Znalazłem taką ciekawostkę w internecie:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... licje.html
Wygląda na to, że jasnowidz z Człuchowa, o którym kiedyś już dyskutowaliśmy, pozywa policję za wypowiedź rzecznika, zgodnie z którą: ""W sprawach tych, które znam, nigdy żaden jasnowidz, w tym pan Krzysztof Jackowski z Człuchowa, nie wniósł żadnych istotnych informacji".
Jeśli rzeczywiście pójdzie do sądu, musi mieć sporo atutów w ręku np. szczegóły wszystkich spraw, w które się angażował.
Oczywiście na koniec dodam, że Jackowski do przepowiadania przyszłości się nie nadaje. Bardziej chodzi tu o wyczuwanie jakichś mających miejsce w danym momencie sytuacji, być może otrzymuje te informacje od Duchów, może ma rodzaj "trzeciego" oka...
