Pozwolę sobie zacytować Georges Melusson'a z " dlaczego jestem spirytysta"
"Belgijska rada Badan metapsychicznych poinformowała opinie publiczna w swoim biuletynie z 1930 i 1931 r, o wynalazku Henry'ego Vendermeulena, który umożliwia niewidzialnym istotom informowanie nas o swojej obecności bez pomocy medium, tzn bezpośrednio, za pomocą elektrycznego dzwonka, które sama obsługują.
Urządzenie to jest oczerniane i zwalczane przez duza liczbę żywych i umarłych, funkcjonuje jednak bardzo sprawnie, nie pozostawiając co do tego żadnych wątpliwości, o ile jest właściwie skonstruowane.
Wynalazca jest duch chłopca, zmarłego w w wieku 15 lat, 31 lipca 1929 r, który twierdził, ze można stworzyć jeszcze inny aparat- telefon glosnomowiacy..."
słyszeliście już o tym? czy gdzieś jeszcze w literaturze jest o nim wspomniane? podobno każdy jest w stanie sam sobie go zrobić
wydaje mi się ze jeżeli to działa jest to super dowód na istnienie tamtego swiata dla scepytkow. co do kontaktu( wymianie informacji z duchami) jest bezużyteczny)
https://ligaswiatowa.wordpress.com/2014 ... ga-swiata/
