Krzysztoff pisze:danut pisze:Krzysztof, ależ ja wiem, znam wiele takich dowodów i eksperymentów naukowych a nie jakichś tam "podwórkowych", ale czy nie rozumiesz o czym ja piszę? Sygnały się wysyła z jednego układu fizycznego do drugiego, pomiędzy to jest tylko przepływ, leci fala. Wy umiejscowicie życie w jakimś przepływie, tam go nie ma

, są fakty i dowody na istnienie innych
fizycznych rzeczywistości i jest
oddziaływanie na odległość pomiędzy nimi, tak jak np. pomiędzy bliskimi sobie ludźmi telepatia, tak jak wpływ informacji na ciało tak jak dotknięcie uderzeniem fali drugiego układu, o jej ... temat rzeka. Istoty nie potrafią czuć i myśleć bez odbiornika, bez nadajnika, bez całego mechanizmu dotyczącego tej kwestii.
Danut , powiem szczerze , że albo się źle rozumiemy w tej wymianie zdań albo ignorujesz ważne badania i obserwacje naukow
Niestety, zupełnie się nie rozumiemy, ponieważ ja swoje wnioski opieram chyba na tych samych badaniach i to naukowców, zajmujących się z pasją tymi sprawami, a nie przypadkowych spirytystów, którzy tak właśnie tłumaczą je jak Ty tłumaczysz.
Krzysztoff pisze:pierwsze stwierdzenie, że do myślenia potrzebny jest układ fizyczny - mózg
no nie jest
No nieprawda taki wniosek chyba z palca jest wyciągnięty, bo co selekcjonuje informacje i łączy je w logiczne pojmowanie - tylko mózg, bez niego człowiek nie myśli i zapytaj tysięcy ludzi znających funkcje mózgu, czy tak nie jest.
Krzysztoff pisze: - to jak już pisałem udowodniono w projekcie AWARE - osoby z kompletnie nieaktywnym mózgiem rejestrowały charakterystyczne odgłosy aparatury
- Tu nie udowodniono, że mózg nie myśli, lecz to że świadome, logiczne informacje są przesyłane też z innych obszarów z poza mózgu danej osoby, co świadczy o innym układzie fizycznym który także przesyła je tu do naszej rzeczywistości. Świadczy o tym że nasza świadomość, można nazwać dusza jest układem o wiele bardziej złożonym niż myślimy, to ciało umiera, a on cały ten układ dalej funkcjonuje, co absolutnie nie znaczy że nie mamy do czynienia z nadawania z układu fizycznego tak samo jak można nadawać i przez żyjący aparat mózgowy stąd, jest coś takiego jak telepatia - prawda?
Krzysztoff pisze: -2-gie stwierdzenie, że do odczuwania potrzebujemy zmysłów fizycznych - no to jest już kompletnie nieprawdziwe
Tak?

To proszę zaznajomić się również z wiedzą medyczną, poczyta o uszkodzeniu aparatów zmysłowych, czy nawet obszarów w mózgu z nimi powiązanymi i napisać czy ludzie z tymi uszkodzeniami czują i co czują?Zmysły węch, smak, dotyk, słuch, odczuwanie bólu, temperatury - czy można je wyłączyć i jak to się robi? Co bez nich się czuje?
Krzysztoff pisze:- po pierwsze ludzie pod wpływem sugestii lub hipnozy potrafią odczuwać zupełnie nieprawdziwe wrażenia zmysłowe
- ludzie pod wpływem sugesti nie są martwym ciałem, ono nadal odczuwa, ale bodźce docierające do tegoż organizmu są fałszowane, tak by mózg je rozpoznawał inaczej, a skoro on tym kieruje to mózg można oszukać.
Krzysztoff pisze:- po 2-gie - co z tak zwanymi "zmysłami duszy" - czy "wzrokiem duszy"
badania nad przeżyciami NDE niewydomych wykazały że ludzie niewidomi od urodzenia potrafią doznać wrażeń wzrokowych doskonalszych niż fizycznie widzący
http://www.portal.spirytyzm.pl/postrzeg ... a-smierci/
I powtórka tego co wyżej, bodźce dochodzą z innego układu fizycznego do tego ciała - tu jest mnóstwo wskazówek na prawdziwe ich źródło nadawania, już bez przekłamań jak wyżej ale na tej samej zasadzie.
Krzysztoff pisze:Po trzecie - co się dzieje ze świadomością po śmierci , jeżeli potrzebny jest nadajnik i odbiornik fizyczny to w jaki sposób działa reinkranacja (potwierdzona badaniami np. nad wspomnieniami dzieci) ?
Wiele badań - np. pani dr Helen Wambach , mówą o życiu przed życiem a inni badacze jak M.Newton mówią o życiu pomiędzy życiami , więc na czym bazuje wtedy owa świadomość (skoro nie ma fizycznych struktur) ?
A następne narodziny to nie są fizyczne, z czego korzysta powtórnie urodzony człowiek? A kto powiedział że czas liniowy , że w ogóle życie ciągnie się według czasu ziemskiego i jak tu umrze to potem czeka i znowu tu ma się rodzić, to nie ma nic innego poza naszą Ziemią, stąd się rozporządza życiem i śmiercią duszy? Gdy tu sie umrze to gdzieś zawsze jeszcze nadal się istnieje i zdziwiłbyś się dowiadując o tym jak przebiega z innego punktu widzenia ta sieć życia, a nie żadna linia stąd- dptąd ograniczona do czasu ziemskiego?
Krzysztoff pisze: Bazą inteligencji i świadomości we wszechświecie jest Duch - czyli istota/byt/organizm zbudowana ze struktur subtelnej materii której jeszcze nasza nauka nie zna. Duch jest konkretnym ustrukturyzowanym bytem - nie jakimś tam wirtualnym avatarem; Dlatego też osoby które opowiadają o doświadczeniach z pogranicza śmierci mówią o doskonałych zmysłach - czyli nagle potrafią postrzegać świat, kolory, otoczenie ze wszystkich stron naraz w bardziej doskonały sposób, raportują też że podczas NDE doświadczają wielkiego wzrostu świadomości i zrozumienia ; inteligencja uwalnia się od swojej ziemskiej powłoki która ją ogranicza
I wracamy do punktu wyjścia, jak Tobie wytłumaczyć że
byt to jest układ fizyczny, bo tracę siły? A od tego się zaczęło bo upierałeś się przy chmurkach i niefizyczności? To w końcu widzisz w czym rzecz, czy nadal nie chwytasz tego?