Nerwica natręctw

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Nerwica natręctw

Postautor: Hansel » 17 maja 2015, 16:50

Małymi krokami robię postępy trochę pomedytowałem i już mi lepiej...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3642
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Nerwica natręctw

Postautor: atalia » 17 maja 2015, 17:49

Niestety, tu jestem całkowicie bezradna. :?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Nerwica natręctw

Postautor: Hansel » 19 maja 2015, 16:34

To dlatego że czuję się samotny...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3642
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Nerwica natręctw

Postautor: Mirek » 19 maja 2015, 19:55

Siedzenie przed kompem i nie wychodzenie z domu nie zlikwiduje Twojej samotności.
Musisz iść między ludzi.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nerwica natręctw

Postautor: cthulhu87 » 19 maja 2015, 20:27

Jeśli masz blisko do Wrocławia, Krakowa albo Warszawy, zawsze możesz wybrać się na jakieś spotkanie spirytystów. ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4281
Rejestracja: 19 lip 2008, 13:44

Re: Nerwica natręctw

Postautor: Hansel » 19 maja 2015, 20:53

Niestety żadne z tych miast nie jest w moim zasięgu
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3642
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Nerwica natręctw

Postautor: Hansel » 27 paź 2017, 11:33

Pablo diaz pisze:
Jestem na etapie zbierania ,,dowodów,to nic innego jak potwierdzenie na piśmie osób ,które będac śmiertelnie ciężko chore wyzdrowiały.
I jak ci idzie?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3642
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Poprzednia

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość