Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 01 wrz 2017, 15:13

Anka pisze:Niech wytłumaczę Chodziło mi ze jawnie sie ze mnie śmiejesz ze przyznalam ci racje do tego co jest oczywiste W twojej odpowiedzi miozyna było wyczuć uśmiech :-)


Ale to nie był uśmiech! Coś we mnie mi kazało sprawdzić to w co wieżę u Ciebie - to był strach! Zwłaszcza po Twojej odpowiedzi - bo właśnie odpowiedź dostałem na zadane przez siebie pytanie "czy demony są"? Odpowiedź była taka: "zapytaj Ją" (Ciebie!) i nie było mi do śmiechu po tej odpowiedzi!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: Anka » 01 wrz 2017, 16:20

czarnyMag pisze:
Anka pisze:Niech wytłumaczę Chodziło mi ze jawnie sie ze mnie śmiejesz ze przyznalam ci racje do tego co jest oczywiste W twojej odpowiedzi miozyna było wyczuć uśmiech :-)


Ale to nie był uśmiech! Coś we mnie mi kazało sprawdzić to w co wieżę u Ciebie - to był strach! Zwłaszcza po Twojej odpowiedzi - bo właśnie odpowiedź dostałem na zadane przez siebie pytanie "czy demony są"? Odpowiedź była taka: "zapytaj Ją" (Ciebie!) i nie było mi do śmiechu po tej odpowiedzi!


Nie rozumiem po co ty miałbyś sie w tym utwierdzić ... sam pisałeś ze przywoływałeś kogoś ...
A tak to juz jest jak sie diabła lub jego pomocników zawoła to przychodzą zawsze
Ty to wiesz przeciez


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Awatar użytkownika
Anka
 
Posty: 226
Rejestracja: 27 paź 2016, 19:22

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: Krzysztoff » 02 wrz 2017, 21:59

cthulhu87 pisze:
Nikita pisze:Moze demony to zbuntowane dusze, ktore nie chca sie podporzadkowac woli Boga...? Anioly to tylko legenda....ale Dusze takie jak my zbuntowane i upadle....jest to mozliwe?


W dawnych czasach ludzie mieli tendencję do mitologizowania rzeczywistości, np. z władców czy przodków czynili bożki. Nic dziwnego, że duchy złe i szkodliwe traktowali jako diabły, a duchy dobrotliwe i opiekuńcze jako anioły.


Merytorycznie podejdźmy do tematu.

Czym jest demon ? Tzn. jakie cechy różnią go od Ducha (niskiego)

moim zdaniem (proszę o korektę)
teza 1. Demon miałby zostać stworzony już zły - i pozostać niezmiennie zły do końca świata

- no więc czy istnieją jakieś przesłanki żeby takie twierdzenie udowodnić ? Czy ktoś może potwierdzić że dany "byt" pozostaje niezmiennie zły po np. 400 latach ?
- jak można wierzyć w nieskończenie dobrego Boga a jednocześnie wierzyć że pewne istoty zostają stworzone złe i są skazane na to że nigdy nie zbliżą się do Boga i nie zaznają Bożej Miłości ?
- jak można by pozostać niezmiennym psychicznie pomimo wielu doświadczeń ? Nawet człowiek w ciągu swojego ziemskiego życia bardzo się zmienia z powodu tego czego doświadczy w trakcie życia - czy ktoś jest w stanie wskazać taki przypadek że ktoś pozostaje niezmiennym mentalnie przez dłuższy czas ? To jest nielogiczne bo przecież jak doświadczam to wyciągam wnioski, jak wyciągam wnioski to się uczę , jak się uczę to ewoluuję

Teza 2. Demony są bardzo inteligentne - przewyższają swoją inteligencją człowieka - jednocześnie ich celem jest zło

No więc ja twierdzę że inteligencja i moralność idą w parze, czyli nie możesz być jednocześnie BARDZO mądry i rozwinięty intelektualnie i jednocześnie być złym. Mówię tu o poziomie świadomości i inteligencji przekraczający poziom ludzki. No więc dlatego że po prostu dobro "się opłaca" a zło się "nie opłaca" . Zło jest bez sensu i prowadzi do bolesnych konsekwencji. Dobro - czyli budowanie pozytywnych - pomaga wspólnej realizacji celów i budowaniu

Teza 3 . Demon - posiada potężne moce których nie może mieć Duch odcieleśniony

Czyli jakie to są te moce ? Opętanie ? - możliwe przez Ducha , Lewitacja ? - możliwe przez Ducha - wielokrotnie demonstrowane przy udziale medium fizycznego, Aporty ? (materializacja przedmiotów fizycznych) ? - demonstrowane przy udziale medium fizycznego


Ja twierdzę że nie istnieją demony w rozumieniu katolickim (tezy 1,2,3) natomiast istnieją duchy niskie które chcą żeby je uznawać za wszechpotężne demony , do takich demonów niektórzy będą się modlić , niektórzy próbować zawiązywać pakty itd.

To jest tak jak ze światem przestępczym. Ten świat przestępczy istnieje, karmi się niskimi potrzebami i jest brutalny i przepełniony cierpieniem ale jednocześnie kieruje się swoją logiką i jest ograniczony wymiarem sprawiedliwości. Więc przestępcy żerują na ludziach uzależnionych - narkomanach , na ludziach chciwych (szemrane interesy) itd.
a jak już pójdziesz do mafioza żeby robić jakieś interesy - to masz przechlapane

"Jako w niebie tak i na ziemi"
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 03 wrz 2017, 00:07

Różnica między duchem niższym a Demonem jest taka że człowiek po śmierci może być tylko duchem niższym a Demonem już nie bo Demon został stworzony z ognia na innej planecie i tam się rozwijał w stronę światła (tzw. anioł) a gdy się od tegoż światła odwrócił dla rozróżnienia przyległa do niego łatka "Demon" (to ludzkie określenie bo jak go zwą na planecie jego macierzystej nie wiemy).
I jest to nie prawda, że nie byłby inteligentny gdyby wybrał zło a nie dobro bo dobro się po prostu opłaca - to ludzka filozofia.
My tak naprawdę nie wiemy kto stworzył bezpośrednio nas - może właśnie oni Demony :twisted:
My mówimy dobrem jest to, a to nie musi być takie oczywiste - to może być zawikłane! My tak naprawdę niewiele rozumiemy ale nadrabiamy "miną".
A jeśli ludzi stworzyły Demony to stworzenie nas jest dobrem czy złem? My oczywiście uważamy, że to co mamy na Ziemi jest wspaniałością i że dano nam byśmy byli dobrzy. A jeśli dano nam to byśmy się rozwijali w stronę Diabła? :twisted:
Jeśli My jesteśmy "armią" Diabła? :twisted: To jesteśmy dobrzy czy źli?
A jakie może mieć Demon moce? Być może kreuje właśnie myślą nasz świat i wszystko co mamy pochodzi od niego a opętanie to przytarcie nosa tym co za bardzo się wychylają w jego stronę (nie chce byśmy go zdemaskowali :)

Kiedy kupujesz mięso - płacisz temu który je dla ciebie hodował, ubił i dostarczył ci je (jednocześnie plujesz na prawo Jednego "nie zabijaj") - jesteś wtedy dobry czy zły?
Jeśli jedziesz na misję stabilizacyjną jako żołnierz, jedziesz pomagać to jedziesz tam z karabinem - jesteś wtedy dobry czy zły?
Jeśli dobrowolnie chcesz odrabiać karmę względem bliźniego na Ziemi w świecie Demona to jesteś dobry czy zły? :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 03 wrz 2017, 01:22

Anka pisze:Nie rozumiem po co ty miałbyś sie w tym utwierdzić ... sam pisałeś ze przywoływałeś kogoś ...
A tak to juz jest jak sie diabła lub jego pomocników zawoła to przychodzą zawsze


Od pewnego czasu nie pasuje mi to, że Ziemia jest władztwem Boga! Każdorazowo w imię Adonaja wzywałem Demony i one się stawiały. Zaczynam uważać, że Bóg oczywiście ma tu wejście ale, że jest to władztwo Demona.
Zresztą w Biblii też tak jest napisane, że Diabeł spadł na Ziemię (a wtedy na Ziemi nie było jeszcze nas). To On nas tu sprowadził! Nasze dusze stworzył być może Bóg ale Diabeł nas tu sprowadził.
A do czego zmierzam? Otóż jak np. katolik wierzy w niebo i piekło to po swej śmierci sam sobie wykreuje to w co wierzy a więc będzie więźniem swych omamów. To samo spirytysta sam sobie stworzy karmę i się w niej pogubi. Spirytyści lubią wypierać Diabła więc każdy Diabeł może się im przedstawić jako opiekun duchowy który dla ich "dobra" proponuje odrobienie kolejnej pracy na rzecz bliźniego.
A ja prysnę bo nie stworzę sobie "krat" swego poniżenia :) Ale muszę być całkowicie przekonany że Ziemia to kreacja Demona!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: Nikita » 03 wrz 2017, 09:31

Troche to Czarny Magu wydumane....skad czerpiesz te wiadomosci, ze na Ziemie sprowadzily ludzkosc demony? W to nie wierze. Bog stwarzal i stwarza nieskonczona ilosc wszechswiatow...I byc moze ma swoich pomocnikow swiatla ale gdy owi sie zbuntuja to chyba raczej ich upadek oznacza zgubienie swoich mocy. Taki upadly aniol raczje nie zatrzymalby mocy danych przez Boga. Upadle anioly to dusze, ktore ugrzezly w na Ziemi czy innych planetach i nie posuwaja sie w ewolucji dalej bo uciekaja przed lekcjami i przed splata dlugow karmicznych. Buntuja sie i trwaja w zlu. Ilu juz ich bylo na Ziemi? Hitler, Stalin i wielu innych w kazdej epoce. To sa prawdziwe demony....kto moze byc gorszy od takiego demona w ludzkiej postaci? Ludzie potrafia byc aniolami i potrafia byc demonami...wybor zawsze nalezy do czlowieka. Zycie uczy i podnosi stan swiadomosci...i dzieki temu ewolucja posuwa sie naprzod. A kto ucieka przed zyciem , kto boi sie zycia i boi sie tego co zycie niesie....buntuje sie i trwa w zlu....ten sie przestaje rozwijac w strone swiatla i upada. Trzebsa byc czujnym ...aby nie upasc zbyt nisko...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: Anka » 03 wrz 2017, 18:00

czarnyMag pisze:
Anka pisze:Nie rozumiem po co ty miałbyś sie w tym utwierdzić ... sam pisałeś ze przywoływałeś kogoś ...
A tak to juz jest jak sie diabła lub jego pomocników zawoła to przychodzą zawsze


Od pewnego czasu nie pasuje mi to, że Ziemia jest władztwem Boga! Każdorazowo w imię Adonaja wzywałem Demony i one się stawiały. Zaczynam uważać, że Bóg oczywiście ma tu wejście ale, że jest to władztwo Demona.
Zresztą w Biblii też tak jest napisane, że Diabeł spadł na Ziemię (a wtedy na Ziemi nie było jeszcze nas). To On nas tu sprowadził! Nasze dusze stworzył być może Bóg ale Diabeł nas tu sprowadził.
A do czego zmierzam? Otóż jak np. katolik wierzy w niebo i piekło to po swej śmierci sam sobie wykreuje to w co wierzy a więc będzie więźniem swych omamów. To samo spirytysta sam sobie stworzy karmę i się w niej pogubi. Spirytyści lubią wypierać Diabła więc każdy Diabeł może się im przedstawić jako opiekun duchowy który dla ich "dobra" proponuje odrobienie kolejnej pracy na rzecz bliźniego.
A ja prysnę bo nie stworzę sobie "krat" swego poniżenia :) Ale muszę być całkowicie przekonany że Ziemia to kreacja Demona!


Rozumiem doskonale o czym piszesz Rozumiem tez skąd te rozsterki
Demony sa na tyle inteligentne ze wiedza czego ty pożądasz najbardziej Wiedza o twoich słabościach i wszystkich ułomnościach I tym sposobem dzieki tej wiedzy manipulują tobą i twoim myśleniem Twoje drobne minusy twojego charakteru nagle rosną I nie ma tam miejsca na ciszę na zadumę na skromność czy pokorę Jedno jest najbardziej pewne ze teraz moga ci obiecywać rożne rzeczy ale kiedy bedziesz ich potrzebował zostaniesz sam.
Bóg otacza swoje dzieci swoją miłością a ty stoisz do niego plecami bo szepty w twojej głowie nie pozwalają ci myślec samemu
W życiu nie ma nic złego zeby byc jak to niepotrzebne nikomu drzewo Jedno z wielu .... bez talentów bez udawanych super umiejętności
Ciegle szukasz kiedy otworzysz swoje serce wtedy złość twoja znajdzie ujście


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Awatar użytkownika
Anka
 
Posty: 226
Rejestracja: 27 paź 2016, 19:22

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: fruwla » 03 wrz 2017, 19:10

Anka pisze:kiedy otworzysz swoje serce wtedy złość twoja znajdzie ujście


Jak to zrobic Anka , jak otworzyc wlasne serce ? :)
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: Anka » 03 wrz 2017, 20:22

fruwla pisze:
Anka pisze:kiedy otworzysz swoje serce wtedy złość twoja znajdzie ujście


Jak to zrobic Anka , jak otworzyc wlasne serce ? :)


To jest nie lada zagadka Otworzyć własne serce otworzyć sie całkowicie na cos czego wcześniej nigdy sie nie doświadczyło , zaryzykować wszystko i nic .... jakby stanąć przed samym sobą obdartym z tajemnic z gorzka prawda na ustach ze wstydem i pokora , stawić sobie czoło sobie samemu , otworzyć sie na zmianę , przewartościować swoje zycie i czyny , zachowania, uprzedzenia ....
Mi zajęło to około 30 lat
Teraz jestem szczesliwa za wszystko co mam za WSZYSTKO
Pozdrawiam




Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Awatar użytkownika
Anka
 
Posty: 226
Rejestracja: 27 paź 2016, 19:22

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: Anka » 03 wrz 2017, 20:25

fruwla pisze:
Anka pisze:kiedy otworzysz swoje serce wtedy złość twoja znajdzie ujście


Jak to zrobic Anka , jak otworzyc wlasne serce ? :)


Fruwla nie wiem napisze to co czuje
Urazę jaka masz w swoim sercu o tym piszesz o tej złości
Ja tez musiałam temu stawić czoła
Z tym wszystkim w moim wypadku zaczęła sie moja przemiana Od tego poczynając od łez żalu ... dlaczego....


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Awatar użytkownika
Anka
 
Posty: 226
Rejestracja: 27 paź 2016, 19:22

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość