziny to nie są fizyczne, z czego korzysta powtórnie urodzony człowiek? A kto powiedział że czas liniowy , że w ogóle życie ciągnie się według czasu ziemskiego i jak tu umrze to potem czeka i znowu tu ma się rodzić, to nie ma nic innego poza naszą Ziemią, stąd się rozporządza życiem i śmiercią duszy? Gdy tu sie umrze to gdzieś zawsze jeszcze nadal się istnieje i zdziwiłbyś się dowiadując o tym jak przebiega z innego punktu widzenia ta sieć życia, a nie żadna linia stąd- dptąd ograniczona do czasu ziemskiego?
Krzysztoff pisze: Bazą inteligencji i świadomości we wszechświecie jest Duch - czyli istota/byt/organizm zbudowana ze struktur subtelnej materii której jeszcze nasza nauka nie zna. Duch jest konkretnym ustrukturyzowanym bytem - nie jakimś tam wirtualnym avatarem; Dlatego też osoby które opowiadają o doświadczeniach z pogranicza śmierci mówią o doskonałych zmysłach - czyli nagle potrafią postrzegać świat, kolory, otoczenie ze wszystkich stron naraz w bardziej doskonały sposób, raportują też że podczas NDE doświadczają wielkiego wzrostu świadomości i zrozumienia ; inteligencja uwalnia się od swojej ziemskiej powłoki która ją ogranicza
I wracamy do punktu wyjścia, jak Tobie wytłumaczyć że byt to jest układ fizyczny, bo tracę siły? A od tego się zaczęło bo upierałeś się przy chmurkach i niefizyczności? To w końcu widzisz w czym rzecz, czy nadal nie chwytasz tego?
Ostatnio zmieniony 31 maja 2018, 18:42 przez danut, łącznie zmieniany 2 razy
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Ryszard » 31 maja 2018, 18:39

Mózgu jak na razie nikt nie "rozgryzł" , a naukowców jest bez liku.
Pisałem już kiedyś, potrzeba było 300 lat po Koperniku by nauka skłoniła się ku "nowemu"
Jedno jest pewne, oficjalna nauka to zacofanie.
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 31 maja 2018, 18:46

Ryszard pisze:Mózgu jak na razie nikt nie "rozgryzł" , a naukowców jest bez liku.
Pisałem już kiedyś, potrzeba było 300 lat po Koperniku by nauka skłoniła się ku "nowemu"
Jedno jest pewne, oficjalna nauka to zacofanie.


Co zdołano rozgryźć to rozgryziono, zacofanie to było wieki temu. A wyżej mamy namiastkę tego ile już wiadomo o mózgu i tego czemu nie da się zaprzeczyć jak próbowano jeszcze wiek temu coś wymyślać, coś sztukować bez ładu i składu, tak jak z tą niefizycznością. Jeśli mózg jest nadajnikiem, odbiornikiem i przetwarzaczem to wysyła, analizuje i odbiera informacje. Można je przesyłać bez względu na odległość, można wręcz przesłać całe kubity informacji o sobie i na tym polega teleportacja, a nie na przenoszeniu z miejsca na miejsce przedmiotu za pomocą rąk, lub przewożeniu i choćby rakietą - Krzysztoffie - co wiesz o nielokaności w mechanice kwantowej? http://gorgh.blox.pl/2015/03/Fizyczna-t ... omeny.html Bo nie ma tu znaczenia ani czas, ani odległość, ani miejsce. I kiedy ja zacznę pleść, że ten kubit jest bytem i nic nim nie kieruje żaden układ fizyczny i on na nic nie oddziałuje i nie jest przyjmowany przez żaden inny układ fizyczny, bo tak sobie gdzieś żyje i tkwi - to plotę głupoty. Gdy zacznę pisać, że dowodem na to są te zjawiska i spostrzeżenia, o których pisaliśmy wyżej - także.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Ryszard » 01 cze 2018, 08:09

Super link, potwierdzenie istnienia Kronik Akaszy
Ostatnio zmieniony 01 cze 2018, 08:39 przez Ryszard, łącznie zmieniany 1 raz
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Ryszard » 01 cze 2018, 08:38

"Jeżeli okazało by się, że zjawisko nielokalnosci istnieje to świadczyło by to o tym, że przestrzeń jest informacją, że istnieje w kosmosie coś co pośredniczy przesyłowi informacji i coś co jest nieograniczone przez odległość"
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 01 cze 2018, 13:04

Tak Ryszardzie, teraz nauka odkrywa to coś co po części zawarte jest w mistycznych opisach Hinduizmu. "Coś/ ktoś" ja tak pisałam na ten temat w swojej książce, ale na pewno istniejące fizycznie i świadome tak by tymi informacjami w przestrzeni kierowało. Ma mózg, jest to Jądrem Świadomości, Programatorem, Duszą każdego z nas, osobistym Wielkim Ja.... na szybko już nie pamiętam jakie jeszcze określenia podawałam. Bez tego informacja jest niczym, bo kto by ją zapisywał, odbierał, sterował nią? A tu spirytyzm nadaje te przywileje niefizycznej informacji, ogranicza myślenie ludziom, wskazuje błędnie, umiejscawia, choć istnieje nielokalność, w jakichś polach, aurach, tłach, energiach, a kto ich tam wie gdzie :) , a to "umiejscowienie" samo w sobie to przecież mamy np. tu na Ziemi odbierając go przez jedno z naszych małych Ja jako nasz realny świat, nie przyjmujące do wiadomości, że rzeczywistości takich jak nasza może być wiele.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Ryszard » 01 cze 2018, 16:11

Jaka książka, gdzie ta książka??? Wywiad widziałem.
To nie takie proste, Danusiu, zamknij "oczy" spróbuj poczytać, bez zahamowań o Kronikach.
Internet myślący, nie umiem jeszcze dokładniej zdefiniować, tego co już wiem.
Dawaj link do książki, póki grzecznie proszę.
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Ryszard » 01 cze 2018, 16:12

Proszę
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości