Ryszard pisze:Jest mi źle , nie szukam pocieszenia,ale dowodu na istnienie duszy, na to, że jest jakieś "tam" jakieś "gdzieś"

Krzysztoff pisze:Ryszard pisze:Jest mi źle , nie szukam pocieszenia,ale dowodu na istnienie duszy, na to, że jest jakieś "tam" jakieś "gdzieś"
Ryszardzie , jak rozumiem nie przekonują Cię badania naukowe ani relacje innych osób , poszukujesz bezpośredniego osobistego doświadczenia tak zwanego twardego niepodważalnego dowodu - ale też kontaktu z bliską ukochaną osobą która odeszła.
Wiele osób które aktywnie starały się o taki kontakt - np. chodząc na spotkania z mediami - takiego kontaktu nie otrzymała (choć jest wielu którzy świadczą że się kontaktowali) - zależy to od pozwolenia na taki kontakt ze strony duchowej
więc moja rada
1. Aktywnie się starać o kontakt
2. "Załatwić" sobie zgodę u Boga
Ryszard pisze:Jak ????????????????

cthulhu87 pisze:Ryszard pisze:Jak ????????????????
Zerknij do tematu "jak radzić sobie z emocjami"
Ryszard pisze:cthulhu87 pisze:Ryszard pisze:Jak ????????????????
Zerknij do tematu "jak radzić sobie z emocjami"
Czytam wszystko

cthulhu87 pisze:
Tam jest link do filmu z lektorem. Nic nie musisz czytać.
Ryszard pisze:1. Aktywnie się starać o kontakt
2. "Załatwić" sobie zgodę u Boga
Użytkownicy przeglądający to forum: Ewaaa i 0 gości