Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: danut » 19 lut 2018, 19:11

Jedna i druga odpowiedź Ryszardzie może być prawdziwa. Łączność pomiędzy Wami nie jest zerwana, lecz nie chodzi w niej o to, by sobie przeszkadzać i ingerować w swoje życia, wywoływać i przywoływać. Matka ma już inne swoje życie i musi je realizować. W tym innym jej życiu jest miejsce i dla ciebie, lecz w odpowiedniej chwili,a Ty tu jeszcze nie wykonałeś swojego zadania. I nad nim samodzielnie powinieneś się skupić.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: Ryszard » 20 lut 2018, 10:19

danut pisze:Jedna i druga odpowiedź Ryszardzie może być prawdziwa. Łączność pomiędzy Wami nie jest zerwana, lecz nie chodzi w niej o to, by sobie przeszkadzać i ingerować w swoje życia, wywoływać i przywoływać. Matka ma już inne swoje życie i musi je realizować. W tym innym jej życiu jest miejsce i dla ciebie, lecz w odpowiedniej chwili,a Ty tu jeszcze nie wykonałeś swojego zadania. I nad nim samodzielnie powinieneś się skupić.


Nie mam już żadnych zadań ani obowiązków :(
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: danut » 20 lut 2018, 10:55

To z tego się ciesz. Tym bardziej nieobarczony obowiązkiem, przymusem masz więcej czasu dla siebie, na doskonalenie się jako człowiek i na poszukanie pasji życia.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: czarnyMag » 20 lut 2018, 11:18

Ryszard pisze:Otwierają sie moje Kroniki, lecz nie wiem kto odpowiada :( jednak słyszę wyraźnie
Skupiam sie na kontakcie z umiłowanymi przodkami, czyli z moją Mamą , nie interesuje mnie mój los tylko to co mogę zrobić.
to co się przebija z hukiem to ZOSTAW MNIE W SPOKOJU a czasami JESTEM Z TOBĄ SYNKU
Niestety nie wiem czyje to słowa, jakże wyraźne ...


No więc masz jednak odpowiedzi - w prawdzie rozbieżne ale są. Teraz musisz tak zadać to swoje pytanie by złe duchy nie mogły odpowiedzieć - czyli np. "Ojcze Niebieski któryś Jest poprzez Twoje wstawiennictwo i Twoją obecność proszę o odpowiedź "X" i proszę Cię by złe dusze nie zakłóciły kontaktu - a ta odpowiedź niech mi zostanie udzielona dla dobra mej duszy i niech ją zapamiętam oraz zrozumie" - rozumiesz?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: czarnyMag » 20 lut 2018, 11:32

danut pisze:Dlaczego tak mataczysz? To Ty nie napisałeś nigdzie konkretów - jaką masz tę wiedzę krok po kroku? Gdzie ona jest,bo znam od początku Twoje posty i jej nie widzę? Natomiast ja opisałam ja krok po kroku. Piszesz "A czemu nic z tego życia tu i teraz nie pamiętasz "-A co to za bzdura,czy ja funkcjonuję poza swoim życiem, nie uczestniczę w nim, jestem obłąkana?? Kto odpowiedzialnie wychował moje dzieci, z kim piszesz, z duchem?!


Napisałem - lecz Wy uznajecie to za brednie - bo Wy tak nie macie :) A skoro Wy tak nie macie to od razu wszyscy którzy są względem was "inni" są wariatami fantazjującymi - Tylko, że to Wy macie problem w tym momencie :!: Jesteście niczym "pień" głusi i to jest Wasz problem.
Ja się samo uleczam :) (mam gdzieś że większość idzie za "mediami" którzy są oszustami :lol: Czytałem te wypowiedzi "mediów" - były porażające :!: Emocjonalnie i bez przyczyny reagowaliście na oszusta którego być może zwiodła "czarna strona mocy"- to było jak bębnienie w łeb gdy medium podawało swoje brednie a reszta lizała podłogę w swej uniżoności :!: To było dla oślepionego świadectwo :lol: I nie świadczy dobrze o żadnym rozwoju duchowym :!: Cóż może bowiem dowieść człowiek jeśli bardzo pragnie efektu :?: Widzi to co chce zobaczyć :!: Bardzo pragnie i gwałci swoją jaźń by to co pragnie osiągnąć :lol:

Ale chciałbym usprawiedliwić swą wypowiedź: Medium (medium dla Was!) podaje: babcia po śmierci powiedziała mi, że szkatułka którą zakosiła ma siostra po jej śmierci zawierała "skarb" który był dla mnie - i siostra (taka a owaka - pisze medium) się wyparła iż było tam cokolwiek :!:
Teraz następuje nieuzasadnione uwielbienie medium przez forum w oparciu o nieuzasadnioną wiarę iż to była "babcia" a nie Asmodon który często tak czyni - Asmodona nie ma bowiem ale jest "babcia" uzasadniona wiarą i umiłowaniem wiary :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: danut » 20 lut 2018, 13:37

Ja np. jestem głucha na wygłaszane przez Ciebie dogmaty, ale to dlatego, że dosyć już naczytałam się tych bzdur jak to też człowiek jest automatem, którym władają wielcy obcy, mający nam tyle do zaoferowania co strach i walkę o byt. A wielkość powinna iść z ponadczasowa mądrością- nie uważasz? Tak samo wyeliminować z siebie te cechy stare jak świat.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: czarnyMag » 20 lut 2018, 13:45

danut pisze:Ja np. jestem głucha na wygłaszane przez Ciebie dogmaty, ale to dlatego, że dosyć już naczytałam się tych bzdur jak to też człowiek jest automatem, którym władają wielcy obcy, mający nam tyle do zaoferowania co strach i walkę o byt. A wielkość powinna iść z ponadczasowa mądrością- nie uważasz? Tak samo wyeliminować z siebie te cechy stare jak świat.


Bzdury pisze do mnie duch wcielony który ponoć ma świadomość - a w przerwie jak sam twierdzi posila się świnką którą kupił (więc to że została obdarta na żywca ze skóry i cierpiała umierając w czasie szatkowania przez bezduszną maszynę jest bez znaczenia).
Jest również bez znaczenia to co mówią duchy a mianowicie - nami się żywią jak wy się żywicie :) Krew i cierpienie a po drugiej stronie (naszej stronie) to samo tylko wywołane nie przez maszynę a przez chemię - ale z takim samym efektem :!:
A więc - smakuje ci mięso :?: W nich nie musisz wierzyć (nasze świnie nie muszą w nas wierzyć)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: danut » 20 lut 2018, 13:58

Wieprzowina akurat mi nie smakuje. A ciała po śmierci nie cierpią, wszystkie istoty tu na tej Ziemi mają duszę. Każda z tych istot jest śmiertelna, zatem bogiem żadne ciało nie jest, każde ulega zniszczeniu, gdy opuści je duch, odpowiednim procesom. Nie rozumiem tych Twoich duchów mowy - "co mówią duchy a mianowicie - nami się żywią jak wy się żywicie." - pierwsza analiza zdania wprost - czyli kim oni są -- robakami szukają pożywienia w grobach? Druga, to skoro to mają być duchy bezcielesne, to czym się one niby żywią - naszą duszą? Ot, logika!
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: czarnyMag » 20 lut 2018, 16:02

danut pisze:Wieprzowina akurat mi nie smakuje. A ciała po śmierci nie cierpią, wszystkie istoty tu na tej Ziemi mają duszę. Każda z tych istot jest śmiertelna, zatem bogiem żadne ciało nie jest, każde ulega zniszczeniu, gdy opuści je duch, odpowiednim procesom. Nie rozumiem tych Twoich duchów mowy - "co mówią duchy a mianowicie - nami się żywią jak wy się żywicie." - pierwsza analiza zdania wprost - czyli kim oni są -- robakami szukają pożywienia w grobach? Druga, to skoro to mają być duchy bezcielesne, to czym się one niby żywią - naszą duszą? Ot, logika!


Żywimy swoje ciała ciałami zwierząt i roślin a ducha żywimy energią cierpienia zwierząt. Istoty wcielone które się nie ujawniły zwykłym ludziom a ujawniły ludziom w rządzie mocarstw Ziemi żywią się z kolei naszą energią cierpienia !
Nasze religie są tak skonstruowane byśmy w cierpieniu widzieli zbawienie bo mamy cierpieć i żyć cierpiąc a więc jak religia nie spełnia swej roli to zaczyna się zbrojny konflikt, a jak nie to to choroby, epidemie, katastrofy wywołane sztucznie lecz na Ziemi odbierane za naturalne itd. Ziemia to plantacja energii cierpienia - rozumiesz?
Jak my przestaniemy powodować cierpienie to oni zostaną wyparci (powiększy się bowiem wibracja człowieka i źli odejdą żerować gdzieś indziej.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: danut » 20 lut 2018, 18:15

To nie powodujmy i o cóż chodzi?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości