autor: danut » 12 lut 2018, 15:16
Masz fragmenty mojego pisania, bo nie lubię sie powtarzać "Nie zgadzam się na zamykanie nas w „rezerwatach pojęć” tworzonych od wieków przez religie, głoszenie prawd objawionych, narzucanie innym swojego sposobu widzenia świata przez samozwańczych specjalistów od wiedzy mającej być niedostępnej reszcie pospólstwa. Niektórzy przecież zdają sobie z tego sprawę, że łykanie „martwych” słów nauczycieli jest tak naprawdę dobrowolnym odrzuceniem poznania każdego problemu. Poddaniem się, wyrażeniem pokory i to wcale nie wobec bezmiaru nieznanego jaki się przed nami rozciąga, ale względem silniejszych grup, których często filozofie wiodące nie są naznaczone niczym innym jak tylko antropocentryzmem."
"Wszystko co tu żyje ma źródło swojej emisji i bank danych informacji o sobie poza tym światem i dopiero stamtąd można by było je dokładnie obejrzeć, a nawet nimi sterować. Świat skonstruowany na taki model, gdzie wszystko jest ze sobą połączone siecią wzajemnych powiązań ze światem o wiele silniejszym, korzystając z takiego ułożenia, sam może siebie naprawiać i leczyć. Zwalczać swoje niedyspozycje i niedogodności. Najsilniejsze linie niewidzialnych oddziaływań łączą bliskich sobie ludzi, całe rodziny, społeczeństwa i w takim zespole zachodzi mniej zakłócany przesył informacji, który następnie skupia się i wysyła dalej wspólny sygnał. Niestety ludzka skłonność do wyłamywania się z systemów jest nieokiełzana i nieobliczalna. I przez to wprowadzamy w naszą wspólną rzeczywistość wiele nieprawidłowości, wiele zakłóceń. Żeby ją uzdrowić trzeba byłoby wpierw utemperować naszą świadomość tak, by dążyła ona do zrozumienia na czym naprawdę polega rzetelna współpraca przy budowaniu pięknej i przyjaznej całości. Zjednoczona świadomość ludzka mo-głaby tego dokonać. Ale zamiast tego, jak na razie, tylko walczymy i kolidujemy z systemem, który nas stworzył."