nie interpretując tej wizji,wyszło w praniu - prawda soldado?
fruwla pisze:soldado pisze:
To była jakaś ruina domu, było ciemno.
Weszliśmy tam w kilka osób,
Wszyscy zostali na dole.
Ja zacząłem iść po schodach
Gdy wszedłem na górę w drugim końcu zauważyłem bardzo świetlistą Istotę, która weszła dosłownie we mnie...
Soldado, i tu masz odpowiedz, dlaczego z tym wszystkim jestes sam.
Bo wszyscy z grupy ,mieli pozwolenie towarzyszyc Ci tylko maly kawalek drogi.
Oni zostali NA DOLE.(wibracyjnie tez) Najprawdopodobniej byli niezdatni do tej misji, do ktorej wlasnie Ty zostales wybrany.
Jako jedyny wszedles na gore, do swietlistej Istoty, ktora tam na Ciebie czekala.
Nie wiem,w jakim kierunku sie rozwijasz i ile pracy w swoj rozwoj wkladasz.
Nie wiem, co jest Twoja droga i celem , do czego dazysz ?
danut pisze:" byli niezdatni do tej misji, do której własnie Ty zostałeś wybrany." - Super, ja po kolei wskazywałam soldado kto jest z nich niezdatny do misjinawet
nie interpretując tej wizji,wyszło w praniu - prawda soldado?
danut pisze:Oczywiście, gdyż jak głosi powiedzenie "nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło".
danut pisze:Złego nie odnosi się do osób jako do ich oceny, lecz do podejścia mającego cel zupełnie odwrotny -zgubny, zakłamany, maniakalny przez zawierzenie czemuś wytworzonemu sztucznie poza prawdą.
danut pisze:To, że każdy nie jest bez winny nie usprawiedliwia winNaszym zadaniem jest praca nad tym by je eliminować ze swojego życia. Dlatego, nawet, gdy ktoś popełnił błąd, grzech a przez to że zobaczył jakie są tego konsekwencje i zrozumiał, że nie tędy droga zdobywa cenną naukę dla siebie. Dlatego,
ze i przez zło czasami rodzi się dobro. Najważniejsze jest poznanie celu.
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości