Witam z Gdańska

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: Witam z Gdańska

Postautor: Ryszard » 05 sie 2017, 22:31

Pawełek pisze:
Ryszard pisze:\Miałoby to jakiś sens gdyby można było zachować pamięć poprzednich wcieleń, a tak nadal panuje wszechobecne zło :(
Skoro nie ma pamięci to nic się nie zmienia. Ludzkość od zarania była zawsze taka sama, np zawiść:\

Nasza pamięć duszy znajduje się w naszym sumieniu - dlatego często gryzie nas sumienie gdy zrobimy coś, z czym się wewnętrznie nie zgadzamy, a inna osoba robi to bez problemu. Świadczy o tym różnica w rozwoju nas obu.

Brak pamięci poprzednich wcieleń ma swoje plusy i minusy, jednak na Ziemi - świecie który jest nazywany światem prób i odkupienia win, w których przeważa zło - ma raczej więcej plusów. Na wyższych światach nasza pamięć o poprzednich wcieleniach nie zostaje "ukryta", ponieważ nie ma takiej potrzeby. Jesteśmy świadomi tego kim jesteśmy i tego co się dzieje po śmierci.


Nadal szukam odpowiedzi mimo , iż takowej już doświadczyłem, jeszcze raz dziękuję za wsparcie.
Internet jest cudem, przyroda i zycie jednak dużoooooooo większym.
Pozdrawiam
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Witam z Gdańska

Postautor: fruwla » 07 wrz 2017, 21:17

Ryszard pisze:
Pomyśleć, że wszyscy uważali mnie za wspaniałe medium :( jakże się mylili, ileż wrażeń może dostarczyć wybujała wyobraźnia i wiara.


Jak to rozumiec, co o sobie napisales Ryszard ?
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Witam z Gdańska

Postautor: Ryszard » 07 wrz 2017, 22:05

fruwla pisze:
Ryszard pisze:
Pomyśleć, że wszyscy uważali mnie za wspaniałe medium :( jakże się mylili, ileż wrażeń może dostarczyć wybujała wyobraźnia i wiara.


Jak to rozumiec, co napisales Ryszard ?


Ja i moja ŚP kuzynka widzieliśmy duchy, ja się bałem Ona się z nimi "przyjaźniła" , ja widziałem coś jak przez mgłę i czułem czyjąś obecność, Ona opisywała jak wygląda i co mówi.
Później to jakoś zanikło i u mnie i u niej ?
Później nikomu już o tym nie mówiliśmy.
Kiedyśśśśśśśśś siedzieliśmy z przyjaciółmi w kawiarni , gdy nagle podeszło do nas kilkoro, całkowicie obcych nam ludzi z prośbą bym jako "wspaniałe" medium pomógł im nawiązać kontakt z kimś im bliskim .
Odmówiłem , jakie ze mnie medium nigdy się w to nie bawiłem.
Musieliśmy zmienić miejsce naszych spotkań bo coraz ktoś wskazywał na mnie palcem, to ten :(
Kiedy tylko rozmowa schodziła na tematy dotyczące duchów , zaraz coś czułem, niepokój, czyjaś obecność.
Kilka razy dałem się namówić, przyjaciele nie dawali mi spokoju , skoro obcy zauważyli, ze jesteś medium to pomóż i nam.
Kończyło się najczęściej tym, ze rezygnowaliśmy z zabawy.
Teraz chcę ale nic z tego :( :( :( :(
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Witam z Gdańska

Postautor: fruwla » 07 wrz 2017, 22:24

Ryszard pisze:Kilka razy dałem się namówić, przyjaciele nie dawali mi spokoju , skoro obcy zauważyli, ze jesteś medium to pomóż i nam.

A jednak kilka razy dales sie namowic, i co z tego wyszlo ? Potrafiles pomoc ?
W jaki sposob ? Jak to sie odbywalo ? Wtedy.....
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Witam z Gdańska

Postautor: Ryszard » 07 wrz 2017, 22:40

fruwla pisze:
Ryszard pisze:Kilka razy dałem się namówić, przyjaciele nie dawali mi spokoju , skoro obcy zauważyli, ze jesteś medium to pomóż i nam.

A jednak kilka razy dales sie namowic, i co z tego wyszlo ? Potrafiles pomoc ?
W jaki sposob ? Jak to sie odbywalo ? Wtedy.....


Kończyło się najczęściej tym, ze rezygnowaliśmy z zabawy.


Strach a później głupawy chichot
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Witam z Gdańska

Postautor: neuron » 09 wrz 2017, 03:08

Ryszard pisze:Witam wszystkich i pozdrawiam.
Jestem w żałobie, marzę tylko o jednym, by wiedzieć, że jest jakieś "tam" oraz gdzie są nasi ukochani zmarli ...


współczuje

chcesz wiedzieć ?

to Ci powiem , istnieje "jakieś tam" ,możesz być tego pewien

a gdzie jest Twoja Bliska Ci osoba ? albo jeszcze tutaj miedzy nami,i tak jest najczesciej i to przez bardzo długi czas ,bardzo dlugi
albo trafiłą na przejscie i już jej tu nie ma

ale jak jest tam gdzie trafiamy juz ze tak to nazwe "docelowo" tego juz nie wiem,ani ja ani nikt,i nie wierz nikomu kto powie Ci co tam jest i jak tam jest
nie wierz w to co słyszysz i tylko w połowie w to co widzisz
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Witam z Gdańska

Postautor: fruwla » 09 wrz 2017, 17:10

neuron pisze:
ale jak jest tam gdzie trafiamy juz ze tak to nazwe "docelowo" tego juz nie wiem,ani ja ani nikt,i nie wierz nikomu kto powie Ci co tam jest i jak tam jest
nie wierz w to co słyszysz i tylko w połowie w to co widzisz

Neuron, ludzie przewaznie bazuja na wlasnych doswiadczeniach /doznaniach/ kontaktach opisujac TAM.
I powiem tak, dopoki czlowiek samemu nie doswiadczy, orientuje sie jedynie wedlug tego co mowia inni.
Z chwila, kiedy sie samemu otrzymuje znaki z TAM - doznania innych staja wiarygodnym potwierdzeniem.
A jesli chodzi o Ryszarda, jestem pewna ze i on otrzyma oczekiwane znaki i poswiadczenia ze jednak TAM istnieje, ale widocznie musi on jeszcze ....odczekac...popracowac.... moze tez i dojrzec.... bo rozwoj duchowy raczej nie idzie w parze z niecierpliwoscia.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Witam z Gdańska

Postautor: neuron » 09 wrz 2017, 18:19

fruwla pisze:
neuron pisze:rozwoj duchowy raczej nie idzie w parze z niecierpliwoscia.



rozwoj duchowy nie idzie w parze z czymkolwiek
Ty sobie "duchy" sobie

zyjesz sobie i raptem okazuje sie ze poza żoną,dzieckiem i teściową cała masa "duszaków" zwala Ci sie na głowe
i te łąjzy zmuszaja Cie do całkowitej zmiany swojego życia

na co to komu to ja nie wiem
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Witam z Gdańska

Postautor: Krzysztoff » 11 wrz 2017, 21:19

Ryszardzie
Polecam Ci grupę "życie po życiu" na Facebooku
Jest tam wiele osób w podobnej sytuacji jak Twoja
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Witam z Gdańska

Postautor: Ryszard » 12 wrz 2017, 20:18

Krzysztoff pisze:Ryszardzie
Polecam Ci grupę "życie po życiu" na Facebooku
Jest tam wiele osób w podobnej sytuacji jak Twoja


Potrzebuję choćby najmniejszego dowodu na istnienie zycia gdzieś TAM
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości