Kontrowersje filozofi spirytystycznej

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Kontrowersje filozofi spirytystycznej

Postautor: Ryszard » 29 wrz 2017, 16:24

danut pisze:No dobrze, super- nieskończenie to pojęcie abstrakcyjne, zgłębić jej nie jestem w stanie i dlatego wciąż żyję, żyję tu, tam i dalej i jak Syzyf pragnę osiągnąć szczyt, czyli doskonałość, która do osiągnięcia wcale nie jest, bo kamień wypada mi, stacza się znowu niżej, a ja podejmuję wysiłek znów i tak w koło Macieju. I tak można to widzieć, ale zakończenie czy to za milion, czy za biliardy biliardów lat( a nazwy nowe jeszcze można tworzyć i wciąż dodawać zera) i tak będzie zakończeniem. I to zakończeniem istnienia, bo gdy zaprzestanę działania nie będzie już dla mnie nic, stracę poczucie siebie, pojawi się brak sensu życia, skoro wszystko mi "będzie wisieć" rozbiję się na kawałki zapadnę w chaosie i nie będzie mnie. Jednak nic nie ginie bo i z tych kawałków mnie coś może powstać i to z każdego osobno. Naukowcy twierdzą, że Wszechświat się rozszerza, ale w którymś momencie znowu zacznie się kurczyć, znowu może wrócić do punktu zerowego, a energia nigdy nie ginie, więc takie cykle mogą znowu i znowu... się powtarzać, a w najmniejszej części takiego układu odbija się cały układ.

Wg wielu naukowców teoretyków oraz Hindusów będzie to po raz piąty
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Kontrowersje filozofi spirytystycznej

Postautor: danut » 29 wrz 2017, 16:34

A ile słońc już jest małym czarnym karłem, a ile martwych planet, a ile powstających nowych i przygotowujących warunki do rozwoju życia? Wszystko umiera i rodzi się od nowa nie tylko człowiek, a ta Ziemia kiedyś na pewno też umrze.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Kontrowersje filozofi spirytystycznej

Postautor: Ryszard » 29 wrz 2017, 16:39

danut pisze:A ile słońc już jest małym czarnym karem, a ile martwych planet, a ile powstających nowych? Wszystko umiera i rodzi się od nowa nei tylko człowiek, a ta ziemia kiedyś też umrze.


"Widzimy" tylko skrawek kosmosu, nie przeczę, coraz większy a jednak niewielki, mimo to oddalony od nas o miliardy lat świetlnych.
Wiara, ze właśnie my, ludzie jesteśmy wybrańcami ... no cóż nie komentuję, chciałbym aby tak było, wielu nawet w to wierzy .

Ech :(
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Kontrowersje filozofi spirytystycznej

Postautor: danut » 29 wrz 2017, 16:49

To już nie chodzi o wybrańców, lecz o to, że wszystko przyporządkowuje się do tej jednej Ziemi i do tego jednego ciała, jakby to było coś wielkiego i najtrwalszego- a nie jest! Ta grawitacja, między innymi siłami(nie do końca poznane) tylko ściska i ściska te informacyjne=kwanty w obraz, który wprawiony w ruch zmienia się ( nie policzono tego) ale powiedzmy co sekundę :D - ależ mi to trwałość :shock: a jakaż twarda rzeczywistość? Tylko w przeciągu naszego życia wszystkie komórki ciała są wymienione kilkakrotnie, bo obumierają i odtwarzają się od nowa aż do momentu, gdy zacznie bardzo zwalniać ten proces i ciało zacznie się poważnie starzeć. Druga sprawa to te wyobrażenia wyglądu naszego ducha po śmierci- o jej ktoś uchwyci jedną klatkę z horyzontu zdarzeń i myśli, że tak,to to jest.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Kontrowersje filozofi spirytystycznej

Postautor: czarnyMag » 02 paź 2017, 11:02

Pawełek pisze:Rozwój kończy się, gdy staniemy się doskonali. Tak bardzo upraszczając... Jednak czas do osiągnięcia takiego stanu może być na tyle długi, że dla nas może to graniczyć z nieskończonym rozwojem.


Co to znaczy, że stajesz się doskonałym :?: :!: Twój Stwórca stworzył Cię niedoskonałym :?: :twisted: :lol: :lol: :lol:
Nie :!: Ty jesteś i byłeś od początku doskonałym :!: :twisted:
Tylko zapomniałeś a gdy zapomniałeś stałeś się szubrawcom dążącym do doskonałości :!: :twisted: Nie :?:
Ja w przeciwieństwie do Ciebie jestem tworem doskonałym który się budzi bo chce się obudzić :!: A Ty dalej śnisz sen o swej niedoskonałości :!:
No to może się Obudź wreszcie Chryste :!:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Kontrowersje filozofi spirytystycznej

Postautor: Krzysztoff » 02 paź 2017, 19:12

Ziarno też jest doskonałe ale to nie oznacza że jest drzewem


jakie są oznaki doskonałości ?

Doskonałość do najwyższa świadomość i najwyższa dobroć
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kontrowersje filozofi spirytystycznej

Postautor: Nikita » 03 paź 2017, 08:01

Też się nad tym zastanawiam bo skoro dusza jest nieśmiertelna to nie ma ani początku ani końca...wiec musiała być od zawsze doskonała...ale czemu jesteśmy w takim razie tacy niedoskonali?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kontrowersje filozofi spirytystycznej

Postautor: soldado » 03 paź 2017, 21:14

Nikita pisze:Też się nad tym zastanawiam bo skoro dusza jest nieśmiertelna to nie ma ani początku ani końca...wiec musiała być od zawsze doskonała...ale czemu jesteśmy w takim razie tacy niedoskonali?


Bo na Ziemi jest wiele stosunkowo ,,Młodych Dusz'', które zostały stosunkowo niedawno stworzone.
Są nieśmiertelne, ale to nie znaczy, że są od zawsze.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Kontrowersje filozofi spirytystycznej

Postautor: odnowa » 04 paź 2017, 19:59

Nikita pisze:Też się nad tym zastanawiam bo skoro dusza jest nieśmiertelna to nie ma ani początku ani końca...wiec musiała być od zawsze doskonała...ale czemu jesteśmy w takim razie tacy niedoskonali?

Ciekawie napisał na ten temat Łazariew:
"Obraz Boży trzeba widzieć nie tylko w innych ludziach, ale też w samym sobie. Jednocześnie należy uświadamiać sobie niedoskonałość i marność swojego fizycznego Ja - pomaga nam to zmieniać swój charakter i się rozwijać."
Uzdrowienie duszy, str. 92

Ciało jest podatne na zmiany, można rzec że ulega powolnej śmierci. Dlaczego je takim stworzył Bóg? Tego nie wiem.
odnowa
 
Posty: 427
Rejestracja: 27 sty 2015, 06:00

Re: Kontrowersje filozofi spirytystycznej

Postautor: Nikita » 05 paź 2017, 07:33

Ciało to tylko wehikuł dla duszy...ważna jest dusza....ale dlaczego dusza nie jest doskonała skoro jest wieczna?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości