Wiara czyni cuda

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Ryszard » 11 sie 2017, 22:58

Tym większy ból :( :( :(
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: soldado » 11 sie 2017, 23:02

Ryszard pisze:Tym większy ból :( :( :(


Skoro tak ją kochasz, to zrób wszystko, żeby po śmierci być tam gdzie Ona jest.
Przynajmniej ja bym tak zrobił...
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Ryszard » 12 sie 2017, 10:33

Mam się z siebie śmiać hmmm
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Ryszard » 12 sie 2017, 20:10

Gdybym był przekonany , ze jest gdzieś tam i bedziemy razem, już bym nie zył !!!
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Konrado73 » 12 sie 2017, 20:23

Ryszard pisze:Gdybym był przekonany , ze jest gdzieś tam i bedziemy razem, już bym nie zył !!!

Uwierz mi ja też.
Konrado73
 
Posty: 105
Rejestracja: 10 gru 2015, 16:19

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Pawełek » 12 sie 2017, 20:41

Ryszard pisze:Gdybym był przekonany , ze jest gdzieś tam i bedziemy razem, już bym nie zył !!!

Też tak kiedyś myślałem, ale zdałem sobie sprawę że nawet jeśli coś jest po drugiej stronie, to tutaj bez powodu nie jesteśmy.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: OneNight » 13 sie 2017, 09:17

Żyjemy, żeby umrzeć. A przy okazji, żeby sobie trochę pocierpieć, bo wg. spirytyzmu komuś sprawia to sadystyczną przyjemność.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Pawełek » 13 sie 2017, 10:08

OneNight pisze:A przy okazji, żeby sobie trochę pocierpieć, bo wg. spirytyzmu komuś sprawia to sadystyczną przyjemność.

Gdzie coś takiego wyczytałeś? I komu niby sprawia to przyjemność?
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: OneNight » 13 sie 2017, 19:10

Nazywacie go "stwórcą", który stworzył świat, który przedstawiacie - ludzie cierpią, żeby się uczyć. Mówicie, że mamy wolną wolę i to my sobie taki żywot wybraliśmy. Ale co gdy ktoś nie chce się wcielać i cierpieć? Cierpi w świecie duchowym, bo się nie wcielił. No takie mam po prostu wrażenie odnośnie wizji świata wg. spirytyzmu - świat stworzony po to, aby inni cierpieli. Żadnej alternatywy, żadnego kompromisu - masz cierpieć, aby stać się lepszym człowiekiem. Jak by nie było innej drogi, aby się doskonalić.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Pawełek » 13 sie 2017, 20:40

OneNight pisze:Nazywacie go "stwórcą", który stworzył świat, który przedstawiacie

Nie zdziwiłbym się gdyby mu było najbardziej z tego powodu przykro, że jego dzieci są zmuszone by cierpieć.

OneNight pisze:ludzie cierpią, żeby się uczyć.

Bo niestety na naszym świecie jakim jest Ziemia króluje przede wszystkim zło. Już nie raz o tym wspominałem. Z tego powodu jesteśmy narażeni na zło ze strony innych osób, bo jak wspominałeś mamy wolną wolę. Gdy jednak starasz się być dobrym człowiekiem za wszelką cenę to na pewno otrzymasz wsparcie, a cierpienie nigdy nie pojawia się bez powodu.

OneNight pisze:Ale co gdy ktoś nie chce się wcielać i cierpieć?

Nic. Ma takie prawo. Oczywiście wyższe duchy będą mu proponować, namawiać by się rozwijał, ale jak powie nie to nie. Jednak jestem pewny, że każdy po tysiącu lat, czy nawet stu tysiącach lat zmieni zdanie. Poza tym rozwój również występuje w świecie duchowym i z tego co mi wiadomo to tam się najwięcej uczymy, niż gdy się wcielamy. Dodatkowo na wyższych światach jest zdecydowanie mniej cierpienia, o ile już w ogóle nie występuje. Poza tym należy sobie zadać pytanie: skoro cierpimy, to co zrobiliśmy w tym żywocie że to do nas wróciło? A skoro po refleksji okazuje się, że nic, to najprawdopodobniej ma to związek z czymś z poprzednich wcieleń.

OneNight pisze:Cierpi w świecie duchowym, bo się nie wcielił.

Tak? A podasz jakiś przykład? Bo nigdy z żadnym się nie spotkałem by ktoś cierpiał w świecie duchowym nie popełniając samobójstwa, czy nie odczuwając konsekwencji swoich złych czynów. Wizja sadystycznego stwórcy zaburza pogląd, że jest on nieskończenie miłosierny i wtedy cały spirytyzm nie ma sensu.

OneNight pisze:No takie mam po prostu wrażenie odnośnie wizji świata wg. spirytyzmu

No skoro masz takie zdanie, masz do tego prawo.

OneNight pisze:świat stworzony po to, aby inni cierpieli.

Nie ograniczaj się tylko do naszej Ziemi.

OneNight pisze:Żadnej alternatywy, żadnego kompromisu - masz cierpieć, aby stać się lepszym człowiekiem. Jak by nie było innej drogi, aby się doskonalić.

Hehe no teoretycznie, to jak będziesz czynił dobro to będziesz stawał się dobrym człowiekiem :) A skoro cierpisz - to na pewno jest jakiś powód. Pokora OneNight. Jesteśmy malutcy w potędze całego wszechświata i tego kim jest stwórca. To co jest teraz musimy przyjąć na klatę, by później za jakiś czas mogło to przynieść dobre owoce. Coraz częściej się zastanawiam, kim że my jesteśmy żeby móc oceniać tego, który stworzył wszystko.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość