Wiara czyni cuda

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: gaba75 » 11 sie 2017, 06:48

Jezus śwadomie tkwił w bólu, bowiem wyjścia nie miał skoro nikt nie chciał się za nim wstawić. Według Ciebie należałoby poddać się złujakim jest lęk i oszukiwać samego siebie i innych. Ładna mi odwaga nie ma co.
Piza powyższym zarzucasz mi brak zrozumienia a sam piszesz o tym, że nie rozumiesz mnie. To dobrze o tobie swiadczy, chciałoby się powiedzieć, aczkolwiek po co sobie coś uświadamiać , tylko po to, żeby być zabitym, bo duszy mój drogi zabić się nie da ani calej miłości, która w niej jest od wieków, od wielu wcieleń.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Mirek » 11 sie 2017, 08:34

gaba75 pisze:Jezus śwadomie tkwił w bólu, bowiem wyjścia nie miał skoro nikt nie chciał się za nim wstawić. Według Ciebie należałoby poddać się złujakim jest lęk i oszukiwać samego siebie i innych. Ładna mi odwaga nie ma co.
Piza powyższym zarzucasz mi brak zrozumienia a sam piszesz o tym, że nie rozumiesz mnie. To dobrze o tobie swiadczy, chciałoby się powiedzieć, aczkolwiek po co sobie coś uświadamiać , tylko po to, żeby być zabitym, bo duszy mój drogi zabić się nie da ani calej miłości, która w niej jest od wieków, od wielu wcieleń.

Jezus miał wyjście lecz je odrzucił, ponieważ jego głównym zadaniem było przedstawienie ludzkości, że śmierć nie istnieje, a jest jedynie zmianą stanu rzeczywistości. Druga wiadomość to taka, że nigdy nie jesteśmy oddzieleni od Boga i stanowimy odrębny byt.
Według mnie należy wyzbyć się lęku przed utratą czegokolwiek, a nie poddać mu się. Można to osiągnąć tylko wtedy kiedy odrzucimy błędny predykat, że Bóg to odrębny byt i czegokolwiek od nas potrzebuje.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: gaba75 » 11 sie 2017, 08:55

Oj Mirek , Mirek, jakie ma wyjście ktoś ktogo grupa przestępcówi niedowiarków osądza niewłaściwie- poddać się, dać się zastraszyć i i stać się takim samym jak oprawcy, złym. Stanowimy odrębny byt, czyli masz na myśli, że jesteśmy inni niż Bóg, to znów w twojej teorii nie jest dobrze, bo jest mowione, że stanowimy jedno z Bogiem i on nas/stworzył na podobienstwo swoje więc nie jesteśmy odrębnymi jesli jesteśmy pidobni i mamy do Niego wrócić, bo z niego powstaliśmy ze Źródła. Poza tym ktoś kto myśli że smierć nie istnieje sam siebie oszukuje. Ona istnieje ale każdy pojmuje ją inaczej. Jezus miał zadanie pokazać ludziom, jak wielka jest siła miłość a nie ze śmierć nie istnieje. Każdy od każdego czegoś potrzebuje a to coś to miłość. Jeśli przestępca dla drugiego przestępcy swiadczy przysługę, to jest tam miłośc, bo jak napisałam heden drugie,u daje tego świadectwo zadpokajając potrzebę, więc Bóg potrzebuje od nas świadectw miłości, by jeden drugiemu świadczył przysługi czyli był sługą Bożym.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Mirek » 11 sie 2017, 11:56

gaba75 pisze:Oj Mirek , Mirek, jakie ma wyjście ktoś ktogo grupa przestępcówi niedowiarków osądza niewłaściwie- poddać się, dać się zastraszyć i i stać się takim samym jak oprawcy, złym. Stanowimy odrębny byt, czyli masz na myśli, że jesteśmy inni niż Bóg, to znów w twojej teorii nie jest dobrze, bo jest mowione, że stanowimy jedno z Bogiem i on nas/stworzył na podobienstwo swoje więc nie jesteśmy odrębnymi jesli jesteśmy pidobni i mamy do Niego wrócić, bo z niego powstaliśmy ze Źródła. Poza tym ktoś kto myśli że smierć nie istnieje sam siebie oszukuje. Ona istnieje ale każdy pojmuje ją inaczej. Jezus miał zadanie pokazać ludziom, jak wielka jest siła miłość a nie ze śmierć nie istnieje. Każdy od każdego czegoś potrzebuje a to coś to miłość. Jeśli przestępca dla drugiego przestępcy swiadczy przysługę, to jest tam miłośc, bo jak napisałam heden drugie,u daje tego świadectwo zadpokajając potrzebę, więc Bóg potrzebuje od nas świadectw miłości, by jeden drugiemu świadczył przysługi czyli był sługą Bożym.

Gaba, myślałem, że po tak długim czasie nauczysz się czytać ze zrozumieniem. A może to manipulacja z Twojej strony moimi słowami? Jeżeli będziesz to co mówię przekręcać, to dyskusja z Tobą nie ma sensu.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Ryszard » 11 sie 2017, 21:24

Pawełek pisze:A jaki jest powód tego bólu?


Wiesz doskonale jaki, nie rozumiem pytania.
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Ryszard » 11 sie 2017, 21:36

cthulhu87 pisze:Spróbuj się trochę wyciszyć.
warto zajrzeć:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Cztery_Szlachetne_Prawdy


Oczywiście zaraz zajrzę.
Pisząc "wiara" miałem na myśli spirytyzm- bez obrazy
Dziękuję za wsparcie, może gdybym miał jeszcze życie przed sobą, próbowałbym żyć.
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Ryszard » 11 sie 2017, 21:48

Jezus był, jest Bogiem, nikt inny, jak dotąd, nie wrócił :(
Znam Świętą Księgę.
Konkurowałem kiedyś z Adwentystami na czatach mówionych, najbardziej się " wkurzali" gdy cytowałem " po co się modlicie przecież Bóg doskonale wie czego potrzebujecie"
Nadal polecam wszystkim książkę Taniec wokół świętej krowy (podejście do śmierci na wschodzie, operacje za pomocą rąk, szamanizm, wychodzenie poza ciało metądą oddychania itp
Próbuję szukać wszędzie
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Pawełek » 11 sie 2017, 22:06

Ryszard pisze:Wiesz doskonale jaki, nie rozumiem pytania.

No jeśli to śmierć mamy, to ja wtedy nie rozumiem. Napisałeś "nie zgaśnie póki żyję a także jeżeli jest jakieś po to nigdy." Po śmierci byś własnie spotkał swoją mamę, to nadal by Cię ból rozrywał? Trochę nie trzyma się to kupy.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: Ryszard » 11 sie 2017, 22:23

Pawełek pisze:
Ryszard pisze:Wiesz doskonale jaki, nie rozumiem pytania.

No jeśli to śmierć mamy, to ja wtedy nie rozumiem. Napisałeś "nie zgaśnie póki żyję a także jeżeli jest jakieś po to nigdy." Po śmierci byś własnie spotkał swoją mamę, to nadal by Cię ból rozrywał? Trochę nie trzyma się to kupy.


Czuję się winny za nieudolność lekarzy, za to, że niezbyt ostro "opieprzałem" guły pielęgniarki , mimo że dałem leki i poinstruowałem jak mają dawkować, cóż z tego gdy następna zmiana już nie miała pojęcia jak i ile wrrrrrrrrrr
w końcu za to, że wezwałem pogotowie.
Pozwoliłem zabrać śmierci, moją Mamę, zdałem się na lekarzy sądząc , że wiedzą więcej niż ja :(
Eutanazją powinna być zabroniona w Polsce !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dwa i pół dna w szpitalu i koniec :( :( :( :(
Niczego nie cofnę, tyle wiem, sumienie gryzie, czeka mnie piekło, któryś z Was napisał, że nie będę tam gdzie moja Mama.
Jeżeli istnieje to "gdzieś" to ja trafię na samo dno piekieł.
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Wiara czyni cuda

Postautor: soldado » 11 sie 2017, 22:50

Ryszard pisze:
Pawełek pisze:
Ryszard pisze:Wiesz doskonale jaki, nie rozumiem pytania.

No jeśli to śmierć mamy, to ja wtedy nie rozumiem. Napisałeś "nie zgaśnie póki żyję a także jeżeli jest jakieś po to nigdy." Po śmierci byś własnie spotkał swoją mamę, to nadal by Cię ból rozrywał? Trochę nie trzyma się to kupy.


Czuję się winny za nieudolność lekarzy, za to, że niezbyt ostro "opieprzałem" guły pielęgniarki , mimo że dałem leki i poinstruowałem jak mają dawkować, cóż z tego gdy następna zmiana już nie miała pojęcia jak i ile wrrrrrrrrrr
w końcu za to, że wezwałem pogotowie.
Pozwoliłem zabrać śmierci, moją Mamę, zdałem się na lekarzy sądząc , że wiedzą więcej niż ja :(
Eutanazją powinna być zabroniona w Polsce !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dwa i pół dna w szpitalu i koniec :( :( :( :(
Niczego nie cofnę, tyle wiem, sumienie gryzie, czeka mnie piekło, któryś z Was napisał, że nie będę tam gdzie moja Mama.
Jeżeli istnieje to "gdzieś" to ja trafię na samo dno piekieł.


Tak to ja napisałem, że nie trafisz tam gdzie Twoja Mama i to podtrzymuje.
Odebrałem wyraźnie od Twojej mamy, że trzeba nie Jej ale Tobie pomóc.
Potem wskazała na stan i miejsce w którym jest.
Dała do zrozumienia, że jest w obecnej chwili z pewnych względów bardzo ograniczona.
Dlatego nie możesz Jej odczuć, nie może Ci sie zamanifestować tak żebyś uwierzył i klęknął z wrażenia na kolana...
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości